Co z tymi zębami? Dziecko u stomatologa
Mamy coraz lepsze samochody, coraz bardziej markowe ubrania i pięknie urządzone domy. A w nich - zadbane dzieci. Tylko gdy te dzieci otworzą buzię - jest dramat. Na początku XXI w. łódzkie 12-latki miały przeciętnie trzy-cztery zęby zaatakowane próchnicą. Teraz jest to średnio siedem-osiem zębów do leczenia. Dzieci ze zdrowymi zębami zdarzają się sporadycznie. Dziś porozmawiamy o zębach naszych dzieci. Ze statystyk wynika, że już 15-20 proc. dzieci zaczynających przedszkole ma próchnicę. Połowa przedszkolaków ma zepsute zęby. A wśród dzieci, które przedszkole kończą, to już grupa 70 proc. Gabinet stomatologiczny w szkole to rzadkość. Zaledwie co dziesiąte polskie dziecko, które ukończyło ósmy rok życia, nie ma zepsutych zębów. Z najnowszych danych wynika też, że wśród 13-latków nawet 98 proc. dzieci ma próchnicę. I nie ma co robić badań - wiemy, że wciąż się boimy dentysty. My dorośli, na pewno. Agnieszka Urazińska i Magdalena Keler zapraszają do rozmowy eksperta, który podpowie, jak o zęby dbać i co zrobić, żeby dzieci nie bały się dentysty. To dr Jacek Pypeć, specjalista stomatologii wieku dziecięcego, pracuje w Zakładzie Stomatologii Wieku Rozwojowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.