Mentionsy
MORDERSTWO (NIE)DOSKONAŁE #29 | Najpierw nagonka, potem śmierć. Zabójstwo burmistrza owiane tajemnicą
Znajomi o nim mówili, że ludzi dzielił na dwie kategorie - porządnych i szuje. Na pewno nie dzielił ich według narodowości. Głosowali na niego i Niemcy, i Polacy. I to przez długie lata. Ale w ostatnich miesiącach narosło wokół niego sporo kontrowersji. Aż ktoś targnął się na jego życie. Czy polityka miała związek z tym zabójstwem? Wiele wskazuje na to, że nie. Jednak sprawcy wciąż nie ustalono, więc trudno spekulować, jakimi motywami się kierował. Dieter Przewdzing rządził Zdzieszowicami przez blisko 40 lat. W połowie lat 70. został naczelnikiem miasta i gminy. Później, po upadku PRL, jego stanowisko zmieniło nazwę, został burmistrzem, ale funkcję pełnił tę samą. Aż do tragicznej śmierci. Burmistrz Zdzieszowic został brutalnie zamordowany 18 lutego 2014 r. Zabito go w domu we wsi Krępna. Sprawca działał wyjątkowo bezwzględnie - najpierw ogłuszył ofiarę uderzając tępym narzędziem kilka razy w głowę, a następnie ostrym nożem poderżnął burmistrzowi gardło. Znajomy, który przyszedł do domu Przewdzinga, zastał jego ciało w kałuży krwi, jeszcze ciepłe. Ale zanim przyjechało pogotowie, samorządowiec zmarł. To wszystko działo się na parę dni przed 70. urodzinami Dietera Przewdzinga. Burmistrz zamierzał je obejść hucznie - szykował imprezę, zamawiał muzyków. Był pełen energii. Po imieniu nietrudno się domyślić - Dieter Przewdzing miał korzenie niemieckie. Urodził się 24 lutego 1944 r. we wsi Annengrund na Opolszczyźnie, dziś to wieś Rozwadza. Po wojnie jego rodzina zdecydowała się pozostać w Polsce. W czasach PRL działał w PZPR. Po roku 1989 nie związał się z żadną partią, ale aktywnie działał w Mniejszości Niemieckiej, czyli w komitecie tworzonym przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim. Przez lata to nikomu nie wadziło, ale gdy burmistrz rzucił pomysł o autonomii ekonomicznej, pojawiły się komentarze, że Przewdzing chce oderwać Opolszczyznę od Polski. Ostatnie miesiące życia burmistrza to była wręcz nieustanna nagonka. Przed urzędem miasta Kluby "Gazety Polskiej" oraz działacze Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali demonstrację z żądaniem, by Dieter Przewdzing ustąpił ze stanowiska. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na nawoływaniu do separatyzmu. Nic więc dziwnego, że po śmierci brano pod uwagę, iż motyw zabójstwa mógł być związany z polityką. Dwie inne rozpatrywane przez śledczych wersje mówiły o kwestiach biznesowych oraz o rabunku. Jednak po czterech latach śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawcy. W najnowszym odcinku podcastu "Morderstwo (nie)doskonałe" opowiadamy o Dieterze Przewdzingu i jego zabójstwie. Gościem odcinka jest Rafał Bartek, przewodniczący zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Kto naciska na prezydenta Nawrockiego? Kontrowe...
17.02.2026 14:08
-
Tyle dostaną emeryci po waloryzacji. Sprawdzamy...
12.02.2026 09:41
-
Peaky Blinders bez romantyzmu: bieda, przemoc i...
01.02.2026 12:00
-
COMMENTARY | Czy Karol Nawrocki naprawdę skompr...
23.01.2026 17:00
-
Dlaczego wierzymy w pseudonaukę? Szokująca praw...
19.01.2026 08:28
-
COMMENTARY | Bitwa o Grenlandię zaczęta? Trump ...
15.01.2026 14:59
-
COMMENTARY | Iran w ogniu protestów! Tysiące of...
14.01.2026 17:00
-
Katarzyna Kucewicz: Depresja to nie jest smutec...
14.01.2026 08:36
-
Krótko i naTemat #18 | 5 lat po wyroku Kaczyńsk...
23.10.2025 15:00
-
Krótko i naTemat #17 | Klaudia Jachira o dronac...
18.09.2025 13:39