Mentionsy Mentionsy
Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka

Moda na wielkie i puste gesty. Co to się staneło? 68 // Za Rubieżą - 522

18.08.2025 ·2 godz 29 min

02:04 - Co to się staneło?08:53 - Europa26:41 - Radio Mołdawia32:32 - Tymczasem w Stanach55:48 - Listy1:03:47 - Afryka1:13:58 - Ameryka Dolna1:21:21 - Ameryka Górna1:30:21 - Wschód bliski i daleki1:50:48 - Ulało mi się2:28:22 - WierszKup se książkę: zarubieza.pl/ksiazkaZapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:https://www.instagram.com/zarubieza/https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeAJeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:https://patronite.pl/miloszszymanskibuycoffee.to/miloszszymanski

Trump bardzo lubi podpisywać puste deklaracje i bardzo lubi, żeby w jego obecności, dzięki jego zasługom podpisywano puste deklaracje, z których... Nie wynikają żadne obowiązki dla podpisujących je stron, a jedynie strony deklarują, że chciałyby bardzo, że mają taką pozytywną motywację, żeby coś tutaj osiągnąć, żeby coś zrobić, żeby dalej rozmawiać. To absolutnie nic nie znaczy. Ja miałem bardzo, delikatnie mówiąc, niewielkie oczekiwania po spotkaniu na Alasce. A i tak można powiedzieć, że zostały one zawiedzione. Aczkolwiek z drugiej strony, tak przewrotnie można by powiedzieć w ten sposób, Trump nie oddał połowy Ukrainy Putinowi.

Kolejny genialny wyskok, genialnego geostratega, tym razem Wiktora Orbana, który powiedział, moi drodzy, Rosja wygrała wojnę, Ukraina ją przegrała, Zachód musi to zaakceptować. Otóż nie, panie Orban, Ukraina jeszcze nie przegrała wojny, Rosja jeszcze nie wygrała i Zachód nie musi tego akceptować. Tak, by the way. Natomiast węgierski minister spraw zagranicznych, Peter C. Jarto, pożalił się, że Ukraina rozpoczęła atak dronowy na terytorium Rosji w owodzie bryjańskim na stację dystrybucyjną rociągu przyjaźń. który ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Węgier i że to jest oburzające i że Ukraina nie powinna takich rzeczy robić.

Tylko przypomnę, że Węgry miały dodatkowe środki wydzielone z budżetu unijnego, żeby się uniezależnić od rosyjskiej ropy i nie dość, że tego nie zrobili, to teraz jeszcze się rzucają dalej, że Ukraina się broni. To absolutnie nie jest przypadek, moi drodzy, że Węgrzy się tak zachowują. Orban jest zaprzetany Rosji od dawna, ale w przyszłym roku są na Węgrzech wybory parlamentarne i jest szansa, że mimo tych wszystkich machlojek, które Orban zrobił, a m.in. Orban zmienił granice okręgów wyborczych w taki sposób, żeby miejsca, które chętnie głosują na opozycję, odpowiednio zdzerymanderować w amerykańskim stylu. W każdym razie, w sondażach W tej chwili partia TISA, opozycyjna partia Petera Madziora, ma 40 parę, niektórych nawet 50% poparcia, a Fidesz ma 30 parę procent.

Please. Z innej beczki, ale pozostając w Kazachstanie, a właściwie przenieśliśmy się nie tyle do Kazachstanu, co do Bydgoszczy. W Bydgoszczy aresztowano zastępcę atasze wojskowego Ambasady Kazachstanu w Kijowie. Pan się nazywa Anuar Kajratuły Bakibaj, lat 37. Jest to zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa. Miał szpiegować w Polsce, właśnie w Bydgoszczy, ale także w Warszawie, podróżując jako dyplomata między Polską, Kazachstanem a Ukrainą. ABW go capnęła i bardzo dobrze, bo jeżeli szpiegował dla Rosji, no to należy mu się siusiać w pupę, w dużym skrócie mówiąc.

Tymczasem w Uzbekistanie startuje program wsparcia socjalnego i integracji gości z Palestyny, jak są te osoby określone. To są przede wszystkim kobiety z dziećmi oraz osoby ciężko chore, niezależnie od płci chorych. Uzbekistan przyjął gości z Palestyny i teraz ma tutaj taką specjalną ścieżkę integracji dla nich, coś takiego jak w stylu, jak Polska zrobiła dla obywateli Ukrainy w ostatnich latach, z tą różnicą, że Uzbekistan tych gości z Palestyny przyjął 100 osób. Także szlachetnie bardzo czynią, że mają taki program, ale z drugiej strony 100 osób to jest kropla w morzu potrzeb, można by odpowiedzieć.

Jest kurde ciągle to samo. Jedyny sposób, żeby zmusić Putina do zakończenia tej wojny? To jest zalać Ukrainę sprzętem, żeby Ukraińcy mogli Ruskich rozsmarować jak obornik, kurde, w kukurydze, nie? No nie ma innej opcji, no niestety, no nie ma, kurde, innej opcji, nie? I na to wszystko Trump po swoim absolutnie, no, kompromitującym występie tweetuje sobie, znaczy, sorry, trufuje sobie wczoraj... że Zeleński może w każdej chwili zakończyć tę wojnę i musi się zgodzić na porozumienia pokojowe, bo inaczej ta wojna będzie trwała. Jak jest Zeleński może zakończyć wojnę w każdej chwili?

Znaczy, dobra, no może. Jeżeli Zeleński powiedział, ok, Ukraina kapituluje, to faktycznie może w każdej chwili zakończyć tę wojnę. W każdym razie, po spotkaniu. Putin wyszedł uśmiechnięty, wyraźnie zrelaksowany, zadowolony ze swoich występów, a tymczasem Trump wyskoczył zmieszany, wkurzony i wyraźnie taki, kurde, zmielony. I teraz, moi drodzy, zwróćcie uwagę na kolejną rzecz. Po wszystkim była tak zwana konferencja prasowa, bardziej odczytanie oświadczeń, gdzie... Trump powiedział, że mi się miło gadało, że prawie już znaleźli porozumienie, ale there is no deal until there is a deal. W związku z tym już zaraz, już zaraz, już zaraz. No i moi drodzy, zwróćcie uwagę, że na tej samej konferencji prasowej Putin powiedział, że...

No, dopóki nie zostaną usunięte praprzyczyny konfliktu, no to nie ma żadnego tego, bo tutaj hunta kijowska i tak dalej, a my chcemy tylko pokoju, współpraca i wspólnych interesów i w ogóle Trump, słuchaj, możemy robić zajebiste interesy, tylko weź się, zgódź. No i ten, przy okazji jeszcze polizał Trumpa, gdzie Trump lubi być lizany, bo powiedział, że no, gdyby Trump był prezydentem, to nie byłoby żadnej wojny. Oczywiście, że nie byłoby żadnej wojny, bo... Ukraina by została ruskim oddana za darmo. Powiedział jeszcze, że Trump jest w ogóle świetny negocjator i się świetnie bawił i w ogóle zajebiście, nie? Po czym powiedział jeszcze, że tutaj Russia hoax, spisek wielki, że jakby Rosja pomogła Trumpowi wygrać wybory.

Oczywiście Rosja jest jednym z nich. No i jak czegoś nie dogada Putin z w tym wypadku Trumpem, to w ogóle to nie będzie dogadane, a jakiekolwiek inne rozmowy z jakimikolwiek innymi przywódcami, to tam można, wiecie, podpisać mowę o budowie fabryki kół zębatych, ale nie poważne geopolityczne sprawy i tak dalej. No i propaganda grzała temat też, że Alaska to jest oczywiście starożytna rosyjska ziemia i tak dalej, i tak dalej. No i na to wszystko mamy spotkanie, na którym Trump wychodzi z siebie, żeby Putin się czuł polizany tam, gdzie lubi być lizany. Wszystko się ułożyło idealnie. Trump zrobił tak, jak chciałaby, żeby wyglądało to z punktu widzenia rosyjskiej propagandy, za wyjątkiem na końcu tego, że chyba tam Rubio go za rękę wchycił czy coś, że nie oddał Ukrainy Putinowi już dla świętego spokoju.

Rzygać się chce, moi drodzy. Są rozliczne przecieki, a parpa tego, czego Putin dokładnie żąda, bo oni przecież byli za zamkniętymi drzwiami, jakoby Putin żądał, żeby Ukraina przyjęła ustawę o tym, że jest język rosyjski jako drugi język urzędowy, żeby zgodziła się, żeby oficjalnie przyznała, że aneksja Krymu była legalna, żeby oficjalnie przyznała, że Donbass jest rosyjski. I tutaj wśród amerykańskiego komentariatu pojawiało się bardzo dużo uroczych absolutnie tekstów z cyklu, że we need a land swap, czyli potrzebujemy wymiany terytoriów. Znaczy, które terytoria rosyjskie Rosja odda? Obwód smoleński, czy może briański, czy białgorodzki odda Ukrainię, ja się pytam, nie?

W sensie Rosja siłą zajmuje fragment ukraińskiego terytorium i teraz część tego odda, a część sobie weźmie i to będzie uczciwe. No co za debilizm w ogóle. Kto to kurde wymyśla, nie? To jest de facto legalizacja siłowego zawłaszczania terytorium. Trump już mówi, że Krym został zajęty bez użycia siły, więc no już. A właściwie przyszedł on całego trufa. Prezydent Zelenski z Ukrainy może skończyć wojnę z Rosją prawie od razu, jeśli chce, albo może kontynuować walkę. Pamiętasz, jak to zaczęło? Nie wracając do Obama, który dał Kremlu 12 lat temu, bez wyjścia i nie idąc do NATO przez Ukrainę. Coś się nigdy nie zmieni.

Co po polsku znaczy prezydent Zeleński? Ukraiński prezydent Zeleński może zakończyć wojnę w każdej chwili, jeśli tylko chce. Albo może kontynuować walkę. Pamiętajcie, jak to się zaczęło. Nie ma żadnego oddawania Krymu danego przez Obamę 12 lat temu bez ani jednego wystrzału. I nie ma żadnego wpuszczania Ukrainy do NATO. Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają. Po pierwsze, aneksja Krymu była 11,5 roku temu, ale się przypierdalam oczywiście. Natomiast... To, że jakaś operacja została przeprowadzona bez jednego wystrzału, to jeszcze nie znaczy, że była legalna, chciałem zauważyć. No i samo sugerowanie, że to Załęski może zakończyć tę wojnę, no po prostu toćka w toćkę, czego Putin mógłby chcieć, żeby Trump sobie tweetował.

Na to wszystko. Kacapska Telewizja, bez przerwy. Mówi o tym, że no tutaj możemy rozmawiać, ale jak nie, to trzeba będzie walczyć i tak dalej. W sensie państwo rosyjskie przygotowuje społeczeństwo do długotrwałej wojny w dalszym ciągu, bo jak już mówiłem, Putin nie ma żadnej motywacji, żeby szybko kończyć wojnę. Jedyny sposób, żeby Putin był realnie zainteresowany, żeby szybko zakończyć tę wojnę, To taki, w którym dostaje on tak spektakularne zwycięstwo, że może nim przykryć wszystko inne. To znaczy, na przykład, ok, Rosja może zgodzić się na zakończenie wojny, jak dostanie pół Ukrainy. Do linii Dniepru, tak, ugoda Perejasławska, nie? W 1667 roku.

No to absolutnie Rubio zaprzecza, że Zeleński mógłby zostać po raz kolejny w ten sposób potraktowany, w ten sposób zlekceważony. No kurwa, jeżeli trzeba to mówić, to znaczy, że coś jest na rzeczy, mordo, nie? Chciałoby się powiedzieć. A jeszcze w ogóle a propos słów, Macron, który rozgrywa te partie po prostu jak na pianinie gra. Bo z jednej strony Francja w przeliczeniu na PKB na głowę mieszkańca to daje pięciokrotnie mniej od Polski hajsu na Ukrainę, czy tam trzykrotnie, kilkukrotnie mniej w każdym razie, ale Macron zakowuje się jakby był jedynym głosem, który wypływa z Europy i mówi same prawidłowe rzeczy. Huja robi, ale same prawidłowe rzeczy mówi. Na przykład powiedział ostatnio, że...

To, co zaproponował Putin, to, czego Rosja chce, to jest kapitulacja Ukrainy, a nie pokój. No i trudno się z nim nie zgodzić, tylko mordo, jak nie chcesz kapitulacji Ukrainy, to może daj jakiś sprzęt tej Ukrainie, nie? Bo zgadać to Macron umie pięknie, ale to tutaj obiecywać, malować piękne obrazki, super mu to wychodzi. ale wciągnąć, wsadzić łapę do kieszeni i wyjąć parę euro na jakieś zabawki, rakiety albo pomoc budżetową dla Ukrainy, to tak duma węża w kieszeni straszliwego, nie? Piękne słówka, pamiętajmy, ale to nie ma żadnego znaczenia, dopóki za tymi pięknymi słowami nie idą żadne czyny.

Natomiast amerykańscy urzędnicy robią szpagat, żeby udowodnić, że Trump właśnie zrobił jakiś niesamowicie spektakularny sukces, ale to dopiero teraz, bo na gorąco nawet w Fox News korespondenci mieli problem, żeby powiedzieć coś pozytywnego o tej szopce z Anchorage. Tymczasem, kiedy trwają rozmowy, kiedy Zeleński leci samolotem do Waszyngtona, to Kacapia dalej bombarduje cele cywilne na Ukrainie. Tu się nic nie zmienia. W ogóle widać, jak Putin jest tak zainteresowany pokojem, tylko te pieprzone bloki z tymi pieprzonymi cywilami sami atakują rosyjskie rakiety. W dodatku balistyczne rakiety. które akurat sobie przelatywały nad Ukrainą. Gdyby te bloki stały w miejscu i się nie ruszały, to te rakiety by sobie przeleciały i nic by się nie stało.

A oni prowokują. W ogóle Ukraina się sama ostrzeliwuje. Pamiętajcie, nie ma żadnej wojny. To Ukraina się sama ostrzeliwuje i oskarża Bogu, ducha, winną Rosję o jakieś zbrodnie. To jest śmieszne. To są bezpodstawne oskarżenia. Na to Putin jeszcze znalazł czas, żeby podkreślać, że Stany Zjednoczone tutaj razem walczyliśmy w II wojnie światowej, nie konkretizując jak i że wuch tę sprzętu Związek Radziecki dostał od Stanów Zjednoczonych, tylko tam ogólnie mu się przypomniało o tym, że II wojna światowa to nie była tylko III Rzesza kontra Związek Radziecki. Znalazł chwilę, żeby spotkać się z arcybiskupem Sitki i całej Alaski, prawosławnym arcybiskupem. Aleksiej ma gościu na imię, Rosjanin zresztą.

Jakby oddać Putinowi Donbass, czyli... Kramatorsk ze Słowiańskim i ich przedmieścia, gdzie są liczne ukraińskie fortyfikacje i tak dalej, to to jest świetny sposób, żeby Ukraina była mniej zdatna do obrony. Zupełnie jak Czechosłowacja po szczycie w Monachium, kiedy straciła ona Sudety, a razem z Sudetami swoje bunkry i tereny umocnione, co na pewno w ogóle nie przeszkodziło Czechom się bronić przed rozbiorem Czechosłowacji w 1939 roku i likwidacją czeskiej państwowości. Także Trump chce być nowym Abrahamem Lincolnem albo czymś takim, ale jak na razie jest nowym Nevillem Chamberlainem.

I było wielka panika, że tu się coś dzieje, ale to były niewielkie grupy, bo Rosjanie mają nową taktykę, wysyłają po dwóch żołnierzy i takich jest trudniej znaleźć i trudniej zneutralizować takie zagrożenie, więc jak oni przejdą pomiędzy ukraińskimi liniami, to rzeczywiście znajdują się po drugiej stronie. I rzeczywiście, w cudzysłowie, kontrolują dane terytorium. No ale żadnego katastrofalnego załamania na froncie nie ma. Jest trudna, ciężka sytuacja. Rosja się posuwa, Ukraina się cofa. Tu się nic nie zmienia, ale nie ma żadnej tragedii. Swoją drogą, dobra, jeszcze ostatnia rzecz a propos tego Anchorage, to nie było tam Keitha Kellogg'a, specjalnego przedstawiciela prezydenta amerykańskiego do spraw Ukrainy, był za to Whitcough, Kellogg, generał, Kellogg, który wie o co chodzi w tej wojnie, wie dlaczego się toczy i wie co trzeba by zrobić, żeby ją zakończyć, versus Whitcough, który nie wie nic o niczym, bo zajmuje się deweloperką w New Yorkie, a nie polityką międzynarodową, nie?

i rannych skutek tej wojny rany odniosło około miliona żołnierzy w tym czasie. Nastąpiły gigantyczne straty w sprzęcie, gigantyczne straty majątkowe itd. A mimo to przez te 3 lata Rosji udało się wziąć 6000 km2 terytorium Ukrainy. 1% terytorium Ukrainy. 3 lata wojny 1% terytorium Ukraina straciła. Więc pomimo tych wszystkich rosyjskich postępów, pamiętajcie, że to jest w dalszym ciągu mech. Oczywiście, patrząc z drugiej strony. to zginęło mnóstwo ludzi. Wojna na wyczerpanie. W wojnie na wyczerpanie nie chodzi o zajmowanie terytorium, tylko o wyczerpanie zasobów przeciwnika, czyli jego przede wszystkim zasobu ludzkiego, ale także możliwości produkcji w przemyśle, no i także zasobów finansowych.

I z taką wojną mamy do czynienia. Więc punkt pierwszy i najważniejszy. Ukrainę trzeba zalać pieniędzmi, zalać bronią. a zresztą sobie powinni poradzić już bez większego problemu, bo Rosji brakuje pieniędzy, sytuacja budżetowa w Rosji jest katastrofalna w tej chwili, gospodarka rosyjska wisi na włosku, Rosji brakuje sprzętu i tak długo, jak Rosja będzie w stanie kontynuować tę wojnę, bo Ukraina nie jest w stanie się rozkręcić, tak długo będziemy mieli z tym problem. Gdyby Ukrainę zalać sprzętem 3 lata temu, to dzisiaj byłoby po zawodach. No ale wtedy to było kontrowersyjne. No i to tyle, co mam do powiedzenia na temat tej wojny w tej chwili.

Natomiast, moi drodzy, możliwe, że wszystko, co teraz powiedziałem, weźmie w łeb, bo Trump wyjmie łeb z dupy i zacznie słuchać innych. I ustalam dzisiaj coś takiego fantastycznego, że wieczorem będziemy wszyscy tańczyć z radości, że są takie wspaniałe decyzje itd. Bo przypomnijmy, Trump nie zatwierdził żadnych nowych pakietów pomocy dla Ukrainy od 8 miesięcy. Bo 8 miesięcy jest prezydentem. Chociaż czuję się jakby minęło w tym czasie kilka lat. Dobra, przejdźmy może do sztuki. Dziś mam klasyka. Dziś będzie Czesław Miłosz, moi drodzy. Którego przedstawiać nie trzeba. Czesław Miłosz. Nie mój. Całe życie udawać, że mój ten ich świat. I wiedzieć, że hańbiące takie udawanie.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.