Mentionsy
Co zrobić, by big techy nie zniszczyły dziennikarstwa
To zabrzmi dramatycznie, ale taka jest prawda. Dla mediów i dla tradycyjnego dziennikarstwa nadszedł czas próby. Czy kilku koncernom ze Stanów i z Chin zależy na dostępie odbiorców do rzetelnej informacji? Czy big techom zależy na dobrej kondycji dziennikarstwa? W jakich krajach politycy działają na rzecz ochrony mediów i traktują poważnie Wasze prawo dostępu do informacji? O tym Aleksandra Sobczak rozmawia z Pawłem Czajkowskim, który w Agorze kieruje działem prawnym i odpowiada za relacje mediów Agory z big techami takimi jak Facebook czy Google. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Wszystkich branżach, które nas tutaj otaczają w Unii Europejskiej, oprócz tej jest dużo przejrzystości.
Drugi element, jeżeli mówimy, a rozumiem, że odnosimy się w szczególności do wątku unijnego i regulacji tych unijnych, które wpływają na to, co się dzieje w Unii Europejskiej i w Polsce,
Te regulacje kierunkowo wydają się być w wielu przypadkach słuszne, natomiast czasami kwestia wykonawcza, kwestia wdrożenia ich już w poszczególnych krajach, albo jest jeszcze jeden element taki, to jest moja konstatacja dotycząca kilku regulacji, które na przestrzeni ostatnich lat zostały przyjęte na poziomie Unii Europejskiej, czyli te regulujące platformy, czyli Digital Services Act, Digital Markets Act.
I tu bym pewnie odwołał się, to jest już mający ponad rok, niestety nie wdrożony w większym niż 10% zakresie raport Mario Dragiego na temat konkurencyjności Unii Europejskiej, który w części dotyczącej technologii wskazuje na jeden bardzo istotny problem.
Problem tego, że zgromadzenie kapitału, inwestowanie na poziomie europejskim, czy niespójne przepisy podatkowe powodują to, że nie ma na poziomie Unii Europejskiej mechanizmu, który by pozwalał, tak jak się to dzieje w Stanach Zjednoczonych, czy tak jak się to dzieje w Chinach, tworzyć warunków dla powstawania tego typu firm.
To już Draghi w swoim raporcie wspomina, że nie ma możliwości myśleć o rozwoju prawidłowym, konkurencyjnym Unii Europejskiej bez odzyskania przez kraje władztwa nad informacją.
Wydaje mi się, że ona jest zrozumiała w równym stopniu na poziomie chyba całej Unii Europejskiej, w takim sensie, że
Jeżeli dodamy tutaj, nałożymy jeszcze na tą płaszczyznę, o której powiedzieliśmy sobie dotyczącą tych organizacji technologicznych, to, że ponad 70% infrastruktury chmurowej w Europie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a tam jeżeli chodzi o dostęp do danych, ta perspektywa chociażby związana z możliwością ingerencji służb, z transparentnością tego dostępu jest różna od tego horyzontu regulacyjnego, który mamy w Unii Europejskiej, no to też coś mówi nam o pewnych naszych podatnościach.
Ostatnie odcinki
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00
-
Czy Polska musi klękać przed Trumpem?
11.02.2026 05:00