Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Wojciech Cejrowski i Milo Kurtis w Sekcji Lewackiej

15.10.2026 ·48 min 23 s · 4 rozdziały · 1 sponsor

Wojciech Cejrowski był gościem Milo Kurtisa w audycji „Sekcja Lewacka” na antenie Radia Wnet. Znany podróżnik i publicysta opowiedział o planach na nowy sezon programu „Boso przez świat”, wspominał lata pracy w radiowej Trójce oraz podzielił się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi bieżących wydarzeń w Polsce i na arenie międzynarodowej.

Niechęć do pająków, taką fobię, jak omawia się teoretycznie, to on się brzydzi nimi, natomiast jak mu przysuniesz pająka, to już się bać zaczyna. No więc jako ksenofob, jakbym pojechał do Afryki, czyli zbliżył się do obiektu, wobec którego mam fobię, To bym uciekał stamtąd. Nie, to wtedy jest rasizm. A ja kręcę tam odcinki. A to nie jest rasizm? No, ale mówisz, że ksenofobia, czyli obcy. Mówię, ksenofobia, rasizm i tak dalej. W tym wypadku, jak się z nimi spotykasz, to rasizm. To jakbym się zbliżył do nich, to bym już uciekał od nich, bo bym się brzydził albo bał. Tak. Czarnoskórych powiem. Więc jak ktoś jest ksenofob, to nie wyjeżdża do dzikich krajów, nie ma kariery polegającej na jeżdżeniu do dzikich krajów, filmowaniu,

Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi. Tak się w Polsce mówiło. Natomiast Żydzi stwierdzili, że naród żydowski po raz pierwszy zapłakał. To żydowski kawał. Naród żydowski kiedy po raz pierwszy zapłakał? Kiedy na ziemi pojawili się Grecy. No. I o to chodzi. Także gram dla wszystkich, ludzie. Jak chcecie mnie zaprosić na Festiwale Organizacji Związków Zawodowych OPZZ, to też dla was zagram i dla Związku Zawodowego Solidarność też zagram. Ale zagram też w kościele, bo grałem, dwa festiwale zrobiłem w kościele. Nie, to się Świątynia Opatrzności Bożej. Wszyscy, których zaprosiłem, bo tam, tak, ale jakie to piękne jest. Obrzydliwy budynek jest. No widzisz, większości ludzi się nie podoba, a mnie się akurat bardzo podoba.

Nie, to jest... Multikulti. Multikulti to jest działanie polityczne nakierowane na niszczenie kultur. Niekoniecznie. Ja uważam, że to nie ma takiej ideologii. Poprzez ich zgniatanie takie, że pozbądź się własnej i miej kilka naraz. Miej kilka naraz, miej swoją własną. Przecież ja mówię swoją kulturę grecką. Natomiast to, co Milo grasz, to to jest fuzja, a nie multikulti. Multikulti jest terminem politycznym i ma ideolo w sobie. Pan Mariusz Błaszczak kiedyś był ministrem... Who is? No właśnie ci umówię. Czekaj, bo źle zabrzmiało. Ja wiem, że ty pisowców tego nie lubisz. Dobra. Pan Mariusz Błaszczak kiedyś był u mnie w domu. To jest jakiś działacz PiSu Patryckiego? To jest, to był wtedy minister spraw wewnętrznych.

39:38 · Elon Musk i polityka 3

Zrzucimy i sfilmujemy. Ale to musi być fortepian, nie pianina. No to fortepian, no to fortepian. Weźcie małe fortepiany po prostu. Mamy wszystko. Chopin miałby naszyć pamięć. Wiesio napisał kilka dni temu, Pan Cejrowski, on do mnie pisze Pan Cejrowski zawsze, mówi mam trzy. Mam trzy, czyli można jechać i będzie odcinek fortepian Chopina zrobiony w Nowym Orlenie. Nie powinienem się cieszyć, że będziesz rozwalał instrumenty. Nie, a to jakiś jest stary taki, który już nie nadaje się do remontu, natomiast będzie dobrze wyglądał do kamery. Tylko najpierw ktoś musi zagrać kawałek Chopina na tym fortepianie, potem wchodzi ekipa, wywala to przez okno. O matko, o matko, ależ. Będziesz miał jeszcze więcej tych nienawiści. Nie, to ten wiersz klasyczny ze szkoły, który Nowacka na pewno wywaliła, bo klasyczny to wywaliła z programu szkolnego.

Słuchaj, a jak w tej Ukrainie jest? Bo ja się pytałem na początku jak była ta wojna. Oni mówią, że jest pełnoskalowa wojna w Ukrainie, ale ja się dowiem, kilka dni temu byli wszyscy generałowie jacyś i tak dalej w Kijowie. No to jak? No to ci generałowie NATO jeżdżą na pełnoskalową wojnę? No więc mnie się to nie zgadza, bo jeżdżę na Ukrainę i na Ukrainie, jak ktoś mówi, że tam jest pełnoskalowa wojna, ja uważam, że to jest konflikt przygraniczny z Rosjanami oraz jakieś strzały pojedynczo celowane w głąb własnych terytoriów. W tej chwili podobno walą w kijów. No nie mam powodu nie wierzyć, pokazują coś w telewizji. Nie wiem, czy to jest kijowska ulica, czy nie, ale nie mam powodu nie wierzyć, więc zakładam, że prawda. Jakoś mówią. Ale jednocześnie nie może to być normalna wojna, czyli pełnoskalowa, jak się mówi.

Prezydent Putin z prezydentem Trumpem są w jakiś sposób dogadani i oni na pewno łatwiej się dogadają niż jakiś Zeleński z Borysem Johnsonem. Bez dwóch słów są dogadani, bo tu wchodzi w grę kolosalny interes dla obu umawiających się stron. Właśnie. Jeżeli Rosja utrzymuje się z kopalin, ropa, gaz plus inne, ale kopaliny jednak, oni nie utrzymują się z przetwórstwa i wytwórstwa, tak jak chińskie małe rączki niewolnicze, składają różne przedmioty i żyją z tego składania przedmiotów, potem sprzedają te przedmioty. Natomiast Ruscy koparkami wjeżdżają pod ziemię, to jest największy kraj świata terytorialnie. Nie jeśli chodzi o populację, gospodarkę, nic, tylko terytorium mają największe.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.