Zakaz wprowadzono, bo Brazylia nie przedstawiła gwarancji dotyczących przestrzegania unijnych zasad stosowania u zwierząt antybiotyków i leków dla ludzi. Jednocześnie wiceminister był ostrożny w deklarowaniu uruchomienia klauzul ochronnych dla polskich producentów. Skąd ta ostrożność? O tym nasza dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borgino. Wiceminister tłumaczy tę ostrożność tym, że na razie sytuacja jest monitorowana i nie ma podstaw, by już teraz uruchamiać klauzule ochronne. Polska chce najpierw sprawdzić, jak w praktyce zadziała obecny zakaz i jak będzie wyglądał ewentualny dalszy napływ mięsa z Mercosuru. Bardzo to mocno obserwujemy, nie chce chodzić więcej detali. Pracujemy nad tym, aby ten zakaz był jak najbardziej efektywny. Jednocześnie resort przygotowuje się do wykorzystania zapisanych w umowie mechanizmów ochronnych, gdyby sytuacja na rynku tego wymagała.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.