14.11.2025 Uwierz w Muzykę - Michał Napiórkowski
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie dwie rozmowy Michała Napiórkowskiego:Z Krzysztofem Grabowskim z Dezertera i z Anią Świstak z Eye for An Eye. Oba zespoły grały w zeszłym tygodniu w browarze Warmia
I'm a cruise ship designer. I'm striking while the iron is hot I'm making the most of a bad situation Cruises are big business I don't personally like them But I need to serve a useful purpose I desire very much a place in society So designing cruise ships is my pastime And my living and my challenge Designing cruises is for me a privilege And a lesson, need to do it all the time Need to do it all the time Cruise ship designer Striking while the iron is hot Making the most of a bad situation It's a powerful boat
To teraz formacja, której wcześniej nie słyszałem, ale objawiła nam się za sprawą singla. Nazywają się Hot Face i opisywani są jako psychopankowe trio z Londynu. James Bates, Sam Catchpole i George Cannell to członkowie tej formacji. której muzyka opisywana jest jako skrzyżowanie Minor Tread, The Damned i Bascox. A może nawet trochę Richard Helen The Voidoids, tak przynajmniej piszą w magazynie Stereo Gum. I o ile faktycznie słychać tu takie bardziej punk and rollowe brzmienia grup takich jak The Damned czy Bascox, no to już wulgarnej brutalności Minor Tread w tym akurat utworze nie słyszę.
ale nawiązuje do amerykańskiej grupy Hardcore Punk, pionierów tego stylu nie bez przyczyny, bo zaraz po Hot Face posłuchamy takich właśnie pionierów z za oceanu. Ale teraz zostajmy w Londynie. Hot Face i zapowiedź ich debiutanckiego krążka Automated Response.
Hot Face z utworem Pink Liquid debiutują na naszej antenie. Witamy serdecznie punk rockową formację z Londynu, a teraz już przenosimy się do Nowego Jorku, gdzie od lat osiemdziesiątych stocenuje grupa Agnostic Front. Zespół Legenda, grupa, której członkowie deklarują się jako skinheadzi. Rzecz jasna nie dotyczy to tych miłośników Adolfa Hitlera, ale ludzi, którzy kierują się swoimi zasadami, przede wszystkim łysą głową, ale nie ma nic to wspólnego z rasizmem. Właśnie ukazała się ich trzynasta studyjna płyta. Zespół oczywiście przez te dekady zmieniał się znacznie.
Zresztą to bardzo dobry album. Wounds to jego tytuł, piąty studyjny, a jak już pewnie wiecie, wydany po dłuższej, bo sześcioletniej przerwie. Prezentujemy ten zestaw dziewięciu utworów także z tego względu, że przecież już w lutym grupa zawita do Polski, aby zagrać w Gdańsku, Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Day Rain z płyty Once, Code Berlin. Posłuchajmy. DZIĘKI ZA OBSERWACIE He was not a bad man when they started out But it grew in his belly where the black blood flowed She was not a sad song when they started out But it grew through her veins where the darkness grow
Bywają tu naprawdę rzadko i oni te koncerty polskich kapel, na których się wychowywali, często traktują z taką, no prawie jak świętość. I to jest naprawdę fantastyczne, wiesz, nie, że tylko zagrać dla nich, ale potem, nie wiem, stać dwie czy trzy godziny pod klubem i toczyć te wszystkie rozmowy, opowieści o przeszłości. To jest naprawdę super. Także wyjazd do Londynu, mimo strat finansowych, uważam za... Udane. Na ten bal, wejściówek już nie ma. Obowiązuje frak i wieczorowy stajn suktelnych perfumgon. Mile widziana też, bezmięsna dieta, lecz każda opcja w karcie.
Zapraszamy na to wydarzenie, a za nami rozmowa z Krzyśkiem Grabowskim i Anioł Świstak z I4NI. Te dwa wywiady znajdą się na naszej stronie uwm.fm.pl. Za nami również Dezerter, głównie w wersjach innych artystów, wspomnianego I For An Eye, czy z udziałem rapera Wienia. To za nami, a już teraz zapowiedź koncertu, który w sobotę odbędzie się w Kot Art Barze. Tam zagra legendarna Cela nr 3. Dziękuje ci Polsko, za twoje silne wojsko.
Myślę o Tobie całe noce, a w dzień wyrabiam trzysta procent. To my, kultura, robota, kucza, to my, dzielnicy pełni kiczu, to my, te wszystkie polskie plamy, kochamy cię Polsko, kochamy, kochamy cię Polsko, kochamy, kochamy cię Polsko, kochamy, kochamy cię Polsko. Najbardziej znany zespół z Grudziądza, czyli Cela nr 3, już w sobotę zagra w KOT Art Barze i będzie obchodzić jubileusz 40-lecia istnienia.
Sponsorem konkursu jest KOT Art Bar. A gdyby ktoś chciał udać się na imprezę pod hasłem Cut the Crap, bo to też urodziny 50... Andrzeja, to zapraszamy, bo tam w KOT Art Barze nie tylko cela numer 3 z Grudziądza, ale także defloracja ze Brzeska, porażenie z Przasnysza, a także olsztyński zespół Psychopatia. Gdyby ktoś chciał otrzymać zaproszenie na koncert i urodziny Andrzeja, niech dzwoni 895239999. Sponsorem konkursu był KOT Art Bar.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jakoś dziwnie się złożyło Że stoję tutaj na scenie W głowie mi się zakręciło Czuję w gaciach podniecenie Biegam jak szalony Bramkarz znów oberwał dola Choć nie byłem zaproszony
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Jakoś dziwnie się złożyło Że stoję tutaj na scenie W głowie mi się zakręciło Czuję w gaciach podniecenie Biegam jak szalony Bramkarz znów oberwał dola Choć nie byłem zaproszony"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie dwie rozmowy Michała Napiórkowskiego:
Z Krzysztofem Grabowskim z Dezertera i z Anią Świstak z Eye for An Eye. Oba zespoły grały w zeszłym tygodniu w browarze Warmia