Mentionsy

8:10
8:10
16.03.2025 05:00

Anna Materska-Sosnowska: W jakiej Polsce się obudzisz po wyborach prezydenckich?

Roman Imielski i Agata Kondzińska z „Wyborczej” rozmawiają z dr Anną Materską-Sosnowską, politolożką z Uniwersytetu Warszawskiego o kampanii prezydenckiej. Jaka jest jej temperatura? Dlaczego Polacy i Polki mogą być zmęczeni kolejną kampanią? I dlaczego tak ważne jest, żeby mimo zmęczenia pójść głosować? Czy te wybory to na pewno jedynie starcie Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego? Skąd się bierze rosnące poparcie dla Sławomira Mentzena? I co na to wszystko polska lewica? „Niedziela Wyborcza” to pogłębione rozmowy dziennikarzy i dziennikarek „Wyborczej” z ekspertami w dziedzinach m. in. bezpieczeństwa narodowego, praw kobiet i polityki rodzinnej, relacji polsko-ukraińskich czy przedwyborczej dezinformacji. Zapraszamy do czytania, słuchania, oglądania w każdą przedwyborczą niedzielę!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Trzaskowski"

A nie Rafał Trzaskowski.

No bo tak, to co ma Rafał Trzaskowski to ma, ale jeżeli spada poparcie dla Karola Nawrockiego, to rośnie dla Sławomira Mencena, dlatego że oni zagospodarowują ten...

I wracając do tego CBOS-u, o którym wspomniała Agata, no to jeśli w ogóle popatrzymy na sondaże, to Rafał Trzaskowski jest pewniakiem do wejścia do drugiej tury.

No i wiele osób zadaje sobie pytanie, czy jest możliwe to minięcie, czyli z kim zmierzy się Rafał Trzaskowski w drugiej turze.

Szymon Hołownia nie jest dzisiaj świeżym kandydatem, dlatego, że jest absolutnie w pierwszym garniturze polityków, a poza tym, to jest też to, co jest obciążeniem dla Rafała Trzaskowskiego, no oni są kandydatami, daj Boże, piąty rok, więc nie możesz być świeży, jak jesteś w tym rozdaniu pięć lat.

Jest tam opowieść Kalicji Obywatelskiej, czyli Rafała Trzaskowskiego, że jeśli chcemy naprawdę zmieniać Polskę, musimy te wybory wygrać, musicie nam dać również władzę w Pałacu Prezydenckim.

samemu Trzaskowskiemu i pytanie, jak to zostanie wykorzystane.

Z tych trzech poważnych kandydatów tak naprawdę tylko Trzaskowski jest kandydatem, który daje takie większe gwarancje, które ma i większe obycie, i większą taką swobodę międzynarodową.

Po drugie, jeżeli mówią jednym głosem, czyli mówią głosem tak naprawdę rządu, a nie Prawa i Sprawiedliwości, a jeżeli tak, no to znowu jest to argument za Trzaskowskim.

A być może już bezpośrednio przed drugą turą amerykańska administracja stanie jasno po stronie kontrkandydata Trzaskowskiego z tym względzie, że powie, jeśli chcecie z nami robić interesy, jeśli chcecie być naszymi przyjaciółmi w tym wielkim antyliberalnym obozie, bo ja tak to oceniam, to co się dzieje w Ameryce, to jest początek wielkiej, albo przynajmniej pomysł na wielką światową kontrrewolucję antyliberalną.

Ale pytanie, teraz jednak chciałbym wrócić do innych też kandydatek i kandydatów, bo tu mówimy dużo oczywiście o Trzaskowskim, Nawrockim, Męcenie i trochę o Hołowni.

Zobaczcie, co zrobił Trzaskowski, co było dla niego takim momentem jakiegoś wzrostu.

Czy Rafał Trzaskowski mówiący w ostatnią niedzielę o właśnie znowu wracający do kwestii aborcji i czy będzie gwarantem, czy nie będzie gwarantem, czy to jest wystarczające, czy nie?

Mam wrażenie, że najmniej Trzaskowski.

Ale jednak jest trochę tak, że na przykład Konfederacja nie jest atakowana przez dwóch głównych liderów dzisiaj sondażowych, czyli Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego.

Najbardziej i najgłośniej Konfederacja atakuje Szymon Hołownia, a tamci kandydaci zostawiają sobie ten rezerwuar, ewentualnie na drugą turę, bo ostatnie wybory pokazały, że głosy Krzysztofa Bosaka rozłożyły się pół na pół dla Andrzeja Dudy i dla Rafała Trzaskowskiego, a tamte wybory rozstrzygnęły...

Dlaczego nie atakuje Trzaskowski?

Dlatego, że rozumiem, że ta kampania Trzaskowskiego jest przede wszystkim oparta na polaryzacji.

No nie, ale ostatnio pan Machowski pisał w gazecie wyborczej alarm dla Trzaskowskiego i pokazywał po analizie dwóch miesięcy sondaży do grudzień, luty, że on traci u kobiet Trzaskowski.

Właśnie, w ogóle nie jest tak, że w sztabie na przykład Trzaskowskiego, tam mieliśmy jakieś takie też przesłuchy, jest tak, że słuchajcie, pierwszą turę trzeba wygrać i wszystko wskazuje na to, że ją wygramy, a naprawdę ta bitwa zacznie się między 18 maja a 2 czerwca.

Zakładam jednak, że nienawiść do oponenta, no bo to wiadomo, że przez Tuska i Trzaskowskiego nie wejdą, będzie silniejsza i kalkulacja też będzie taka, że z nimi jesteśmy w stanie się porozumieć w 27.,

Na przykład wzrost notowań dla Trzaskowskiego zastanawiam się, czy dla rządu, przepraszam, dla rządu zastanawiam się, na ile to jest efekt flagi.

A Trzaskowski będzie miał dużo głosów, będzie miał no przeciwko tamtym, no dobra no, bo tak działa też nasz mózg, nasze zachowania i też trochę jest taka atmosfera, tak?