19 Diuna vs Avatar
Diuna szturmuje kina, a my szturmujemy tym tematem was! Z czym zmierzyć pustynna planetę Arrakis? Z planetą gdzie jest dużo wody i roślinności, a również była ona częścią epickiego wydarzenia filmowego! Tak powstał temat Diuna vs Avatar. Czy to ma w ogóle sens? Sprawdźcie! I zagłosujcie!
Będzie dzisiaj, będziemy mówić o rewolucji francuskiej. Tak, przygotuj gilotynę. Właśnie szykuję. Już ostrze. Dzisiaj będzie bardzo ostry temat, bo ostro jest u nas co tydzień, bo to jest prawdziwa publicystyka w Studenckim Radiu Żak Politechniki Łódzkiej. I taka publicystyka jest razem z wami, więc zachęcamy, żebyście się z nami kontaktowali i wspomagali nas w tej publicystyce. I tak tydzień temu zaproponowaliśmy, że hej, może macie jakiś pomysł na temat, to piszcie w naszych komentarzach. I musimy przyznać, że dzisiejszy temat jest zainspirowany w 50% komentarzem jednej z osób, Emilii dokładnie, ale zaraz do tego dojdziemy. A z drugiej strony zainspirowany tym, że Łukasz się jara od 100 lat jedną ze stron i musieliśmy to zrobić, bo jest wielka celebracja piachu. Ale zanim dojdziemy do celebracji Piachu i Wielkich Robali, to przypomnijmy na czym audycja polega, bo polega na tym, że się pojedynkujemy, każdy z nas jest po jednej ze stron, wy potem przez tydzień głosujecie, na podstawie, mam nadzieję, naszych argumentów, a nie tylko własnych przekonań światopoglądowych, i wybieramy kto jest górą.
Czasem myślę, że fajnie byłoby mieszkać na diunie. Na diunie, na pustyni, fajnie byłoby na pustyni. No dobra, przejdźmy dalej, bo pierwszą już mamy za sobą warstwę, druga warstwa, nie wiem czy pamiętasz z geografii jaka jest? To po czym stąpamy? Nie, jeszcze nie. Jak to sobie pomiędzy powietrzem a poltem stąpamy? A no właśnie, a ty kim jesteś? Reszardem. Warstwa druga. Litosfera. Litosfera to jest to, co się składa jak gdyby na glebie. Na przykład ludzie, roślinki, jakieś tam... A, jestem Litosferą. Jesteś Litosferą, właśnie. I zwycięzcą. Więc Litosfera też czy nad Juniej jest fajna. Sprawdźmy w naszym biurze podróży, jak zachęcają. Niesamowici niebieskocy ludzie już czekają, żeby Cię poznać.
Super! To przeczytam jednak tą książkę. Może przeczytaj. A ty widziałeś pierwszą część diuny w kinie? Nie, ona się odbija jak od... Ok, to musisz, musisz nadrobić, ponieważ jest to bardzo ważne, o tym też będziemy rozmawiać, że nie sama diuna, ale sam ten film jest też niesamowity, do tego jeszcze dojdziemy. No dobra, ale rzeczywiście można tam na tych czerwiach ujeżdżać, je zwiedzać, te wszystkie sicze niesamowite w ogóle tam rzeczy się dzieją pod ziemią i to jest pięknie, że każda warstwa diuny skrywa jakąś tajemnicę. Każda, każda. A jaka jest ostatnia? Nie wiem, pestka? Sprawdźmy. Warstwa piąta. Jądro. Prawie pestka. Prawie pestka. Czy... Czy Jądro... No dobra, posłuchajmy po prostu, co ma biuro podróży do zaoferowania.
Ryneczki kontra Markety. Pewnie zastanawiasz się, dlaczego... Czy jest woda na pustyni? No widać, że nie czytałeś Dune'y. No nie czytałem Dune'y. Aha. Ale nie wiem, czy zastanawiasz się, dlaczego ja w ogóle zapuszczam się na pustynię, a miałem gadać o wodzie. I zróbmy to połączenie umysłów. Przed wami, uwaga, uwaga, kącik podróżniczy. W dobrej podróży nic cię nie nuży. Kącik podróżniczy w Studenckim Radiu ŻAK Politechniki Łódzkiej. Przypominamy, że jest JAPA za tydzień.
Festiwal Muzyki Turystycznej. Skojarzyłeś się to z JAPĄ? Tak, właśnie tak JAPA brzmi. Jeżeli chcecie sprawdzić, to przyjdźcie. Jakieś takie gwiazdy, estrady będą od wieczorem w sobotę. Prowadziły koncert. No, takie Łukaszej i Przywary. Bo to jest ogólnie koncert, krypto-reklama. To jest koncert o kobietach i będą występować kobiety głównie. Więc wsadzili jakiś facetów na scenę. Którzy poprowadzą dokładnie. Intrygujące. Tak, zapraszamy na Japę. Cztery koncerty, trzy dni. Jeden koncert prowadzony przez nas w sobotę wieczorem, ale wcześniej też będzie fajnie, później też będzie fajnie, więc spędźcie cały weekend z Jackiem albo na YouTube, albo przyjdźcie do Zatoki Sportu. Zachęcamy. Albo zagłosujcie na Diunę. Bang, koniec.
Jest z nami gość, jest z nami Jacek. Cześć Jacek. Cześć, pozdrowienia dla najlepszych prowadzących. Cześć Jacek, dobrze Cię słyszeć. Jacek Plewka. Dlaczego z nami Jacek tutaj jest? Ponieważ po pierwsze, jest największym fanem Diuny, jakiego znam od dzieciństwa. I to jest pierwsza osoba, która mi powiedziała o Diunie. Pożyczył mi Diunę i nie wiem, czemu oddałem. Nie wiem, czy powinien się tym teraz chwalić. A po drugie, wiem, że Jacek już widział drugą część Diuny, czyli zrobił coś, czego ja jeszcze nie widziałem z różnych przyczyn. I zaraz będziemy o tym właśnie rozmawiać, ale Jacku, pozwolisz, zanim porozmawiamy, to ja zrobię krótki wstęp, okej? Jasne. Bo Duna, jak się zastanawiacie, czym jest Duna, no to wydaje się, że to jest takie science fiction, no nie? Że tam się strzelają, jakieś latają, wybuchy i tak dalej. No to jest takie science fiction, ale troszkę inne. No nie, to jest takie poważne. No dokładnie, jest poważne, ale... Jest gum jaba.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Zapraszamy na Japę. Cztery koncerty, trzy dni.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Zapraszamy na Japę. Cztery koncerty, trzy dni."
Diuna szturmuje kina, a my szturmujemy tym tematem was! Z czym zmierzyć pustynna planetę Arrakis? Z planetą gdzie jest dużo wody i roślinności, a również była ona częścią epickiego wydarzenia filmowego! Tak powstał temat Diuna vs Avatar. Czy to ma w ogóle sens? Sprawdźcie! I zagłosujcie!