Mentionsy
Andrusieczko: Ukraina broni się, robiąc to, co może
Prezydent Zełenski podpisał na początku kwietnia dekret obniżający o 2 lata wiek mobilizacyjny - do 25. roku życia, co ma wzmocnić ukraińską obronę. Jak wobec bardzo niskiej rotacji żołnierzy wygląda ich morale? Czy w Kijowie komentuje się decyzję Serhija Żadana o zaciągnięciu się na front? Jaki przekaz panuje obecnie w ukraińskich mediach? Czy Ukraina bierze pod uwagę jakiekolwiek ustępstwa terytorialne? Jaką taktykę wojenną stosuje? I z jaką reakcją Zachodu spotykają się jej działania? Łukasz Grzymisławski rozmawia z Piotrem Andrusieczko, korespondentem "Wyborczej" w Kijowie. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Sam Załański w niedawnym wywiadzie powiedział, że on jest w stanie rozpatrzyć jakąś właśnie propozycję dotyczącą tutaj rozmów z Rosją, ale która opiera się na czymś więcej niż tylko właśnie na ustępstwach terytorialnych, co niby to za taką opcją ma stać Donald Trump.
Czy możliwość powrotu Trumpa do Białego Domu to jest coś, czego Ukraińcy naprawdę się obawiają?
który się pojawił, no to był ten paraliż trwający już kilka miesięcy, jeżeli chodzi o dalszą pomoc wojskową ze Stanów Zjednoczonych, no to jest taki sygnał jakby od właśnie od części partii republikańskiej i taka może być trochę zapowiedź tego, no co może czekać Ukrainę w momencie, kiedy Donald Trump zostanie prezydentem, bo też no były te wypowiedzi Trumpa, tak mówiąc o takim jakby, że kiedy on zostanie prezydentem albo jeśli by był prezydentem, to oczywiście ta wojna zostałaby szybko zakończona, żeby doprowadził do szybkiego zakończenia,
Ale te pojawiające się przecieki właśnie jak mógłby wyglądać taki plan Trumpa dotyczący zakończenia tej wojny jest bardzo niepokojący, no bo jeżeli to rzeczywiście miałoby się opierać wyłącznie na ustępstwach terytorialnych, no to w Ukrainie sobie wszyscy dobrze zdają sprawę, że to nic nie rozwiązuje.
To znaczy, że jednak znacza część republikanów popiera też to, żeby dalej pomagać Ukrainie i że być może nawet jeżeli Trump zostanie prezydentem, to po pierwsze zmniejszy to napięcie wewnątrzpolityczne,
I być może jednak też dojdzie do pewnej zmiany właśnie samej polityki też Trumpa odnośnie Ukrainy.
Tutaj się przypomina taki dosyć ciekawy szczegół, który mało kto teraz pamięta, że jednak Donald Trump był pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który dał Ukrainie broń.
Joe Biden był wtedy wiceprezydentem i to on odpowiadał za kierunek ukraiński, a jednak dopiero za Trumpa właśnie taka broń została przekazana, czy też sprzedana Ukrainie.
No tak, ale teraz Trumpiści blokują to porozumienie z powodu wewnątrzkrajowych.
Ostatnie odcinki
-
Co Fenicjanie mówią o współczesnym Libanie
23.02.2026 05:00
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00