Mentionsy

321 GROW Talks
321 GROW Talks
26.02.2026 09:31

054 AI w sprzedaży - przydatne informacje na początek drogi

🎙️ W najnowszym odcinku 321 GROW Talks Paweł Ciszak rozmawia z Joanna Pocztowa o tym, jak realnie wykorzystać AI w sprzedaży — żeby przyspieszyć działania handlowe, podnieść jakość pracy i odzyskać czas, bez wpadania w „magiczną tabletkę”, która rzekomo rozwiąże wszystko.


To rozmowa o tym, że AI bardzo rzadko zawodzi dlatego, że „jest słabe”. Najczęściej zawodzi dlatego, że firma próbuje wdrażać narzędzie bez diagnozy problemu, bez procesu i bez kontekstu. A wtedy zamiast dźwigni dostajesz chaos, frustrację i serię rozczarowań.


Paweł i Joanna pokazują, że AI w sprzedaży to nie zabawka i nie „kombajn”, który zrobi wszystko za handlowca — tylko praktyczne wsparcie w konkretnych zadaniach:

• przygotowanie do spotkania i research Klienta,

• tworzenie lepszych follow-upów, podsumowań i ofert,

• standaryzacja pracy zespołu i szybszy onboarding,

• notatki ze spotkań + zasilanie CRM,

• zamiana dokumentów na wiedzę, którą da się „skonsumować” szybciej (np. w formie audio).


To odcinek o tym, że największą przewagą nie jest „najlepszy prompt”, tylko dobrze zbudowany kontekst: co sprzedajesz, komu, w jakim procesie i po co. I że AI nie zastąpi handlowców — ale zastąpią Cię handlowcy, którzy potrafią używać AI mądrze.


W tym odcinku usłyszysz m.in.:

• czy AI jest dla każdego i jakie warunki trzeba spełnić, żeby działała,

• skąd biorą się rozczarowania wdrożeniami AI w firmach,

• dlaczego najpierw diagnoza problemu, a dopiero potem narzędzia,

• jak robić szybki research i przygotowanie do spotkania,

• jakie zadania AI może przejąć „od ręki”,

• jak ogarnąć notatki ze spotkań i CRM (np. Fireflies + automatyzacje),

• co naprawdę robi różnicę: promptowanie czy kontekst,

• jak AI skraca onboarding handlowca i porządkuje standard pracy,

• co się zmienia, gdy Klient też ma AI,

• dlaczego w tej zmianie rośnie wartość człowieka (Made by Human).


To odcinek dla właścicieli firm, liderów sprzedaży i handlowców, którzy chcą używać AI jako dźwigni procesu — a nie kolejnego „narzędzia do pobawienia się”.


Bez magii.

Bez haseł.

Za to z konkretnymi zastosowaniami, które da się wdrożyć od razu.


🎧 Posłuchaj, jeśli chcesz zrozumieć, jak zacząć z AI w sprzedaży i jak zrobić to tak, żeby naprawdę dowoziło wynik.

Sponsorzy odcinka (1)

Asia post-roll

"Zapraszamy do tego, żeby zaprosić Asię jako swoją przewodniczkę"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "AI"

A skoro Asia na pokładzie, no to dzisiaj tematy związane z szeroko rozumianym AI.

No i dzisiaj na tapet weźmiemy AI w sprzedaży.

To może zacznijmy od tego, bo jakby dzisiaj ten AI jest odmieniany przez wszelkie możliwe przypadki.

Z kolei po tej drugiej stronie bieguna jest też bardzo wielu handlowców czy menadżerów sprzedaży, nazwijmy ich roboczo starej daty, którzy zastanawiają się, a gdzie tam co wpisać i co ja z tym AI-em mogę zrobić, czy ten AI mnie zastąpi, a może jakoś mogę tego AI-a do czegoś wykorzystać.

Czy AI jest dla każdego?

Do tego wszystkiego, co jest związane z AI, to trochę się przypina różne magiczne moce.

Kurczę, ten AI czy to AI to jednak ściema.

Zainwestowaliśmy kupę forsy i na koniec dnia można powiedzieć, że gdzieś tam modliliśmy się do tego karabinu zamiast z niego zacząć strzelać.

Czyli nie wdrażać dla samego wdrożenia, bo wszyscy wdrażają AI, tylko wdrażać po konkretne rezultaty i po konkretne cele, w konkretnych punktach procesu, które na przykład są czasochłonne albo na przykład bardzo powtarzalne.

I ja bym to trochę przeniósł właśnie na ten kontekst wdrożeń AI-owych.

...że ci inżynierowie to właśnie mogą zrobić rzeczy, które o i zobacz i jeszcze taka funkcjonalność i jeszcze to może to zrobić w prezentacji, ale nagle się okazuje, że na przykład handlowcy robią jedną prezentację w miesiącu i cała ta umiejętność no może rzeczywiście oszczędzić im godzinę w miesiącu, ale na co dzień dostają całą masę powtarzalnych maili i jakby tam na przykład zatrudnić chatę GPT do tego, żeby...

Żeby generował pewne podpowiedzi w zakresie odpowiedzi na te zapytania mailowe, no to tam można zyskać godzinę, ale dziennie.

Nie wdrożenia dla samego wdrożenia, tylko wdrożenia poprzedzonego taką analizą, do czego faktycznie tego AI-a użyć mamy w naszej firmie i w naszych procesach.

Ona sprawdzi różne maile, numery telefonu, przygotuje nas do spotkania.

Jeżeli jakieś czynności zajmują nam bardzo dużo czasu albo mówiąc prosto nas wkurzają, chociażby odpowiedzi na bardzo podobne zapytania czy podobnej treści maila, to pewnie tam warto właśnie sztuczną inteligencję zatrudnić do roboty.

Czyli które mogą potencjalnie być zainteresowane właśnie Powerspeakerem, bo organizują takie eventy, gdzie tego typu wystąpienia są im potrzebne.

Ok, czyli tłumaczenia, prezentacje, oferty, przygotowanie do spotkań, wzbogacanie danych, czyli można powiedzieć też taki krótki zwiad rynkowy na zasadzie, hej, do kogo pójdźmy, czy mogą być tym zainteresowani i do kogo konkretnie, czyli do jakich person się odezwijmy.

W zależności od tego, czy piszemy różne oferty, przygotowujemy teksty do naszych prezentacji, czy chcemy na przykład zrobić taki sparing z takim AI klientem, który jest naszym cyfrowym klientem i przetrenować sobie dyskusję, żeby, tak jak mówię, nie spalić tego żywego leadu, to fajnie też się sprawdzi cloud.

Zrób bardziej językiem formalnym, czy bardziej luźnym, czy językiem Lorda Vadera, czy jakimkolwiek innym, bo tutaj można się tym bawić na wszelkie możliwe sposoby, ale notatka jest tak naprawdę kilka minut po spotkaniu na mailu klienta.

Ale też taki element, który ty wspomniałaś, z jednej strony sparowania się ze sztuczną inteligencją, czyli OK, jak ty byś napisała, napisał konkretnego maila do konkretnego klienta w konkretnym kontekście.

To nie jest tak, że w rękach laika sztuczna inteligencja będzie jak zaczarowany ołówek i zastąpi wszystkich innych specjalistów.

To znaczy, tu poruszyłaś bardzo ważny aspekt, bo ja nieraz też słyszałem handlowca, który mówił, no miałem do napisania maila sprzedażowego, wpisałem do czata, no weź mi napisz, no i wyszły jakieś bzdury i jeden wielki bełkot.

Więc handlowiec czy sprzedawca, który ma już swoje doświadczenie z taką pracą przed wykorzystywaniem sztucznej inteligencji powinien wykorzystać swoje wcześniejsze materiały, swoje wcześniejsze oferty, wcześniejsze maile, jakieś zapiski, notatki z rozmów do tego, żeby jeszcze bardziej wyspecjalizować swojego asystenta, bo ten jeszcze bardziej wtedy będzie mógł mu pomóc.

To ja tu dołożę jeszcze dwa konteksty, bo cały czas mam wrażenie, rozmawiamy o tym, że AI nie zastąpi ludzi, ale ludzie, którzy wykorzystują AI będą zdecydowanie bardziej efektywni od tych, którzy tego nie robią.

Dołożyłabym jeszcze narzędzie Gamma AI, darmowe narzędzie, które stworzy dla nas w kilka minut prezentację.

No i dużo czasu jej nie zostało i właśnie przy użyciu tego narzędzia, przy użyciu Gammy AI przygotowała prezentację, która uratowała ją z tej sytuacji.

Takie trzy zastosowania AI, które ja sobie biorę z tej naszej rozmowy.

No i jak już widzisz zbliżającą się ścianę i potrzebujesz uratowania tyłka, no to może też właśnie tenże AI ci w tym pomoże.

Tylko on już sobie, ten klient sobie w internecie te oferty sprawdził i wybiera daną firmę, bo na przykład dana firma w sieci czy w AI też widniała jako ta, która jest polecana do danej usługi czy danego produktu.

Że trzeba będzie właśnie swoje oferty czy strony internetowe też wszystko przygotowywać pod sztuczną inteligencję, bo ludzie dzisiaj, klienci, nie wyszukują już przez Googla, tylko właśnie przez różne narzędzia AI.

Mówi się o tym, że w niektórych agencjach, w niektórych firmach, w mailach pracownicy podpisują made by human i faktycznie to daje taką wartość, że wiem, że na mojego maila nie odpowiedział automat, nie odpowiedziała sztuczna inteligencja, tylko właśnie drugi człowiek, który to przeczytał, rozważył co napisać i to ma dla nas ostatecznie większą wartość.

Do to chyba dochodzimy do wniosku, że AI może być dla każdego pod warunkiem, że chcesz, ale warto w świat sztucznej inteligencji wchodzić i go rozwijać jednak z dobrym przewodnikiem.

Ty powiedziałeś o dużej firmie, a ja powiem właściwie o każdej firmie, że żeby zbudować swojego AI-owego, lojalnego skrzydłowego, warto mieć najpierw swojego lojalnego skrzydłowego, ale takiego z krwi i kości żywego, czyli tego przewodnika lub przewodniczkę, który trochę poprowadzi mnie za rękę i który pokaże mi, jak ze sztucznej inteligencji skorzystać najlepiej właśnie w moim konkretnym kontekście.