Mentionsy Mentionsy
Płytkast
Płytkast

11: Skaldowie – Cała jesteś w skowronkach

11.11.2022 ·93746 godz 18 min

Kiedy w sierpniu 1968 roku Skaldowie ledwo uszli z życiem z niebezpiecznego wypadku, kariera jednego z najpopularniejszych polskich zespołów zawisła na włosku. Pisanie utworów i sesje nagraniowe do trzeciego albumu krakowskiej formacji miały więc wymiar terapeutyczny i symboliczny. I faktycznie, album przeniósł przebojową, bigbitową konwencję grupy w nowy wymiar: do świata iście barokowego popu – zapierających dech w piersiach orkiestracji, szalonych rozwiązań harmonicznych i lekkości niespotykanej wówczas na polskiej scenie rockowej. Kompozycje Andrzeja Zielińskiego osiągnęły tu poziom wynoszący go na orbitę nieodległą od jego wielkich mistrzów: Briana Wilsona i Paula McCartneya. Przy tym "CJWS" to istna parada hitów, jeden z najbardziej najeżonych przebojami polskich albumów – połowa tych piosenek to szlagiery, które w swoim czasie śpiewał cały kraj. Jak brzmi ta płyta po ponad półwieczu od premiery? Na to pytanie odpowiadamy w jedenastym odcinku Płytkastu. 00:23:50 Malowany dym 00:35:00 Króliczek 00:44:30 Cała jesteś w skowronkach 01:02:00 Medytacje wiejskiego listonosza 01:14:30 Żeby coś się stało z nami 01:23:55 Bas 01:29:50 Wieczór na dworcu w Kansas City 01:37:00 Z kopyta kulig rwie 01:46:50 Dwadzieścia minut po północy 01:58:30 Prześliczna wiolonczelistka 02:09:15 Jeszcze przed chwilą ------------ Grafika: Jacek Ambrożewski (https://www.facebook.com/ambrozewski) Nasze profile w social mediach: Płytkast: https://www.facebook.com/plytkast Ambrocore (Kuba): https://www.facebook.com/ambrocore Substance Only (Borys): https://www.facebook.com/substanceonly Muzyczny blog Glebogryzarki ztj. Afrojax (Michał): https://www.facebook.com/glebogryzarkamusic

O odcinku

Kiedy w sierpniu 1968 roku Skaldowie ledwo uszli z życiem z niebezpiecznego wypadku, kariera jednego z najpopularniejszych polskich zespołów zawisła na włosku. Pisanie utworów i sesje nagraniowe do trzeciego albumu krakowskiej formacji miały więc wymiar terapeutyczny i symboliczny. I faktycznie, album przeniósł przebojową, bigbitową konwencję grupy w nowy wymiar: do świata iście barokowego popu – zapierających dech w piersiach orkiestracji, szalonych rozwiązań harmonicznych i lekkości niespotykanej wówczas na polskiej scenie rockowej. Kompozycje Andrzeja Zielińskiego osiągnęły tu poziom wynoszący go na orbitę nieodległą od jego wielkich mistrzów: Briana Wilsona i Paula McCartneya. Przy tym "CJWS" to istna parada hitów, jeden z najbardziej najeżonych przebojami polskich albumów – połowa tych piosenek to szlagiery, które w swoim czasie śpiewał cały kraj. Jak brzmi ta płyta po ponad półwieczu od premiery? Na to pytanie odpowiadamy w jedenastym odcinku Płytkastu.

Malowany dym

Króliczek

Cała jesteś w skowronkach

Medytacje wiejskiego listonosza

Żeby coś się stało z nami

Bas

Wieczór na dworcu w Kansas City

Z kopyta kulig rwie

Dwadzieścia minut po północy

Prześliczna wiolonczelistka

Jeszcze przed chwilą

------------

Grafika: Jacek Ambrożewski (https://www.facebook.com/ambrozewski)


Nasze profile w social mediach:

Płytkast: https://www.facebook.com/plytkast

Ambrocore (Kuba): https://www.facebook.com/ambrocore

Substance Only (Borys): https://www.facebook.com/substanceonly

Muzyczny blog Glebogryzarki ztj. Afrojax (Michał): https://www.facebook.com/glebogryzarkamusic