Mentionsy
1000 dni wojny w Ukrainie. Co zmieni decyzja Joe Bidena
Dorota Roman, dziennikarka "Wyborczej", rozmawia z gen. Bogusławem Packiem, byłym rektorem Akademii Obrony Narodowej, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, dyrektorem Muzeum Wojska Polskiego, o aktualnej sytuacji na froncie ukraińskim. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Natomiast ona ma także swoje wady.
Trochę tak jest, chociaż akurat ta decyzja o użyciu pocisków dalekiego zasięgu w moim przekonaniu bardziej wpisuje się w strategię, w dobrą strategię amerykańską i w dobrą strategię NATO także.
Natomiast jednocześnie Biden podjął decyzję...
Natomiast nie zgadzam się z komentarzami, szczególnie bardzo negatywnym komentarzem juniora Trumpa, syna przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
czterech obwodów i Krymu, w jurysdykcję pełną Rosji, jeszcze na dodatek zamrożenie na 20 lat członkostwa NATO.
na cele rosyjskiej, amerykańskiej, będzie to traktowane jako wojna Stanów Zjednoczonych i sojuszników, to jest bardzo ważne to dodanie, sojuszników z NATO przeciwko Rosji.
Natomiast co jest pewne?
czy to jest atak na państwa natowskie.
One są dzisiaj bardzo trudne do zrealizowania i to musiałby się stać jakiś cud naprawdę na świecie, żeby można było mówić o pełnej realizacji tych celów, gdzie zakładano, że wszyscy Rosjanie zostaną wyrzuceni poza granicę Ukrainy, że Krym zostanie odzyskany, Ukraina wejdzie szybko do NATO, do Unii Europejskiej.
Natomiast w dłuższej perspektywie ja myślę, że jednak Stany Zjednoczone trochę ostudzą tę euforię również naszą, czy Ukraińców, ponieważ ja się spodziewam, że Amerykanie doprecyzują, jakie cele będą mogły być rażone przez podciski atak MS.
Po drugie, Putin mówi o odpowiedzi czy o jakimś zadziałaniu nie tylko wobec Stanów Zjednoczonych, ale wyraźnie podkreśla i sojuszników Stanów Zjednoczonych i NATO i dzisiaj łatwiej z punktu widzenia Rosji
Natomiast cokolwiek wchodzi w grę, jeżeli odniosę już północnoatlantycki, to zawsze musimy bardziej na baczności być my, kraje bałtyckie, kraje sąsiednie, Rumunia, może Finlandia, jeszcze inne, ale przede wszystkim kraje bałtyckie i Polska, co jest zrozumiałe i z całą pewnością, jestem o tym przekonany, to także wynika z tej analizy zagrożeń.
ale zostanie 80%, które szybko będzie zmierzało do NATO i do Unii Europejskiej, to można by to określić jako wygraną Ukrainy.
Natomiast zasadniczą sprawą jest właśnie NATO i Unia Europejska.
Oni mają wpisane NATO jako zagrożenie najważniejsze dla Federacji Rosyjskiej.
Natomiast będzie dążył do przewrotu.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Imielski i Kondzińska. Tajna trójka próbuje skl...
23.07.2026 07:20
-
Zwycięska Ukraina zagrożeniem dla Polski nie bę...
22.07.2026 04:00
-
„Stul pysk!”. Nowe standardy wewnątrz PiS. Wiel...
21.07.2026 04:00
-
Prymas Polski pisał do papieża, że pogrom kiele...
18.07.2026 04:00
-
Na 900 rosyjskich Iskanderów, Europa produkuje ...
17.07.2026 04:00
-
Czarnek zaprosił Putina do Polski. Kaczyński wy...
16.07.2026 04:00
-
Czarzasty: W Polsce jest dobry czas na złe rzec...
15.07.2026 04:00
-
PiS słabnie. Braun rośnie. Morawiecki się miota
14.07.2026 04:00
-
Obnażamy patologie polskiego systemu ochrony zd...
11.07.2026 04:00
-
Po co Tuskowi taka minister zdrowia? Keler i Ku...
09.07.2026 04:00