Zbliża się już godzina druga, więc czas na kolejne wydanie faktów w RMF FM. Od teraz przy mikrofonie Arkadiusz Stępień-Miernikowski. Zapraszam. Burza po słowach wysłannika Trumpa o Putinie. Steve Witkow nazwał rosyjskiego prezydenta człowiekiem humanitarnym. Raport Komisji Śledczej do spraw Pegasusa gotowy. Posłowie przyjęli ostateczną wersję dokumentu i to bez poprawek. Krew pilnie potrzebna w kilku województwach. Regionalne centra krwiodawstwa alarmują o niskich zapasach.
Burza po słowach wysłannika Donalda Trumpa o Władimirze Putinie. Steve Witkow spotkał się wczoraj z rosyjskim prezydentem w Petersburgu. Dziękując Putinowi za uwolnienie przetrzymywanego w Rosji Amerykanina nazwał go człowiekiem humanitarnym. Ta wypowiedź wywołała falę oburzenia za oceanem. Echa w Waszyngtonie przytoczy korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Te słowa są już wszędzie na czołówkach. Zareagował na nie między innymi republikański senator John Cornyn. Nie, Putin jest bezwzględnym mordercą, napisał komentator Washington Post. Max Wood określił wypowiedź Whitcofa jako obrzydliwą i kompromitującą. Piers Morgan, jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy i publicystów, zasugerował, że ma ochotę zwymiotować. W amerykańskich mediach zwraca się uwagę na szczególny kontrast.
Słowa o humanitarnym Putinie padają w czasie, gdy Rosja nadal prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie, a Międzynarodowy Trybunał Karny poszukuje rosyjskiego przywódcy w związku z zarzutami dotyczącymi deportacji ukraińskich dzieci. Dziennikarze w Białym Domu czekają na oficjalną reakcję. Choć nikt nie spodziewa się raczej, że administracja USA wycofa się ze słów swojego specjalnego wysłannika. Z Waszyngtonu Paweł Żuchowski. Sejmowa komisja śledcza badająca zakup i używanie oprogramowania Pegasus przyjęła wczoraj ostateczne sprawozdanie ze swojej pracy. Do projektu raportu przedstawionego dwa tygodnie temu nie zgłoszono żadnych poprawek. Dokument komisji ma przedstawić Sejmowi jej przewodnicząca Magdalena Sroka. Zakup systemu Pegasus, jego udostępnienie do korzystania przez polskie służby, jego wykorzystanie w stosunku do osób przeciwnych ówcześnej władzy był nielegalny.
I to są podstawowe wnioski, które wynikają z prac naszej komisji. Teraz do 5 listopada członkowie komisji, którzy nie zgadzają się z raportem, mogą złożyć do niego zdania odrębne. Brak krwi w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa. Stany alarmowe w zapasach widać między innymi w kilku wojewódzkich ośrodkach. Gdzie sytuacja wygląda najgorzej? Z tymi informacjami w Faktach reporter RMF FM, Beniamin Kubiak-Piłat. Na przykład w Poznaniu, gdzie brakuje czterech grup, a stan kolejnych dwóch jest bardzo niski. O pomoc apeluje też Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie. Na stronach internetowych wojewódzkich ośrodków można na bieżąco sprawdzać stany zapasów. Symbole kropli pokazujące jakich grup brakuje są niemalże puste lub alarmują odwiedzających internetowe witryny.
Tak jest na stronach centrów krwiodawstwa z Lublina, Rzeszowa czy Wrocławia. Brakuje przede wszystkim wariantów Rh-. Z kolei w Warszawie pilnie potrzebne są również płytki krwi. Cieszą nas takie fakty. Polska przyciąga coraz więcej turystów ze Szwecji. W ubiegłym roku nasi północni sąsiedzi przyjeżdżali do nas o prawie 10% częściej niż rok wcześniej. Łącznie odnotowano ponad 357 tysięcy takich przyjazdów. Hitem jest Trójmiasto. Rezerwacje wyjazdów do Gdańska wzrosły aż o 130%. Na początku listopada w Sztokholmie ruszy z kolei kampania zachęcająca do odwiedzania polskich jarmarków bożonarodzeniowych. Okazja jest podwójna. Sztokholmski Ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej świętuje 35-lecie, a połączenie lotnicze Warszawy ze Sztokholmem 80 lat.
Nocą temperatura spada już blisko zera, więc przypominamy, że warto w niedalekiej przyszłości zaplanować zmianę opon na zimowe. W Szczecinie na przykład taką usługę można na razie wykonać od ręki, ale z każdym dniem będzie to coraz trudniejsze. Im prędzej, tym lepiej, no bo później będą kolejki. Wszystkich świętych i tak dalej, no to będzie ogień. Już się powoli zaczyna zainteresowanie, już te temperatury spadają poniżej tych 7 stopni ustawowych i powoli zaczynamy działać. To jest dobry moment, żeby pomyśleć o wymianie? Można już pomyśleć, ponieważ za tydzień, za dwa już będą kolejki i ciężko będzie jakikolwiek termin znaleźć. Końcówka października, początek listopada, wtedy jest największy ruch. Teraz jeszcze można wymienić od ręki, ale za tydzień, za dwa to już nie mogę z tego zagwarantować. Usłyszała w serwisie wulkanizacyjnym nasza reporterka Anna Pałamar. Publicystyka w Faktach RMF FM. Jakie mogą być konsekwencje proponowanego spotkania Władimira Putina, Donalda Trumpa i Xi Jinpinga w sprawie przyszłości Ukrainy?
Zapytaliśmy o to Radosława Fogla, posła Prawa i Sprawiedliwości, który był gościem Tomasza Terlikowskiego w RMF FM. Wracając do bezpieczeństwa, obawia się Pan, bo podobno rządzący się obawiają jałty 2.0 w związku ze spotkaniem Xi, Trump, Putin. Ja bym się wystrzegał wielkich słów. No to Yalta 2.0 to akurat podobno z Rosji płynie, taki sygnał, że oni by chcieli taką nową Yaltę zrobić. To, że oni by chcieli, to nie jest wykluczone. I oczywiście, z punktu widzenia naszego kraju, również jeśli chodzi o polską duszę, to oczywiście burzy się, myślę, że w każdym krew, kiedy widzi Sytuację, w której przedstawiciel Zachodu, prezydent Stanów Zjednoczonych ma siadać do stołu ze zbrodniarzem wojennym Putinem.
No ale próbując to analizować na zimno, bo... Oczywistym jest fakt, że Donald Trump przed tymi nadchodzącymi wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych stara się w jakiś sposób opanować sytuację międzynarodową, która się też przekłada na sytuację gospodarczą w Stanach. Ale w jaki sposób to się sprzyja? Uporządkowanie sytuacji międzynarodowej. Myślę, że... Ta ropa to jest... Na 18 godzin starcza ta ropa. Tak, oczywiście i to ma wymiar wyłącznie symboliczny. Powiedzmy sobie to bardzo szczerze, ale myślę, że... Jakikolwiek postęp w kierunku zatrzymania walk na Ukrainie mógłby zostać przez administrację amerykańską sprzedany jako sukces?
Pan mówi tak, burzy się krew kiedy widzimy prezydenta Stanów Zjednoczonych, a nie burzy się w panu krew kiedy widzi pan jak prezydent Stanów Zjednoczonych naciska raczej na Ukrainę i to bardzo twardo niż na Rosję. I dlatego to jest wszystko to samo. Czyli burzy się fantna krew. Oczywiście uważam, że stanowisko Zachodu powinno być jednoznaczne, to znaczy żadnych wyłomów sankcyjnych. Tak samo jak będę wypominał Unii Europejskiej, że rosyjski gaz wciąż płynie do wielu krajów Unii Europejskiej, tak samo nie uważam, żeby znoszenie czy poluzowywanie sankcji ze strony naszego Ale chciałem na sekundę zastanowić się co może przynieść ten szczyt Rosja, Chiny, USA.
Wbrew pozorom też myślę, że nie należy zakładać, że tam będzie bardzo jednolity front Rosja-Chiny kontra USA, bo każdy z tych graczy ma swoje interesy. I w interesie Chin jest dalsze popadanie Rosji w uzależnienie od kraju środka, a nie wzmacnianie Rosji. W interesie Stanów Zjednoczonych nie jest wzmacnianie Chin. W związku z tym Oczywiście mogę się mylić, mam nadzieję, że nie, ale też nie zakładałbym, że w tym trójkącie różnych, często przeciwstawnych dążeń i interesów, że tam dojdzie do jakiegoś przełomowego, niektórzy straszą nowym podziałem wpływów w Europie.
Same Chiny, jaki miałyby Chiny interes z tego, że Rosja wzmocniłaby się w Europie? Tylko dlaczego w tych rozmowach nie ma Ukrainy? Oczywiście sygnał koncertu mocarstw nad głową samego zainteresowanego nie jest dobrym sygnałem. A co z Hexetem? Słyszał Pan oczywiście ostatnie wypowiedzi, w których Pit Hexet śmiał się z uczestnictwa innych państw w Afganistanie. To jest jednak cios, choćby w rodziny polskich żołnierzy, którzy tam zginęli. Niestety Pit Hexet poszedł tropem tej bardzo nieszczęśliwej, niefortunnej Wypowiedzi Donalda Trumpa, wtedy wielokrotnie przecież podkreślaliśmy 44 Polaków, 43 żołnierzy, 1 pracownik cywilny zginęło w Afganistanie w wyniku naszej lojalności sojuszniczej, w wyniku uczestnictwa w misji i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Będziemy o tym mówić zawsze bardzo głośno. Ale prezydent nie mówi o tym bardzo głośno. Prezydent Polski teraz o tym mówi, o Karolu Nowrockim. Prezydent ma różne narzędzia i też nie zawsze musi mówić w przestrzeń, tak to ujmijmy. To jest rzecznikiem sił zbrojnych, można powiedzieć, że zwierzchnikiem jest, to prawda, ale to nie znaczy, że on zastępuje ministra obrony narodowej czy ministra spraw zagranicznych. Powinna być reakcja? Twarda, ostra, zdecydowana wobec Pita Hexeta? Powinna być reakcja, która jasno wybrzmi. Wie pan, panie redaktorze, no niestety.
Nie pierwsza, nie ostatnia amerykańska administracja, która Ma na swoim koncie niefortunne wypowiedzi. Tam ma dziwnie dużo, tak bym powiedział. Pete Hexett akurat jest znany z różnych niefortunnych wypowiedzi. Swego czasu Barack Obama mówił o nieszczęsnych polskich obozach śmierci. Również. I również wtedy Polska reagowała. No po prostu musimy za każdym razem mówić, jaka była prawda. No dobrze, ale PiS ma świetne relacje ze Stanami Zjednoczonymi, z tą administracją. Może PiS powinien i prezydent powinien odpowiedzieć. Panowie, no ale przeginacie. Panie redaktorze, tak jak mówię, zarówno w przypadku poprzedniej wypowiedzi prezydenta Trumpa, która myślę, że już została również za pośrednictwem ambasady jakoś tam wyprostowana, my nie chowamy głowy w piasek, mówimy twardo, tak jak było, bo relacje partnerskie polegają również na tym, że kiedy partner
Się myli, należy mu to powiedzieć. Czyli Ukraina ma prawo atakować rosyjskie rafinerie, Pana zdaniem, wbrew temu, co mówi Donald Trump. Znaczy, ta sytuacja, której miało dojść do dwustronnego wstrzymania walk... Ale nie doszło. No, właśnie o tym mówię. Ukraina dała swego rodzaju kredyt zaufania, przez kilka dni wstrzymywała się z atakami. Rosja tych ataków nie wstrzymała, więc tu akurat, przy całym krytycyzmie wobec tego, o czym rozmawialiśmy w kwestii decyzji Lwowa, To jest zupełnie inna historia, mówimy o obronie. Oczywiście, że to jest zupełnie inna historia, ale wie pan, mogę dmuchać na zimne, bo później rozmaite interpretacje wyrwanych z kontekstu wypowiedzi się pojawiają.
Więc mówię, przy całym zastrzeżeniu, no tu oczywiście, jeżeli druga strona tego dealu z Amerykanami nie dotrzymała zobowiązań, no to nie sądzę, żeby Ukraina była zobowiązana do tego. Nie udało wam się odwołać ministra Domańskiego, za to Donald Tusk powiedział, że to będzie wicepremier. To porażka PiSu? To jest niespodziewane zwycięstwo, ale przyjmujemy je z dobrodziejstwem... Ale piszą prawa i sprawiedliwości? W pewien sposób. Już mówię, co mam na myśli. Przyjmujemy je z dobrodziejstwem inwentarza, bo to pokazało... Donaldowi Tuskowi kompletnie puściły hamulce. Poszły jakiekolwiek bezpieczniki. Pokazało kompletną butę człowieka, który doprowadził do zapaści w finanse publiczne, człowieka, który oszukał wszystkich Polaków bez mrugnięcia okiem.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wypowiedź Steve Witkowego o humanitarnym Putinie wywołała oburzenie w amerykańskich mediach i polityce.
Komisja Sejmowa przyjęła ostateczne sprawozdanie z badań nad zakupem i używaniem oprogramowania Pegasus.
Regionalne centra krwiodawstwa alarmują o niskich zapasach krwi w kilku województwach.
Polska przyciąga coraz więcej turystów ze Szwecji, szczególnie do Trójmiasta.
Radosław Fogel analizuje konsekwencje potencjalnego spotkania Putina, Trumpa i Xi w sprawie przyszłości Ukrainy.
Radosław Fogel omawia reakcję Polski na wypowiedzi Pit Hexeta i relacje z administracją Trumpa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.