Mentionsy

7 metrów pod ziemią
7 metrów pod ziemią
19.02.2026 15:00

6 lat w sekcie. „Modliłem się o własną śmierć” | Paweł Kostowski

Paweł Kostowski we wrześniu 2023 roku złożył do Prokuratory Rejonowej w Żyrardowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez księdza Łukasza, kierującego wspólnotą. Prokuratura umorzyła dochodzenie. W uzasadnieniu śledczy argumentowali, że nie każde moralnie naganne zachowanie wypełnia znamiona czynu zabronionego, a w tym przypadku brakuje dowodów świadczących o tym, by jakakolwiek osoba została we wspólnotę zaangażowana wbrew swojej woli.

Paweł Kostowski zainteresował tematem także Archidiecezję Warszawską, która postanowiła przyjrzeć się działaniom księdza Łukasza. W efekcie kard. Kazimierz Nycz zakazał księdzu podejmowania jakiejkolwiek pracy duszpasterskiej. Dokumentacja zgromadzona w trakcie dochodzenia kanonicznego została także przekazana do Stolicy Apostolskiej.

Ksiądz Łukasz, stojący na czele opisywanej organizacji, oskarżył z kolei Pawła Kostowskiego o pomówienie i złożył w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Płocku. Sprawa jest w toku.


---

„7 metrów pod ziemią” to wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura.


Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” Schiemann

Oprawa graficzna: Andrzej Wąsik

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Kościoła"

Zależy na którym etapie, bo to jest tak, że nikt nie podszedł do mnie na ulicy i nie zaprosił mnie do sekty, tylko ja jednak wstąpiłem do wspólnoty w kościele katolickim, w swojej parafii, a dopiero tak ewolucyjnie te spotkania z kościoła przyniosły się do garażu.

Czyli zaczęło się od kościoła, tak?

To się zmieniało, bo były takie osoby, które powiedzmy wynajmowały w pobliżu domy i tylko przyjeżdżały tam, ale to takie centrum wspólnoty to był ten dom wspólnoty właśnie, który był 300 metrów od kościoła.

Ja w ogóle cały czas jestem w Kościele, jestem katolikiem, mam trochę poczucie lojalności wobec Kościoła.

Jak władze Kościoła podchodzą do tego tematu?

Natomiast jeżeli chodzi o reakcję Kościoła,

Łukasz nie był zbyt lubianą osobą w diecezji, bo były z nim problemy od samego początku, jak tylko został księdzem, więc nie było tam żadnej takiej protekcji ze strony Kościoła.