Mentionsy

8:10
8:10
04.04.2026 04:00

Co dzieci mówią o pierwszej spowiedzi?

Aleksandra Zbroja rozmawia z Ignacym Dutkiewiczem, współtwórcą magazynu „Kontakt” – pisma katolickiej lewicy, autorem książki „Pastwisko”, oraz z Janem Rybickim, reporterem, autorem tekstu opublikowanego w Dużym Formacie „Co dzieci mówią o pierwszej spowiedzi? ‘Boję się, że księdza przerażę’”. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Kościoła rzymskokatolickiego"

Jest coś takiego jak rozgrzeszenie zbiorowe, no i generalnie biorąc pod uwagę wielowiekową tradycję kościoła rzymskokatolickiego, no bo oczywiście jeszcze w innych wyznaniach i kościołach chrześcijańskich ta sprawa jest rozstrzygana i porządkowana różnie, ale w samym kościele rzymskokatolickim sam brak takiej spowiedzi indywidualnej, regularnej, usznej, dziejącej się w sytuacji jeden na jeden,

No i od tego czasu, czyli to są mniej więcej 800 lat, chociaż krótszy okres istnienia Kościoła rzymskokatolickiego, ten sakrament pokuty i pojednania stał się jednym z takich centralnych

Jest w kontekście spowiedzi o tyle fundamentalna, że według nauczania obecnego Kościoła Rzymskokatolickiego w ogóle sakrament pokuty i pojednania, niezależnie od tego, czy dla dziecka, czy dla dorosłego, jest potrzebny w sytuacji popełnienia grzechu ciężkiego, czyli świadomego i dobrowolnego wyboru zła.

Co się stało dopiero w XX wieku jest dosyć standardowe dla historii kościoła rzymskokatolickiego, bo jest też związane z tym, jak się centralizowała władza papieska.

Taka interpretacja tych fraz, która umieszcza to prawo odpuszczania, zachowywania i adresuje komu powinniśmy wyznawać grzechy w pewnej określonej kaście, jaką stanowią duchowni, no to to jest rzecz, która też się przez wieki kształtowała i była elementem klerykalizacji życia Kościoła rzymskokatolickiego.

Drugi temat to jest to, że przestrzeń konfesjonału, wiemy to już z badań na temat wykorzystywania seksualnego dzieci i nie tylko dzieci przez niektórych duchownych Kościoła rzymskokatolickiego, że ta przestrzeń konfesjonału często jest takim przedsionkiem do jeszcze poważniejszych nadużyć, nie bagatelizując tamtych.