Już prawie godzina 23, więc zaczynamy. Najnowsze wydanie Fakty w RMF FM, a zaprasza Marlena Chudzio. Premier odkrył karty, chce by Katarzynę Pełczyńską na łącz na stanowisku szefowej Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej zastąpiła Agnieszka Bartol. Zbieramy komentarze w tej sprawie. Za tydzień w USA wybory połówkowe. Co ma z tym wspólnego kulawa kaczka? W Faktach też Puchar Polski, starcie Piasta, Gliwice i Górnika Zabrze. Na razie bezbramkowa. Kandydatura Agnieszki Bartol to niewiadoma. Tak o kandydacy na ministra funduszy i polityki regionalnej mówią posłowie opozycji. To właśnie stałą przedstawicielkę Polski przy Unii Europejskiej zaproponował dziś premier Donald Tusk.
Łączymy się z naszym dziennikarzem Markiem Mikołajczykiem. Marku, co jeszcze słychać w Sejmie? Agnieszka Bartol nie będzie miała siły przebicia w rządzie, bo nie ma zaplecza politycznego. To w zasadzie jedyny zarzut, który słychać wśród polityków opozycji. Pierwsze słyszę chyba takie nazwisko. W przestrzeni polskiej debaty publicznej chyba do tej pory za bardzo nie zaistniała. Komentuje Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości. Rząd odpowiada, to bardzo doświadczona urzędniczka. Bardzo dobra kandydatura. Ma świetne kontakty w Brukseli i też jest w tych wszystkich procesach, bo bardzo często w tych kwestiach funduszy europejskich wspierała polski rząd będąc ambasadorką. Podkreśla minister klimatu Paulina Henning-Kloska. Agnieszka Bartol w mediach społecznościowych napisała krótko. Duża odpowiedzialność, konkretne zadania. Do pracy.
Z Sejmu Marek Mikołajczyk. Rzeszowski stąd aresztował policjanta, który włamywał się do domów i je okradał. Grozi mu 10 lat więzienia. Na razie prokurator postawił mężczyźnie trzy zarzuty i sprawdza, czy kradzieży było więcej. Reporter RMF FM Dominik Smaga wie więcej o tym funkcjonariuszu. To policjant. Z 13-letnim stażem 43-latek okradał mieszkańców terenu, którym się zajmował jako dzielnicowy komisariatu w Boguchwale. Do jednego z domów przyszedł miesiąc przed włamaniem, pytał o monitorinki, ustalił kiedy domownicy będą na weselu. W dniu wesela włamał się tam przez okno kotłowni, ukradł ponad 60 tysięcy złotych, konsolę i biżuterię. Nieco wcześniej włamał się do innego domu, ukradł aparat fotograficzny i kolekcję monet, a latem usiłował wejść do jeszcze innego domu, którego właściciele byli na weselu.
Zdradziło go nagranie z monitoringu, na którym rozpoznali go koledzy z pracy. W jego domu znaleziono część skradzionych przedmiotów i wiele innych, których pochodzenie będzie badane. To między innymi biżuteria, laptopy, tablety i zegarki. Policjant nie przyznał się do winy i odmówił zeznań. Fakty zza oceanu. Do połówkowych wyborów w Stanach Zjednoczonych został równo tydzień. W następny wtorek Amerykanie zdecydują o składzie kongresu. Od tego czy zmieni się układ sił na Capitolu zależeć będą dwa ostatnie lata prezydentury Donalda Trumpa. O szczegółach kampanii na ostatniej prostej korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Czy Trump stanie się lame duck, czyli kulawą kaczką? Nie, nie. Nie obrażam prezydenta. To popularne określenie w polityce USA. Jeżeli republikanie stracą większość na kapitolu, prezydent nie pociągnie partii do zwycięstwa.
I pamiętając, że nie może ubiegać się już o kolejną kadencję, zatem odchodzi z polityki, za dwa lata będzie kulawą kaczką. Demokraci uderzają w republikanów, mówią o wysokich cenach, a ich hasło kampanijne to walczymy o Amerykę, w której można sobie pozwolić na życie. Kiedy politycy walczą, duże rozczarowanie wśród wyborców. Powiem szczerze, prosto z serca. Straciłem zaufanie do obu partii politycznych, bo żadna z nich nie rozwiązała problemu. Ciągle słyszymy jakieś bzdury, obietnice i kręcenie się w kółko. A na koniec to tacy ludzie jak ja, ciężko pracujący, ponoszą konsekwencje. Doprowadzacie mnie do bankructwa. I naprawdę nie wiem, co mam teraz zrobić. Jestem w kropce. Nie wiem, czy poprzeć republikanów czy demokratów, powiedział mi ten mężczyzna, który świadczy usługi transportowe, a ceny paliw są dla niego ogromnym zmartwieniem. Waszyngton, Paweł Żuchowski. O wyborach, kulawej kaczce i kampanijnych hasłach przeczytacie też na rmf24.pl.
Dogrywka w śląskich Derbach, Piast, Gliwice i Górnik Zabrze mierzą się w jednej szesnastej finału Pucharu Polski. W podstawowym czasie gry bezbramkowy remis. Wcześniej awans wywalczyły Górnik Łęczna, Termalika Nieciesza i Raków Częstochowa. Z rozgrywkami pożegnały się GKS Katowice, Olimpia Grudziądz i Motor Lublin.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.