Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

03:00 Fakty

16.10.2026 ·12 min 58 s · 5 rozdziałów
0:00 · Nowe fakty w polityce i ekonomii 1

Zbliża się godzina 3. Sprawdzamy co nowego w Faktach RMF FM w studiu Arkadiusz Stępień-Miernikowski. Dzień dobry, zapraszam. Donald Trump krytykuje Ukrainę za ataki na rosyjskie rafinerie. Jego zdaniem uderzenia podbijają światowe ceny ropy. Sprawa Collegium Humanum wróci na wokandę dopiero w grudniu. Proces ponad 20 oskarżonych odroczony na wniosek prokuratury. Kadm, arsen, ołów i cynk w próbkach gleby z hałdy pokój. Mieszkańcy Rudy Śląskiej domagają się badań dzieci. Donald Trump stwierdził, że trudniej negocjuje mu się z Włodymyrem Załęskim niż z Włodymirem Putinem. W wywiadzie dla telewizji Newsmax amerykański prezydent powiedział też, że nie jest fanem ukraińskiego przewódcy.

1:25 · Proces w sprawie Collegium Humanum 2

Jednocześnie Piotr Żag przypomniał, jakie zarzuty ciążą na tych, którzy odpowiadają przed sądę. Na ławie oskarżonych dzisiaj zasiął do 23 osoby. Tak, zarzuty dotyczą różnych kategorii przestępstw. To są osoby, które w zamian za korzyści majątkowe uzyskiwały dyplomy MBA. A wśród oskarżonych są znani politycy. To między innymi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który przed wejściem do sądu jednym zdaniem odpowiedział na pytania dziennikarzy. Nie, nie czuję się winny i cieszę się, że będziemy mogli to w końcu wyjaśnić. Wśród oskarżonych są także byli europosłowie Prawa i Sprawiedliwości Karol Karski i Ryszard Czarnecki, czy Błażej Spychalski, były rzecznik prezydenta Andrzeja Duty. Słuchacie Faktów w RMF FM. Nie tylko pokopalniana hałda pokój stanowi zagrożenie dla mieszkańców Rudy Śląskiej. W mieście są też zwałowiska po działalności hut cynku.

Podkreślają naukowcy pytania o zasadność przeprowadzania badań dzieci na obecność metali ciężkich w ich organizmach. Takich badań domaga się część mieszkańców po tym, jak w próbkach gleby z hałdy pokój wykryto kadm, arsen, ołów i cynk. Rudzioni zebrali ponad prawie 400 podpisów pod petycją w tej sprawie. Domniemam, że chodzi o badania stężenia ołowiu w krwi. Z tego co słyszałam, najbardziej o to zabiegają mieszkańcy. Te badania oczywiście są potrzebne do tego, żeby zdiagnozować, czy istnieje problem narażenia dzieci ogólnie na ołów w naszym rejonie. Natomiast absolutnie nie dają one podstaw do tego, żeby stwierdzać jednoznacznie, że hałda jest źródłem tego narażenia. Doktor nauk o zdrowiu Agata Piekut ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślała, że ewentualna diagnoza powinna być wstępem do działań edukacyjnych np. w zakresie diety osób narażonych na działania metali ciężkich.

3:04 · Zagrożenia dla mieszkańców Rudy Śląskiej 2

Więcej na ten temat przeczytacie na portalu rmf24.pl. Warszawski Park Świętokrzyski przed Pałacem Kultury i Nauki zamienił się w prawdziwy świetlny ogród. Od wczoraj mieszkańcy stolicy i turyści mogą podziwiać tam całoroczną i interaktywną iluminację. Moje miasto piękne, coraz piękniejsze. Miło jest się tak przejść w takim świetlnym ogrodzie. Ależ oczywiście. Różne stolice widziałam, a ta coraz piękniejsza. Bardzo mnie to cieszy. Jak się nazywasz? Kacper. Kacper, jak Ci się podoba ten świetlny ogród w parku? Mi się podoba na przykład tamty motylek, ten dużowy. Fioletowe motylki. W sumie kwiatki też są ładne. Już tak ładnie, że ja nie wiem, co powiedzieć nawet. Chce Pan wersję pesymistyczną czy optymistyczną?

Szczerą. Podoba mi się. Mówili Spacerowiczo w Parku Świętokrzyskim, a rozmawiał z nimi reporter RMF FM Jakub Rybski. Jak wygląda ta iluminacja? Przekonajcie się sami. Fakty w centrum wydarzeń sportowych. Już dziś nowy sezon rozpocznie Tauron Liga Siatkarzy. Tytuł mistrzowskiego będzie bronić Aluron CMC Warta Zawiercie. Drużyna przystąpi do tego zadania w bardzo mocnym składzie. Do drużyny dołączyli choćby Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski czy reprezentant Włoch Kamil Rychlicki. O nowym sezonie Patryk Serwański z naszej redakcji sportowej rozmawiał z prezesem klubu Kryspinem Baranem i trenerem Michałem Winiarskim. Panie prezesie, czy przygotowanie kadry na ten sezon, która wiemy zdaniem wielu ekspertów to jest nawet określane jako dream team, czy to było największe wyzwanie, jeśli chodzi o pracę w Aluronie?

4:22 · Nowy sezon Tauron Liga Siatkarzy 10

Ten sezon był pod tym względem najtrudniejszy, czy może wcale tak nie było? Nie, szczerze nie traktowaliśmy tego wyzwania jako coś nienaturalnego. Od kilkunastu lat klub rozwija się krok za krokiem, w związku z tym to, że co roku staramy się coś dołożyć. Najczęściej są to elementy nieoczywiste, czyli członkowie sztabu o wysokich kompetencjach, czy osoby z działu marketingu, sponsoringu, które robią różnice w klubie, to tego nie widać. Natomiast kiedy dokonuje się transfer rozpoznawalny medialnie, To widać z zewnątrz i być może dlatego kibice odnoszą wrażenie, że dokonało się coś dziejowego, więc ja nie umniejszam żadnemu z nazwisk, ale uważam, że jest to wręcz naturalne. Kiedy już poukładaliśmy wszystkie inne elementy, to to, że się pojawiły nazwiska, to tak miało być.

Z pańskiej perspektywy, poza zakładam kryterium finansowym, które jest ważne dla każdego zawodnika, bo to jest po prostu praca zawodników, jakich jeszcze argumentów się używa, żeby komuś zaproponować pracę w klubie z zawiercia? Na pewno wtedy wychodzą te elementy, o których powiedziałem, że nad nimi pracowaliśmy wcześniej, czyli zawodnicy zwracają uwagę na trenera, na sztab. Coraz bardziej będąc świadomymi, zwracają również uwagę na przygotowanie fizyczne, na fizjoterapię, na sztab medyczny. W związku z tym to, że kiedy taki zawodnik, który podawalnie otrzymuje ofertę, jest podekscytowany, że może pracować z takim trenerem, ale jednocześnie wie od kolegów albo z autopsji, że jest to wybitny poziom opieki medycznej, przygotowania fizycznego, to wtedy odhaczając na tej swojej liście oczekiwań, wszystko zaczną mu się zgadzać.

Więc ja tutaj będę się opierał, że szukając rozwoju musimy najpierw ten backstage sobie przygotować i wtedy jest coraz mniej zaskoczeń i coraz mniej wątpliwości przy odważaniu naszej oferty. Czy był zawodnik, który dołączy do Was w tym sezonie? Którego było rzeczywiście ciężko namówić na ten transfer, z którym trzeba było albo, nazwijmy to, dłużej negocjować, albo jakoś dłużej go zachęcać? W przeszłości były takie osoby. Byli zawodnicy, szczególnie zagraniczni, którzy w przeszłości, kiedy jeszcze nie byliśmy tak rozpoznawalni, musieli się dłużej zastanowić albo więcej telefonów wykonać do swoich kolegów. Natomiast już tyle o nas powiedziano i tyle na nas widać, że ci, którzy dołączali, wiedzieli, gdzie przychodzą. Na koniec chciałbym się spytać o taką kwestię już bardziej dotyczącą całej ligi.

Chodzi mi też o kwestię pieniędzy w siatkówce. Patrzymy na historię naszej ligi. Była wielka skraba uchatów, która potem przechodziła problemy. Wielka Zaksa, Jastrzębie, te drużyny z różnych powodów, ale trochę podupadły sportowo, biorąc pod uwagę to, jak wysoki poziom reprezentowały. Wiemy, że w siatkówce nie zarabia się aż tak dużo na europejskich pucharach na przykład, że ogromną częścią klubowego budżetu są ci główni sponsorzy. Czy Pana zdaniem to musi trochę się zmienić, żeby ta liga się na przykład ustabilizowała i czy przewiduje Pan na przykład stabilizację? Czy jednak za jakiś czas być może pojawi się nowy klub, a być może ktoś, kto jest teraz w czołówce znowu z tej czołówki z powodów na przykład finansowych zacznie wypadać, zacznie odstawać? Ja myślę, że te przytoczone przez Pana przykłady mają jeden punkt wspólny, czyli wszystkie trzy opierały 80-90% budżetu na jednej

Bardzo dużej i bardzo wiarygodnej spółce Skarbu Państwa, która przy najlepszych chęciach dbania o ten lokalny CSR wspierała klub, ale do tego momentu, kiedy finansowo mogła. Więc to jest lekcja, to jest obserwacja, z której wszyscy powinniśmy wyciągnąć jak wnioski. Chociażby dzisiejsza konferencja i to spotkanie jest przykładem, iż mamy inny pomysł, czyli staramy się budować to zaplecze i wsparcie sponsorskie i tą wiarę w klub w szerszej gronie sponsorskim, co nie oznacza, że są to małe firmy, bo to ubezpieczenie jest to duże przedsiębiorstwo, natomiast biznes i polska gospodarka rośnie tak szybko, iż uważam, że możemy budować

Poważne budżety w siatkówce, opierając się na kilkunastu bądź kilkudziesięciu dużych firmach, dla których te świadczenia nie będą specjalnie wyeksponowane na ich budżet, nie będą przytłaczające. W odróżnieniu od tego pomysłu sprzed lat, kiedy opierano się na jednym sponsorze, który i od jego dobrej, aby złej kondycji finansowej zależał byt klubu. Panie trenerze, jak patrzy się na skład, którym pan dysponuje w tym sezonie, no to wszyscy mówią, że jesteście głównym faworytem do mistrzostwa. I czy to... Ułatwia sprawy, czy może utrudnia? I czy czuje Pan taką presję trochę na barkach? Oczywiście to nie jest jakaś nowość, bo Aluron jest od pewnego czasu uznawany za faworyta, ale teraz to naprawdę wygląda na papierze bardzo solidnie. No tak, wygląda na papierze bardzo solidnie. Trzeba pamiętać, że nie papier wychodzi na boisko i nie papier gra, dlatego myślę, że tutaj duża nasza rola w tym i świadomość.

Stworzenia zespołu, który będzie bił się na wszystkich frontach. Oczywiście trzeba pamiętać, że nie tylko ambicje sportowe i ego może gdzieś nawet poszczególnych zawodników jest tutaj istotne, ale musimy sobie zdać sprawę, że bijąc się na pięciu frontach, Są kontuzje, choroby, absencje i na pewno szeroki skład służy temu, żeby wzajemnie się uzupełniać. Ja wierzę, że mam na tyle grupę skonsolidowaną i ambitną i przede wszystkim płynącą w jednym kierunku. Finalnie wszyscy chcemy wygrywać. Umiejętność tego, żeby spełnić w jakimś sensie, jeżeli tak można powiedzieć, oczekiwania każdego zawodnika, w tym sensie, żeby była rotacja, żeby każdy z nich trochę pograł, bo wielu z nich będzie po prostu chciało grać, czyli to utrzymanie szatni w dobrej atmosferze przez cały sezon, to będzie też jakiś klucz, jakaś ważna praca, którą musi pan wykonać, dbać o to przez cały sezon i ewentualnie uważać, żeby coś na przykład w tej szatni się nie popsuło?

Myślę, że jest to też grupa, która już długo ze sobą przebywa i też część zawodników pracuje bardzo długo ze mną i wiedzą, Jaka jest moja idea prowadzenia zespołu? Potem trzeba jeszcze bardzo pamiętać o tym, jak już wcześniej wspomniałem, są te kontuzje, ale też o tym, że my przede wszystkim na początku musimy wypracować sobie automatyzmy i przede wszystkim ważna jest to dyspozycja zawodników, Grając przez cały rok, do mnie należy też zadanie, żeby tą dyspozycję odpowiednią wyczuć, który zawodnik w danym momencie jest w piku i gdzieś go wykorzystać. Ale trzeba też pamiętać o schematach i systemie, który musimy wprowadzić.

Zaczynamy z wysokiego C, no bo spotkaliśmy się w pełnym zestawieniu niespełna cztery dni temu, a za cztery dni zaczynamy ligę. Czasu na trening mamy naprawdę niewiele i po części nawet ta pierwsza faza sezonu będzie dla nas niezwykle trudna mimo tych nazwisk, ponieważ no jednak zespół musi się zgrać, a my nie mamy kiedy trenować. Posiadanie tak silnego zespołu w stylu reprezentantów ma swoje plusy i minusy. Minusem jest to, że Ten zespół spotyka się raptem na niecałe 7 dni przed ligą, tak? Ile czasu potrzeba tak naprawdę z Pana doświadczenia, żeby to wszystko już, jak to się mówi tak kolokwialnie, zaklikało? Żeby można było powiedzieć, że ta drużyna, biorąc pod uwagę te ograniczenia, o których Pan mówi, gra już na dobrym, akceptowalnym poziomie. Niestety to nie działa tak jak w różnych innych dziedzinach, chociażby naukowych, że coś dodamy z czymś i będzie nam wychodziło wszystko klarownie.

Tutaj to jest praca na żywym organizmie. Każdy zawodnik i każda drużyna ma jakby swój proces. Plusem jest przede wszystkim to, jak już mówię, ich doświadczenie. Minusem jest to, że my grając w Klubowe Mistrzostwa Świata gramy co trzy dni, żeby spokojnie trenować. To jest też potrzebny czas, a my tego czasu nie mamy. No tak, bo nowy sezon rozpocznie się już dzisiaj. A z prezesem klubu, Kryspinem Baranem i trenerem Michałem Winiarskim rozmawiał Patryk Serwański. Radio Muzyka Fakty. RMF FM.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.