Mentionsy
poliTYka #62 | Wrzosek do Ziobry: Jeśli podejrzewacie mnie o przestępstwo, to dlaczego pracuję jako prokurator?
Prokurator Ewa Wrzosek to jedna z trzech znanych ofiar ataku oprogramowaniem antyterrorystycznym Pegasus. W podcaście poliTYka Anny Dryjańskiej mówi o tym, że nie złamała prawa, a służby musiały dostać zielone światło od prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. – To nielogiczne (...). Jeżeli jestem podejrzewana o jakiekolwiek przestępstwo, to dlaczego wciąż pracuję jako prokurator, panie prokuratorze Ziobro? – pyta prok. Ewa Wrzosek. Prok. Ewa Wrzosek przyznaje, że świadomość, iż była szpiegowana Pegasusem – co potwierdziły niezależnie firma Apple i kanadyjski instytut Citizen Lab – jest dla niej czymś zadziwiającym. – Nie zasłużyłam na to. Nadal stanowi to dla mnie zaskoczenie – mówi prokurator Wrzosek w podcaście poliTYka. Dziennikarka Anna Dryjańska zapytała ją, czy odczuwa satysfakcję z powodu przyznania przez wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego, że służby używały Pegasusa. – Cieszy mnie, że prawda wyszła na jaw, ale jak dotąd funkcjonariusze państwowi nas okłamywali – odpowiada prok. Wrzosek, odnosząc się do zaprzeczeń i żartów ze strony obozu rządzącego. Prokurator Ewa Wrzosek wskazuje, że Pegasus to broń cybernetyczna, która jest groźna i nielegalna. Prawniczka tłumaczy, że nie jest to forma kontroli operacyjnej. Po pierwsze kontrola operacyjna "może być stosowana w bardzo wąskiej kategorii spraw", co jest "ściśle uregulowane w ustawach". Chodzi o przestępstwa najcięższego kalibru. Po drugie – wskazuje gościni podcastu poliTYka – sąd nie może dać zgody na użycie Pegasusa. – Zgoda sądu na kontrolę operacyjną obejmuje jakiś czas. Nie daje dostępu całkowitego i nieograniczonego do wszystkiego. Natomiast Pegasus taką możliwość ma – tłumaczy prok. Wrzosek. – To narzędzie, które daje permanentny dostęp do telefonu osoby inwigilowanej: 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu: dostęp do kamery, dostęp do mikrofonu, dostęp do wszystkich informacji wstecznych, które mamy w telefonach od momentu zakupu – dodaje. Tłumaczenia rządzących w kontekście afery pegasusowej uważa za "przekaz czysto polityczny". – Mam wątpliwości, czy w moim przypadku są w ogóle dokumenty na jakąkolwiek kontrolę operacyjną – mówi Wrzosek. Zwraca też uwagę na to, że jeśli faktycznie byłaby podejrzana o popełnienie przestępstwa, to zostałaby czasowo odsunięta od wykonywania obowiązków prokuratora do czasu wyjaśnienia sprawy. To jednak nie nastąpiło. A przecież zgodę na zarządzenie kontroli operacyjnej wobec prokuratora musi wydać ich zwierzchnik – minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Kto naciska na prezydenta Nawrockiego? Kontrowe...
17.02.2026 14:08
-
Tyle dostaną emeryci po waloryzacji. Sprawdzamy...
12.02.2026 09:41
-
Peaky Blinders bez romantyzmu: bieda, przemoc i...
01.02.2026 12:00
-
COMMENTARY | Czy Karol Nawrocki naprawdę skompr...
23.01.2026 17:00
-
Dlaczego wierzymy w pseudonaukę? Szokująca praw...
19.01.2026 08:28
-
COMMENTARY | Bitwa o Grenlandię zaczęta? Trump ...
15.01.2026 14:59
-
COMMENTARY | Iran w ogniu protestów! Tysiące of...
14.01.2026 17:00
-
Katarzyna Kucewicz: Depresja to nie jest smutec...
14.01.2026 08:36
-
Krótko i naTemat #18 | 5 lat po wyroku Kaczyńsk...
23.10.2025 15:00
-
Krótko i naTemat #17 | Klaudia Jachira o dronac...
18.09.2025 13:39