Mentionsy
Adam Michnik: Putin zrobił z Łukaszenki wasala Kremla. Autokratę zmienił w lokaja
W dzisiejszym podcaście, który publikujemy w ramach redakcyjnego cyklu Wolność dla białoruskich dziennikarzy, Bartosz T. Wieliński rozmawia z redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej" - Adamem Michnikiem. Wśród uwięzionych przez reżim Łukaszenki jest nasz redakcyjny kolega - Andrzej Poczobut - skazany na 8 lat łagru. Dlaczego jesteśmy tak koszmarnie bezsilni wobec tego co dzieje się na Białorusi? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
I ja pamiętam, jak byłem w Białorusi wiele, wiele lat temu, robiłem wywiad z Łukaszenką dla gazety, napisałem taki artykuł o Łukaszence, po którym trafiłem później na czarne listy dyktatora.
kiedy z jednej strony oczywiście byłem wrogiem, byłem więźniem tego stanu, ale w więzieniu napisałem artykuł, że być może perspektywicznie się okaże, że nasi generałowie, Jaruzelski i Kiszczak, którzy dzisiaj czarną farbą zapisują swoje nazwiska na polskich kartach dziejów, okaże się, że chroniąc swojej władzy, ocalili po polsko-rosyjskiej interwencji.
I podpis.
Zrobił on w razie czego bezwzględnego takiego, bym powiedział, w eseju, który napisałem po telewizji, napisałem, że to jest taki sofchozowy Bonaparte.
Pamiętam, że marszałek Senatu za rządów PiS, Stanisław Karczewski, też z nim się spotkał 20 lat później i mówi, że taki ciepły człowiek.
A jak oceniasz te próby zbliżenia się między rządem PiSu a Łukaszenką?
Natomiast na poważnie PiS był jednak nieufny w stosunku do Kremla.
Tak, ja liczyłem, że prędzej Łukasz Nanko zbuduje niepodległą Białoruś na księżycu, niż go PiS wyciągnie od Rosji.
Jak myśmy nas czytali, pisaliśmy o tym, przepraszam, tej korespondencji Niegryzeckiego z Kazimierzem Wierzyńskim.
I jeszcze jedno, to powinno być wolno od rusofobii, to znaczy raz się miał chyba Idzia Jaszyn, który napisał list do Zeleńskiego, że na was zapadła Rosja Putina i z nią walczycie, a nie z narodem rosyjskim.
Białoruski pisarz Aleś Adamowicz napisał wtedy, że Białoruś to jest wandea pierestrojki.
Miłosza, który pisał, czas ciemności jak zima przeminie, gdy mocny sokik drzewa ma pod korą, uśmiech sofistu jak papieski w Rzymie, który wytrodzi z rogich wizytorom.
Ostatnie odcinki
-
O kondycji psychicznej Donalda Trumpa
22.04.2026 04:00
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00