Mentionsy
„Przy okazji rozstań pokazujemy, co mamy pod dywanem". Wojciech Eichelberger o tym, kto radzi sobie lepiej w rodzinie patchworkowej | „Dylematy mamy i taty”, odc. 1
Czy rodzina patchworkowa może dać dziecku większe poczucie bezpieczeństwa niż tradycyjna? Jak przeprowadzić dziecko przez rozstanie rodziców bez traumy? W podcaście „Dylematy mamy i taty” Alina Gutek i Wojciech Eichelberger rozmawiają o blaskach i cieniach życia w tym modelu rodziny, a pretekstem jest ich wspólna książka „Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć" (Wyd. Zwierciadło).
Rozstanie rodziców to zawsze wstrząs – i dla dorosłych, i dla dzieci. Jak zauważa Wojciech Eichelberger, w takich momentach często pokazujemy, co mamy pod dywanem. Konflikty, emocje, nierozwiązane urazy nagle stają się widoczne jak nigdy wcześniej. W chaosie emocjonalnym łatwo zapomnieć o tym, co najważniejsze: o dzieciach.
Jak mówi psychoterapeuta, pierwotne dzieci – te z pierwszych związków – najbardziej cierpią podczas układania życia na nowo. Mogą reagować lękiem, gniewem, wycofaniem albo nawet regresem rozwojowym – znów zaczynają się moczyć w nocy, choć już dawno z tego wyrosły. Dzieci nie mają jeszcze narzędzi, żeby zrozumieć i oswoić taką rewolucję – podkreśla psychoterapeuta.
Kiedy powiedzieć dziecku o rozstaniu
Rodzice często zadają sobie to pytanie. Psychoterapeuta radzi, by nie odwlekać tej rozmowy w nieskończoność. Dzieci czują wszystko szybciej niż nam się wydaje. Milczenie dorosłych wzmaga ich lęk – mówi.
Ważne jest, by komunikat był jasny, dostosowany do wieku dziecka i spokojny. To nie czas na wzajemne pretensje i rozliczenia. Dziecko musi usłyszeć, że nadal jest kochane i że to nie ono ponosi winy za rozpad związku rodziców – podkreśla ekspert.
Patchwork – największe wyzwania
Tworzenie rodziny patchworkowej to ogromne wyzwanie. Nagle ludzie, którzy powołali dzieci do życia, muszą nauczyć się współpracować, mimo że już nie są razem – zauważa Eichelberger. Kluczem jest ułożenie relacji na nowo i ustalenie jasnych zasad, które będą chronić dzieci.
Warto pamiętać o kilku zasadach:
- Dbanie o hierarchię starszeństwa – dzieci z pierwszych związków potrzebują poczucia, że ich miejsce w rodzinie jest niezagrożon
- Tygodniowe dyżury przy dzieciach pierwotnych – to dobry sposób, by każde z rodziców miało czas na pełną obecność
- Uznanie emocji dzieci – złość, smutek czy zazdrość to normalne reakcje
Co ciekawe, jak zauważa Eichelberger, kobiety lepiej radzą sobie w patchworkowych rodzinach – są bardziej elastyczne i łatwiej wchodzą w nowe role. U mężczyzn zaś często uruchamia się tzw. lwi instynkt – rywalizacja o swoje biologiczne dzieci z nowym partnerem ich matki.
„Patchwork może dawać więcej bezpieczeństwa”
Choć patchworkowe rodziny bywają pełne napięć, potrafią też być źródłem siły. Rodzina patchworkowa może dawać większe poczucie bezpieczeństwa niż taka mała, tradycyjna – mówi Eichelberger. Warunek? Dorośli muszą nauczyć się współpracy i wzajemnego szacunku.
To wymaga dojrzałości, cierpliwości i gotowości na pracę nad sobą. Jeśli uda się stworzyć w domu atmosferę akceptacji, dzieci zyskują model relacji, który pomoże im w przyszłości – podkreśla terapeuta.
Pełną rozmowę Aliny Gutek i Wojciecha Eichelbergera znajdziesz w książce „Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć" (Wyd. Zwierciadło), która nie lukruje rzeczywistości, ale też nie straszy – Alina i Wojcicech dzielą się doświadczeniem, wiedzą i pomagają zrozumieć mechanizmy, które rządzą patchworkowym życiem.
To świetny przewodnik funkcjonowania we wspólnocie, którą tworzą byli i obecni partnerzy wraz z dziećmi oraz krewnymi. Znajdziesz w nim, m.in.: wskazówki, jak budować i dbać o relacje w rodzinie patchworkowej oraz narzędzia do radzenia sobie z emocjami, konfliktami i oczekiwaniami.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
„Utrata włosów świadczy o naszej historii sprze...
20.04.2026 09:17
-
„Pomogło mi to, że jestem uparta”. Aleksandra Ż...
16.04.2026 09:46
-
Dziecko nie mówi „boję się” - ono to pokazuje. ...
15.04.2026 07:50
-
„Panowie, na których jest popyt, nie zakochują ...
14.04.2026 13:45
-
„Fakturki, pieniążki - walczę z tym”. Czemu kob...
13.04.2026 09:31
-
„Nie pozwalamy sobie na kontakt ze sobą”. Halin...
26.03.2026 14:09
-
„Niektórzy ludzie kłócą się tylko po to, żeby c...
20.03.2026 15:23
-
„Kobiety przechodzą na zbyt restrykcyjne diety”...
17.03.2026 14:32
-
„Dziewczynce nie wypada? Mnie to obeszło bokiem...
10.03.2026 15:33
-
„Amanda prawie się udusiła, ale zatańczyła do k...
09.03.2026 12:38