Mentionsy

7 metrów pod ziemią
7 metrów pod ziemią
04.04.2026 16:00

„Świat wyprał nam mózgi”. Jak przestać pić? | 7 metrów pod ziemią

Gościem odcinka jest Maciej Kramarz, który przez lata zmagał się z problemem alkoholowym. Po wielu nieudanych próbach zerwania z nałogiem, udało mu się znaleźć sposób, który pomógł mu ostatecznie zakończyć relację z alkoholem.


---

„7 metrów pod ziemią” to wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura.


Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” Schiemann

Oprawa graficzna: Andrzej Wąsik

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "AA"

Spotkania AA polegają na

Czyli na poziomie postawy, czy na poziomie tożsamości narzucamy komuś tożsamość, która jest bardzo trudną do zaakceptowania tożsamością.

Żeby być w stanie zaakceptować swoją nową tożsamość.

Alkoholik jest człowiekiem, który chodzi do AA.

I teraz to wszystko w pewien sposób ukształtowało nasze przekonania, więc mój opór do tego, żeby pójść do AA później po tej terapii, polegał głównie na tym, że ja to dostałem w pakiecie.

I teraz są ludzie, którzy uzależniają się od AA, uzależniają się od grupy wsparcia, chodzą na spotkania 25 lat, codziennie, może nie codziennie, nawet co tydzień, bo boją się opuścić, bo boją się, że kiedy przestaną to robić, to wrócą do picia.

Natomiast to, co jest dwunastoma krokami w AA, to tak naprawdę jest programem samorozwojowym.

AA jest genialnym rozwiązaniem dla kogoś, kto, tak jak mówiłem o tym eksperymencie ze szczurami, te zabawki, które szczury miały w klatce, to ludzie, którzy ciągle piją, zamieniają je na alkohol i ci współbiesiadnicy, czy osoby, z którymi oni ciągle się bawią,

I teraz jeżeli masz wyjść z tej klatki, która jest przepełniona alkoholem, to AA jest świetne, bo daje ci innych ludzi, którzy potrafią funkcjonować bez tego.

Byłem, przeszedłem przez AA, ale byłem tam na jednym czy dwóch spotkaniach.

Ona była przy mnie, szukała, pomagała mi znajdować rozwiązania, natomiast przestała być emocjonalnie wtedy zaangażowana.