[PRRC]: Magdalena Rudnicka
O tym, co pysznego czeka nas w tegorocznej edycji Restaurant Week mówiła Magdalena Rudnicka. Na rozmowę zaprasza Tomek Kowalewicz.
Poranna Rozmowa Radia Centrum. Tomek Kowalewicz, witam serdecznie we wtorkowy poranek, a w studiu Radia Centrum jest Magda Rudnicka z Restaurant Week. Cześć Magda. Dzień dobry. Właściwie to powinienem zapytać cię o to, co będziesz jadła dzisiaj. Jakie masz plany kulinarne? W zasadzie jeszcze nie wiem. Zazwyczaj takie śniadanie jest białkowo-tłuszczowe. Raczej je monotonię i dlatego też czekam na Restaurant Week, bo tam jest różnorodność. Moja dieta między edycjami jest raczej taka stała. Mi powtarzalność nie przeszkadza. Zapewne będą to jajka od moich kurek, awokado, może jakaś oliwa z oliwek na rukoli. No i właśnie taki sam dylemat mają wszyscy ci, którzy wybierają dania na Restaurant Week, bo jak masz 18 restauracji w regionie, z których trzeba wybrać menu, No to nie jest prosta sprawa.
Wszystkie są bardzo zachęcające i o tym, nie wiem czy wszystkim, ale pewnie o kilku daniach porozmawiamy sobie, no bo dzisiaj, dokładnie dzisiaj, startuje wiosenna edycja Restaurant Week, Born to be Foodie. Hasło tajemnicze, ale pewnie coś się za nim kryje. Tak. My zawsze tak z nutą konsternacji, żeby ludzie mogli wejść na stronę, poczytać nasze social media, dowiedzieć się więcej, a tak naprawdę każdy z nas jest foodie. Każdy, kto lubi jeść, kto lubi wejść do restauracji sam, ale też w gronie najbliższych. My tych samotnych wizyt zabraniamy, bo to trzeba się dzielić tymi przeżyciami kulinarnymi w gronie bliskich osób. Czyli wszelka celebracja przy swoim stole, podczas Restaurant Weeka, przy stołach w restauracjach.
Każdy z nas urodził się foodiem, lubimy jeść. No tak, no bo też można przeczytać w tekstach zachęcających do udziału, że to hasło promuje coś więcej niż wydarzenie, bo to nie jest tylko siadanie przy stole i jedzenie, ale to też pewnego rodzaju doświadczenie wszystkiego tego, co z jedzeniem się wiąże. Okiem, uchem. Wszelkie zmysły. Robimy zdjęcia, wysyłamy do znajomych, dzielimy się w social mediach, wymieniamy talerze podczas Restaurant Weeka, więc te doznania nie muszą być ograniczone tylko do naszego talerza, do tych trzech setów, bo też wiemy, że mamy teraz trend talerzykowy, jest tych talerzyków trochę też w menu festiwalowym, zgodnie z trendem. Więc wszelkie to znania, które towarzyszą takiej wizycie, bo wiemy, że festiwal to trochę więcej.
Czasami mamy szansę o tym daniu od obsługi dużo więcej usłyszeć, jak przy takiej normalnej wizycie, bo każda restauracja szykuje specjalne menu festiwalowe, więc chce się tym pochwalić, podzielić, opowiedzieć. Nawiązać kontakt z gościem i żeby później też ten gość wiadomo wrócił z innymi towarzyszami i to też jest forma reklamowania restauracji. Więc dużo się dzieje przy tych wizytach. Nie tylko jemy. Wielcy fani Restaurant Week wiedzą, że to jest pewnego rodzaju powtarzalna zabawa. Wiosenne edycje, jesienne edycje można sobie notować w kalendarzu, na którą chce się zapisać. Ale czy po 10 latach, bo chyba 10 lat minęło od pierwszego takiego doświadczenia kulinarnego, można się jeszcze czymś zaskoczyć wybierając się na Restaurant Week?
Też menu jest zmienne, nie ma powtarzalności, czasami jak idziemy do restauracji to jest ta karta Stała i ona się nie zmienia. Są na przykład jakieś wkładki takie sezonowe. Menu Restaurant Week powtarzalne nie jest. Musi być za każdym razem inne i też idzie zgodnie z trendami. Możemy to zauważyć w różnych pozycjach menu. Często jest tak tradycyjnie, sezonowo, lokalnie, ale z twistem, ale za trendami też idziemy. To, co lubię w Restaurant Week, to to, że wybieram menu z pozycjami, których absolutnie nie rozumiem, bo często są to trudne słowa, które działają na wyobraźnię, ale niekoniecznie oddają mi od razu odpowiedź. Bywa tak, że czasami jesteś mocno zaskoczony tym, co dostajesz na talerze, albo w ogóle ci, którzy chcą uczestniczyć w restaurancie, mogą się mocno rozczarować lub też zachwycić tym, co wybrali?
I ja mówię, wow. Ale to było pyszne. W tym wydaniu było pyszne, więc uważam, że nie ma co się zrażać, ponieważ nie lubię tak samo gotowanej pietruszki, a zjadłam kiedyś takie purée, byłam zachwycona i to było podczas Restaurant Weeku, więc... Warto ryzykować. A nasi słuchacze są przed obiadem, być może przed śniadaniem także, to ja się podzielę swoim doświadczeniem, bo ja też w przedszkolu kiedyś bardzo chciałem zapomnieć o wątróbce, która została zaserwowana i niestety ta wątróbka nie pozwoliła sobie zapomnieć, jak już ją zjadłem, więc od tej pory też omijam szerokim łukiem. To jest pierwsza w ogóle pozycja w restaurantach, jak sprawdzam menu. Czego nie brać? Tatę z wątróbki? Tak, bo na pewno nie. W żadnym kształcie i pod żadną postacią.
Restaurant Week, edycja wiosenna od dzisiaj do 17 kwietnia, więc teoretycznie czasu sporo, ale warto jednak sobie zarezerwować wcześniej stoliki, bo te miejsca szybko się kończą. Mamy dosłownie pół minuty, żeby zareklamować sposób zapisywania się na festiwal, więc Magdo mam nadzieję, że podołasz w pół minuty. Czas start. Wchodzimy na stronę www.restaurantweek.pl. Wybieramy region, który nas interesuje i niech będzie to Lublin. Następnie restauracja, która nas interesuje. Możemy też zacząć od wyboru daty. Różnymi ścieżkami możemy do tej rezerwacji dotrzeć. Ilość osób, rodzaj menu, godzina i mamy już swoją wyjątkową rezerwację, która zostanie potwierdzona u nas na mailu i z taką rezerwacją udajemy się do restauracji.
Idealnie. Polecamy bardzo Restaurant Week. Napiszcie, co wybraliście w swoich menu, co będziecie jedli dzisiaj, no bo myślę, że to kulinarne doświadczenie przed wszystkimi nami, nie tylko na festiwarole, także w życiu codziennym. Magda Rudnicka, Restaurant Week, była gościem Radia Centrum. Dzięki Magda. Mam nadzieję, że tak smacznie będziemy sobie rozmawiać także przy kolejnych edycjach, na które już teraz się przygotowuję, a dzisiaj przygotowuję się do jedzenia dobrego. Ja też, tak więc smacznego. Życzymy wszystkim smacznego, dobrego wtorku i do usłyszenia. Tomek Kowalewicz, Magda Rudnicka. Cześć. Cześć, dzięki.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Kowalewicz witam Magdalenę Rudnicką z Restaurant Week.
Magda opisuje swoje plany na śniadanie podczas Restaurant Week.
Magda wyjaśnia znaczenie Restaurant Week i jego cele.
Magda opowiada o doświadczeniach podczas Restaurant Week i zaskoczeniach, jakie można tam spotkać.
Magda opowiada o zaskoczeniach w menu Restaurant Week i jej osobistym doświadczeniach.
Magda omawia trendy w menu Restaurant Week i przykład z dubańską czekoladą.
Magda opowiada o swoich osobistych doświadczeniach z Restaurant Week.
Magda odpowiada na pytania o dietę i doświadczenia z Restaurant Week.
Magda podziela się swoimi doświadczeniami z Restaurant Week i podziękowuje za rozmowę.
Restaurant Week, edycja wiosenna od dzisiaj do 17 kwietnia
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Restaurant Week, edycja wiosenna od dzisiaj do 17 kwietnia"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O tym, co pysznego czeka nas w tegorocznej edycji Restaurant Week mówiła Magdalena Rudnicka. Na rozmowę zaprasza Tomek Kowalewicz.