Ergometr – Klucz do Sukcesu w Wioślarstwie Halowym
Rozmawiamy o rosnącej popularności wioślarstwa halowego i znaczeniu treningu na ergometrze w rozwijaniu wytrzymałości oraz siły mięśniowej. Ergometr to nie tylko narzędzie treningowe ale także sposób na budowanie zespołowego ducha i zdrowej rywalizacji w szkołach. Omawiamy techniki wiosłowania oraz błędy, których staramy się unikać, aby zwiększyć efektywność treningu. Zwracamy też uwagę na rolę wydarzeń, takich jak Wioślarska Liga Mistrzów, w popularyzacji tej dyscypliny wśród młodzieży.
No i uczysz się znosić te lepsze momenty i gorsze momenty i iść z tym wszystkim do przodu. A czy oprócz samej rywalizacji, współzawodnictwa i jazdy na rowerach treningowych, ergometrach, czyli na tych treningowych wioślarzach, Robicie jakieś wykłady dla dzieciaków i młodzieży właśnie z tego, jak zdrowo rywalizować i jakie wnioski z tego wyciągać? Zawsze na każdym wydarzeniu Agnieszka ma kilka minut do rozmowy, bądź też... Taki speech robi, tak? Jest też przestrzeń do tego, żeby dzieciaki mogły zadawać pytania na różne rzeczy i naprawdę pojawiają się bardzo ciekawe pytania, niektóre właśnie dogłębne, jak sobie radziła z presją, tutaj z tym obciążeniem, a niektóre czy jest fanką Barcelony czy Realu Madryt.
Tak. Czy wy uczycie ich, jak prawidłowo korzystać z tego sprzętu, bo przecież szkoły nie są wyposażone w ergometry i ja patrząc po klubach fitness wiem, że dorośli nie zawsze potrafią używać i korzystać z tych ergometrów prawidłowo. Tak, zauważyli, choć przyjeżdżają szkoły, które mają też już ergometry swoje, niektóre szkoły posiadają, albo gminy, więc tutaj fajnie i to się rozwija też dzięki naszemu projektowi. Szkoły są zainteresowane, żeby zakupić taki sprzęt, ergometry wioślarskie, bo to jest sprzęt wspaniały, bo mogą na nim jeździć osoby bardziej sprawne, mniej sprawne, z otyłością lub nie, bo na przykład ktoś jest, przykładowo, ja pamiętam z czasów szkolnych, Otyła osoba dobra na bramkę, nie chciała, tutaj już w piłkę nie grasz, to tamto, no bo jesteś słabszy, gorzej biegasz i tak dalej.
Ale na tym ergometrze właśnie jest szansa dla każdego i to jest wspaniałe narzędzie do prowadzenia też lekcji WF-u. Nauczycielom też jak przyjadą, bo w niektórych lokalizacjach przyjadą z ciekawości ze swoją sztafetą, zobaczą co się dzieje, jak się dzieje, no i później mówią, dobra, to ja muszę pójść do dyrektora szkoły czy do Czy wyżej, żeby działać, żebyśmy kupili dwa ergometry, no bo musimy prowadzić na tym lekcje, bo to jest super rozwiązanie. A tak, podczas każdego wydarzenia, wracając do twojego pytania... Uczymy, potrafimy. Na początku jest wstęp, co robić, jak robić, podpowiadamy jak się ścigać, choć w tych emocjach... Dzieciaki potrafią odpowiedzieć. Tak, ale też trochę zapomniał, bo wioślarstwo też wymaga tej techniki i sposobu, więc jak mocno jedziesz, to też gubisz tą technikę, no tak samo jak ja, czy każdy inny sportowiec.
Tak, no szczególnie przy bardziej intensywnych treningach ta technika potrafi uciekać. To powiedzmy jak ta technika powinna wyglądać, bo czasami musisz komuś opowiedzieć. Ta osoba już siedzi na tym ergometrze i ja swego czasu współpracowałem z nastolatką, która była w warszawskim klubie wioślarskim i trenowali sporo na wiosłach. Ona przyszła się do mnie nauczyć prawidłowej techniki podciągania i naprawdę mega wysportowana dziewczyna i... Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku.
Jak powiem, daleko do tego bębna. Piszczele, żeby były mniej więcej w pozycji pionowej. I do tej pozycji podjeżdżamy tym wózeczkiem, wyciągając się do przodu. Czyli kolana do brody, do uszu prawie? Nie, no tak. Jesteś w takiej pozycji, że kolana masz mniej więcej na wysokości mostka, coś takiego. Ale powiedz, zacznijmy, wiesz co, od wpięcia się w sam ergometr. Czyli jak ustawić odpowiednio te klamry na buty? Gdzie powinien być ten pasek? Na śródstopiu? Na podbiciu? Widzisz... Najlepsza odpowiedź, to zależy. Każdy jak lubi? To zależy od mobilności bardziej twojej w stawie i twoich w stawie skokowym i ogólnie całej grupy kluczowo-goleniowej. Jak jesteś bardzo rozciągnięty, jak możesz się pochylać itd. Albo czy masz brzuszek, czy nie masz brzuszka, bo ułożenie wysokości stóp, bo o tym mówimy, zmienia później wysokość kolan.
Ale to są bardzo ważne szczegóły. Wiesz, ja słucham Ciebie, ja się interesuję, wiem jak pływać na wiosłach, wydaje mi się przynajmniej, że wiem, jak używać ergometru, a teraz to są smaczki, które mnie interesują. To są smaczki, ale dla osoby, która zaczyna dopiero co wiosłować... Ale ja wierzę w to, że słuchają nas tacy, którzy od czasu do czasu siadają na ergometr i oni wiedzą, że trzeba zapiąć tego buta i dzisiaj zapną go inaczej. Tak, ale zauważyłem, że już trochę tych treningów wioślarskich poprowadziłem w życiu i według mnie najważniejsze jest powtarzać, żeby była poprawna kolejność ruchów, czyli jak jesteśmy z przodu, tam przy bębnie, ręce mamy wyprostowane, sięgamy i chcemy zacząć to pociągnięcie, to najpierw. Prostujemy nogi, później odchylamy się plecami i dociągamy na końcu ręce.
A, jeszcze do wody, jeszcze do wody. Jak podczas treningu pijesz również, więc wiesz. A właśnie, jak czasem jadę takie półtorej godziny, no to czasem się nie zatrzymam nawet, bo chcę jechać jednym ciągiem. Naprawdę? I nawet nie sięgasz po wodę? Nie masz żadnego kasku z rurką? Nie, czasem... To zależy od treningu, ale czasem też machnę te 90 minut bez postoju. Czy w domu masz ergometr? No teraz niestety nie, ale zamierzam tutaj kupić z powrotem, no bo to co miałem w domu, jeden swój ergometr, no to oddałem do klubu, bo od początku tego roku z Agnieszką otworzyliśmy klub w przystani Warszawa, tutaj w Warszawie przy Porcie Czerniakowskim, gdzie serdecznie zapraszamy właśnie, żeby nauczyć się techniki ergometru, wiosłowania, a w lato na wodę.
Wiesz, jak ma ktoś taki ergometr w domu, to pranie sobie obok może postawić i w trakcie godzinnego treningu szybciej wyschnie. Tak, to prawda, bo ta turbina powietrzna dobrze tam dmucha. No ja uciekam od tego dokładnego wiosłowania, no bo... Jakby to powiedzieć, ja prowadząc treningi zwracam dużo uwagi na te wszelkie szczegóły, staram się przynajmniej tutaj poświęcić dużo uwagi osobom, które u nas trenują, żeby przekazywać im jak najlepsze te wzorce ruchowe i pokazać im jak najfajniej i najefektywniej można wiosować, a później jak się im, że tak powiem, jeszcze bardziej spodoba i złapią takiego bakcyla jakiegoś do właśnie tej rywalizacji, to na początku rozmawialiśmy. Robicie zawody? Wiesz co, z samych zawodów robiliśmy ostatnio na przykład test im, żeby sobie zobaczyli, żeby się przetarli, bo zawody to też inne, że tak powiem, inne wyzwanie i ktoś musi też trochę chcieć, nie chce też tak namawiać na siłę na zawody, no bo jednak dla ludzi to też się wiąże z jakimś tam presją i tak dalej.
Dla nas zawody te... To jak nie robiliśmy tego jako zawodnicy, to jest zabawa po prostu. A dla osób, które nie były, że tak powiem, wyczynowymi zawodnikami, inne mają podejście do zawodów, bo dla nich to jest duże wyzwanie. Robiliście test na jakiej odległości? Na kilometrze? Dwa kilometry. Dwa kilometry, taki standardowy dystans. A kilometr średnio w jakim czasie powinniśmy pokonywać jako tacy po prostu zwykli domorośli atleci? Pięć minut? Wiesz co, to zależy. Próbuję oczywiście do swojego wyniku z ostatnich zawodów, gdzie miałem kilometr do przepłynięcia na ergometrze i teraz niech Maciek powie, że 5 minut to jest tak dobrze. Nie, ja jeszcze mówiąc wychodzę z założenia, bo z tego co, tak samo jak zawodniczo podchodzę do tego, do jazdy na ergometrze, no to biorę to pod swoje możliwości.
No tak, ale ogólnie sam dystans, już tam nie analizowałem tego, czy to po górach, czy nie. Mówię, kurczę, muszę zobaczyć, jak to jest. No i trafił się taki okres, że idealnie miałem czas, żeby pojechać, żeby się wstrzelić w to okienko, że mogę się zgłosić na zawody. Tam trzeba było spełniać jeszcze w tym Gorce Ultra Trail jakieś wymagania, bo to, że nie był jakiś trudniejszy bieg i że trzeba mieć jakieś punkty ITRA. No ja nie wiedziałem, co to za bardzo jest, no ale napisałem, że jestem wyczynowym sportowcem, posiadam badania sportowe, tam dużo... Dużo jeżdżę na ergometrze. No właśnie, nie pływam na ergometrze. Tak, tak, wiosłuję. No i się udało i zgłosiłem się do tych zawodów.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Czy wyżej, żeby działać, żebyśmy kupili dwa ergometry
Rozmowa o testach na ergometrze, w tym omówienie czasu na kilometr i strategii poprawiania wyników.
Opowieść o biegu Górka Ultra Trail, w tym opis przygotowań, przebiegu i osiągniętych wyników.
Opis ostatniego wydarzenia Wioślarskiej Ligи Mistrzów i plany na przyszłość, w tym wydarzenie dla Polonii w Wilnie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Czy wyżej, żeby działać, żebyśmy kupili dwa ergometry"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.