BATTLE OF THE BRIDGE! CZY CHELSEA SPUŚCI TOTTENHAM DO CHAMPIONSHIP? | ft. Łukasz Wojnowski
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastZAMÓW MERCH UP THE BLUES x NOSTALGIA: https://forms.gle/mDyi1FFiWGBSsr5n7 W ostatnim meczu tego sezonu na Stamford Bridge Chelsea podejmie Tottenham walczący o utrzymanie! Czy piłkarze The Blues do końca będą walczyć o udział w europejskich pucharach, czy znów zawiodą? O tym przekonamy się po meczu, który z Filipem zapowie dla Was Łukasz znany w internecie jako Bolczester.Łukasz:https://www.instagram.com/bolczesterhttps://www.tiktok.com/@.bolczesterFilip:https://www.instagram.com/aaronramzee8/https://x.com/filpfranciszekhttps://www.tiktok.com/@aaronramzeeUp The Blues Podcast:Instagram: https://www.instagram.com/upthebluespodcast/Twitter/X: https://x.com/UpTheBluesTBPLTiktok: https://www.tiktok.com/@jjswiecicki#chelseafc #piłkanożna #ligaangielska
Słuchacie Up The Blues Podcast, polskiego podcastu o Chelsea Football Club. Od kibiców dla kibiców. Chelsea i Tottenham to zdecydowanie dwa największe zawody tego sezonu Premier League. Przed derbami Londynu mam przyjemność porozmawiać z Łukaszem z Poland Spurs. Cześć Łukasz. Witam serdecznie, cześć. W ramach dzisiejszej zapowiedzi porozmawiamy sobie o tym, jak widzimy nadchodzące spotkanie, która z drużyn ma większe szanse wygrać, której drużynie powinno bardziej zależeć, żeby to spotkanie wygrać oraz poruszymy to, jakich potencjalnie zawodników widzielibyśmy w swoich kadrach, ale zanim jeszcze zaczniemy, chciałbym zaprosić Was na wszystkie nasze, jak i Łukasza, socjale, wszystkie linki są w opisie oraz dodatkowo przypomnieć Wam, że do 24 maja możecie kupić sobie taką oto koszulkę
Ja przed Chelsea zawsze, chyba przed żadnym innym rywalem w lidze nie mam takich obaw jak przed meczami z Chelsea, ona mi najbardziej siedzi w głowie. Zresztą historycznie jest to potwierdzone, bo z nikim Tottenham częściej nie przegrywał. Natomiast z drugiej strony to w czym upatruję nadziei to po pierwsze właśnie ta determinacja piłkarzy Tottenhamu, która może jest troszeczkę większa w tym momencie, że ten cel jest wyższy, znaczy no nie wiem czy wyższy, ale gdzieś bardziej mobilizujący po stronie Kogutów niż w Chelsea teraz, która tak na dobrą sprawę, no nie wiem, dlaczego miałaby się super mobilizować, oczywiście dla kibiców i ze względu na derby, no to zawsze jest argument, ale gdzieś może, nie wiem, może tu naciągam, natomiast bardziej liczę po prostu, że no to, że
Jutro zakończy się ten temat po prostu, że to będzie, że nie będziemy czekać po pierwsze do tej ostatniej kolejki. Co do meczu, to w ogóle spodziewam się, że to będzie niezłe widowisko. W sensie nie wiem, czy sportowo będzie stało na wysokim poziomie. Myślę, że to będzie akurat, no może się, nawet nie wiem, co się wylosuje, ale nie będzie nudy. Spodziewam się takiej zaciętej walki, coś... Stawiam w ciemno, że pewnie z jedno czerwo wpadnie. Wszystko, moim zdaniem, w tym meczu jest możliwe. Absolutnie nie uważam, że Tottenham akurat stoi na straconej pozycji. Właśnie z tą Chelsea, bo do tego też zmierzałem, więc dlaczego by nie, nie wykorzystać tego? Pomimo tego, a jeszcze dzisiaj sprawdzałem, pomimo tego, że w sumie ostatnich pięć meczów było na korzyść The Blues, tak?
Więc tak, tutaj postawię kropkę na razie. wspomniałeś tam, że nie wiesz czy Chelsea jeszcze będzie miała motywację czy tam ma o co grać Chelsea jeszcze ma cień szansy na europejskie puchary więc na pewno piłkarze też będą chcieli pokazać się przed nowym trenerem tej drużyny nowym menadżerem w sumie, bo tak powinienem nazwać Szabiego Alonso, bo na takie stanowisko został zatrudniony, więc przynajmniej ja tak uważam dzisiaj, przed dzień meczu, że powinni piłkarze być odpowiednio zmotywowani, bo dla wielu z nich szansa gry w nawet najniższym szczeblu europejskich rozgrywek jest czymś ważnym. też warto wspomnieć o czym ty powiedziałeś Tottenham może nie ma najlepszego sezonu, ale Chelsea ma absurdalnie fatalną formę, bo ostatni mecz, który my wygraliśmy w lidze jest to mecz z Aston Willem, który był 4 marca no i od tego czasu był nawet duży problem ze strzeleniem bramki, dopiero że Pedro przełamał to w przepięknym stylu strzelając bramkę z przeprotki ale tak, no to było ciężko
I ogólnie, jeśli ja bym miał powiedzieć, jakie są moje predykcje na to spotkanie, to ja uważam, że to będzie turbonudny mecz, bo obie drużyny będą się trochę bały zaryzykować. A z drugiej strony jednak, tak jak ty powiedziałeś, to jest jednak mecz Chelsea-Tottenham, więc te emocje powinny być trochę wyższe. Szansa na czerwoną kartkę zdecydowanie wzrasta też, jeśli spojrzymy wstecz i zobaczymy, ile tych czerwonych kartek Chelsea już w tym sezonie dostała. No to ten plan zresztą też kojarzy mi się, że chociażby Christian Romero jakąś taką absurdalną kartkę dostał, w którym z ważnych meczów nie wiem, czy nie z Manchesteru United. No zgadza się, w lutym, tak, tak. Myślałem, że może nawiążesz do tej kartki też przeciwko Chelsea, co trochę rytualnie. Z Fernandezie wtedy. Tak, tak, tak.
Mamy z jednej strony Richa Arvisona, a już wiadomo, że zagra, bo Solanki nie będzie znowu w kadrze meczowej. z drugiej strony po stronie Chelsea też sobie wyobrażam, że jest kilku, w cudzysłowie, kubucików, których łatwiej podpalić, więc to może być takie równie dobrze 0-0 brzydkie, może być coś po farfocu, jak to często w przypadku Tottenhamu, w takim w sensie brzydkim golu gdzieś strzelonym pod koniec, ale w każdą stronę. Ja biorę po prostu remis w ciemno i chcę mieć święty spokój przed 38. kolejką, Jeżeli to będzie po brzydkim meczu, nawet nie wiem, jeżeli Tottenham miałby dostać dwie czerwone kartki, naprawdę mi to w tym momencie jest obojętne. Okej.
Jakbyśmy dostali spotkanie jak Battle of the Bridge, to byłoby bardzo miło dla Oka. Wynik wiem, że jest dla ciebie ważny, że jednak ten punkt i spokój w ostatniej kolejce to byłoby coś, o co pewnie kibice Tottenhamu najbardziej proszą swoich zawodników. to może teraz płynnie możemy przejść do tematu tego, który z zespołów twoim zdaniem jest większym zawodem. Wiadomo, ja patrzę na to z perspektywy kibica Chelsea, patrząc na to, że gdy Enzo Maresca od nas odchodził, wciąż byliśmy w grze o europejskie puchary, takie jak Liga Mistrzów. Zresztą występowaliśmy w tych rozgrywkach i liczyliśmy, że to może nawet jest jakiś znak, że menadżer znowu odchodzi mniej więcej w zimę, tak jak Frank Lampard, przychodzi szkoleniowiec tymczasowy, jakim był Liam Rossenior, liczyliśmy, że może nawet się uda wygrać te rozgryfy, co dzisiaj brzmi abstrakcyjnie, no a to ten ham po zdobyciu Ligi Europy raczej też nie spodziewał się takiego sezonu.
No i właśnie, który z zespołów twoim zdaniem jest większym negatywnym zaskoczeniem? Ja dodam, że w swoich predykcjach przedsezonowych stawiałem Czechy wśród takich zespołów, które będą walczyć o mistrzostwo, więc tutaj powiem, jak bardzo się już myliłem. Natomiast mamy pojedynek równy. Nikt chyba w lidze bardziej nie zawiódł. Nie widzę takiej drużyny, na której mogłaby się znaleźć w ogóle w tym gronie potencjalnie. Ja mimo wszystko postawię na Tottenham Przedstawię po prostu argumenty, bo owszem, Chelsea miała pewnie inne założenia, no ten klub z reguły ma trochę wyższe cele, więc to rozczarowanie na pewno jest wielkie, szczególnie jeszcze ta passa w ogóle niewyobrażalna ostatnio, tych meczów bez strzelonej bramki chociażby.
powoli tą robotę, za co w jakiś sposób jestem mu wdzięczny, tak? I wiadomo jest już, że zostanie na kolejny sezon. Także te oczekiwania na tle tego, co miała Chelsea i w porównaniu, jak u niej ten proces przebiegał, czy proces, czy w ogóle po prostu ten sezon, tak? Właśnie zwolnienie Marenski, no też ten organizm, powiedzmy, choruje od góry, tak? To jest... bardzo się dużo dzieje za sprawą zarządów, w cudzysłowie się dzieje. Daniel Levy też odszedł z Tottenhamu, prawda? No tak, to jest też jakieś wydarzenie, które, ale to było... To też mi się tak kojarzy, to chyba październik był.
jest prawdą. A wydaje mi się w ogóle, że Thomas Frank dobrze zaczął swoją przygodę z Tottenhamem, że tam na początku to jednak zwycięstwa wpadały i nawet niektórzy byli zaskoczeni, że tak szybko, tak dobrze sobie poradził, bo te stałe fragmenty gry, z których była znana wcześniej drużyna Brentfordu, po prostu bardzo dobrze działały. Ja może powiem trochę z perspektywy kibica Chelsea i tutaj naszej perspektywy. Ja myślę, że my w tym sezonie przeżyliśmy tak naprawdę trzy sezony. Jako kibice Chelsea. Do 1 stycznia i do zwolnienia Enzo Mareschi był jeden sezon, który miał wzloty i upadki, ale było raczej więcej tych dobrych chwil. Też zajmowaliśmy zdecydowanie wyższe miejsce. Były wygrane z Liverpoolem, z Barceloną w Lidze Mistrzów. No coś pięknego to było to spotkanie.
No i zachwycanie się. Estevao no i cieszenie się po prostu tą grą Chelsea, wtedy jeszcze humory dopisywały ze względu na to, że byliśmy świeżo upieczonym klubowym mistrzem świata, to wydaje mi się, że ostatecznie trochę też nas pogrążyło, bo potem odszedł Enzo Maresca i zaczęło być widać, że piłkarze tacy jak Kajsedo, jak Kukureja, że oni są realnie zmęczeni już tym sezonem w styczniu, przez co znacznie obniżyli swoje loty, no i też gra Chelsea początkowo podlijałem Roseniorem może właśnie efekt nowej miotły, o którym Ty wspomniałeś przy De Cervim i przy Igorze Tudorze trochę zadziałał, no a potem cały czas ta gra Chelsea spadała i to był de facto ten drugi sezon, czyli druga część sezonu,
czyli ten etap Liam'aru Seniora, a trzeci sezon to są te dwa epizody Caluma McFarlane'a, czyli najpierw te dwa mecze, najpierw City, potem przegrany z Fulham, no i teraz te parę meczów, które dostał między innymi w przegranym finale w FA Cup, no i Chelsea na pewno po tym, jak wygrała klubowe mistrzostwa świata i europejski puchar najniższego szczebla, ale wciąż, no zbudowała w nas, kibicach, tą nadzieję, że będziemy walczyć Może nawet o wyższe cele niż automatyczna kwalifikacja do Ligi Mistrzów, chociaż ja liczyłem na to, że po prostu skończymy w top 5 i to będzie kontynuacja tego progresu, jaki zaliczyliśmy. No a ostatecznie na obecną chwilę zajmujemy dziesiąte miejsce w tabeli i mamy tylko matematyczne szanse na jakiekolwiek europejskie puchary.
Osobiście, jeśli mamy nie grać w Lidze Mistrzów, to polałbym, żeby Chelsea nie grała w żadnych europejskich pucharach w następnym sezonie. chyba że nie znam się aż tak na finansach, więc ciężko mi powiedzieć, czy udział na przykład w Lidze Europy i zwycięstwo da nam taki przychód, jak udział w Lidze Mistrzów, sam udział, nie licząc zwycięstwa w Lidze Europy, ale może lepiej właśnie będzie zagrać bez pucharów, tak jak w tym sezonie zagrał Manchester United, skupić się jedynie na Lidze i dojść po prostu do Ligi Mistrzów poprzez ligę bez większych trudności, mając bardziej wypoczętych piłkarzy. Z tymi finansami to ja mogę tylko dodać tutaj, bo wiem, ile Tottenham miał za wygranie Ligi Europy, a ile za udział w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Puszczaliśmy my jako kibice Chelsea te mecze i wiedzieliśmy, że Chelsea pewnie strzeli parę fajnych bramek, jacyś młodzi piłkarze będą mieli szansę czy to zadebiutować, czy po prostu się pokazać w europejskich rozgrywkach, ale ostatecznie to nie jest miejsce Chelsea ani Tottenham, żeby grać w tych rozgrywkach najniższego szczebla, a jednak chcielibyśmy widzieć swoje drużyny w tych najbardziej elitarnych, czyli w Lidze Mistrzów. Jak myślisz, jeśli odpowiednie, bo powiedziałaś, że trochę kadra miała pecha z tym, że byli kontuzje się pojawiały, w ogóle spotkałem się też z teorią, że to może wynikać z tego, że Tottenham chyba ma też tą murawę taką chowającą się pod płytę stadionu jakby, tak jak w Madrycie to wygląda, jeśli coś mylę teraz to mnie popraw.
To też się w pewien sposób jakby tą opinię przynajmniej potwierdza. Natomiast to morał to jest ciekawe, to nie wiem akurat. To jeszcze jest do zbadania, też sam się może zagłębię w temat później. Tak, ale z tego co widziałem, to na przykład Też nie pamiętam wszystkich kontuzji w Tottenhamie, ale Xavi Simons na przykład na wyjazdowym spotkaniu się to zdarzyło. I w tej analizie kogoś, kto zrobił to w internecie, było to uzasadnione tym, że po prostu te stawy są obciążane na co dzień na tym boisku Tottenhamu, a potem po prostu na innym to się dzieje ze względu już na obciążenie, a nie konkretnie na murawę tego dnia. No właśnie, ale jakbyś miał wzmocnić kadrę Tottenhamu, to pewnie masz kilka nazwisk w swojej głowie, ale żeby nie było to tak proste, to chciałbym, żebyś pomyślał o jednym bądź dwóch piłkarzach z Chelsea, których chciałbyś zobaczyć w kadrze Tottenhamu w przyszłym sezonie, którzy by według ciebie realnie wzmocnili tą kadrę.
No więc, no ale trzech piłkarzy to dużo, to dużo. No przy czym mówię, to nie jest realne. Raczej w ogóle nawet patrząc na to, co byłoby możliwe tak czysto, Hipotetycznie teraz się zastanawiam, chyba nie było nawet grama plotki transferowej łączącej teraz jakiegokolwiek piłkarza Chelsea z Tottenhamem. Ja też nie kojarzę i w ogóle tych transferów też mimo wszystko takich bezpośrednich między klubami, no bo wiadomo, że chociażby Conor Gallagher, o którym ty wcześniej wspomniałeś, występuje aktualnie w Tottenhamie, no ale on jeszcze przeszedł drogę przez Atletico Madryt. Tak jeszcze trochę abstrahując od głównego wątku, ja akurat byłem dużym zwolennikiem Gallaghera w Chelsea Mauricio Pochettino i ten twój opis, że on jest dość drewniany, ale dużo biega i zależy mu
To bardzo pasuje do tego, jak wyglądał w Chelsea, więc niewiele się pod tym kątem zmieniło. Ja osobiście postawiłbym na piłkarza, który teraz, jeśli oglądacie nas na YouTubie, a jeśli nie i słuchacie na Spotify, no to Miki van de Ven. To byłaby na pewno persona, którą ja bym widział w Chelsea. On też w tym sezonie, jak oglądałem niektóre mecze Tottenhamu, miewał gorsze momenty. ale w tak często składanej po prostu defensywie z nazwisk, które nigdy tam nie powinny grać, jak Archie Gray na środku obrony, no nie są to domyślne pozycje tego piłkarza, więc i Mikiemu van de Venowi było pewnie ciężej z nim współpracować. A mimo wszystko, gdyby było takie piłkarskie science fiction i byłaby możliwość ściągnięcia tego zawodnika, to widziałbym go w Chelsea, bo Chelsea ma największe deficyty na środku obrony.
Mimo tego, że w ostatnich meczach nie strzelamy dużo bramek, to jednak to środek obrony wymaga najpilniej wzmocnień. A drugim piłkarzem byłby również wspomniany już przeze mnie Archie Gray. Po prostu bardzo cenię tego zawodnika. Podoba mi się właśnie to, że on potrafi na wielu pozycjach zagrać. Jest bardzo młodym piłkarzem i jak odchodził z Leeds, to liczyłem, że jednak władze Chelsea zainterweniują dyrektorzy sportowi, którzy chcą budować klub na młodych, utalentowanych piłkarzach, zwłaszcza z Anglii, no to żeby po prostu wyciągnął rękę w stronę tego zawodnika. Myślę, że tutaj to, że pochodzi on z Leeds mogło być jednak trochę problematyczne. nie wiem czy coś tutaj tak dodać bo domyślam się że nie chciałbyś oddać pewnie ani nie nie nie nie dodam jedynie że to jest po prostu też bardziej możliwe umówmy się że zawodnik z Tottenhamu pójdzie do Chelsea to to jest jakiś tam powiedzmy zawsze ta kolejność bardziej naturalna natomiast tak z tym Wanderlenem to będzie ogólnie ciekawie no bo to się Chelsea gdzieś się tam pojawiła widziałam w plotkach tak samo jak Liverpool Barcelona Bayern
Natomiast też ostatnio był temat tego, że jeśli się to ten hamulc trzyma, to Vandevan jest skłonny pozostać, co mnie bardzo zaskoczyło, bo też takie źródło bardziej wiarygodne to podało. No ale to wiadomo, że to będzie gorące nazwisko i póki nie skończy się to okienko transferowe, to wszystko będzie możliwe. Tak, no też nawet na zdjęciu widzimy, że nosi opastkę kapitańską, więc to też zmniejsza znacząco szansę odejścia do Chelsea lub do innego klubu, w którym Tottenham bezpośrednio rywalizuje. Myślę, że Liverpool jest jednak bardziej naturalnym środowiskiem, zwłaszcza, że mówi się też o relacji Liverpoolu, Andiego Robertsona i właśnie Tottenhamu, więc... Dobre relacje przy tym wolnym co prawda transferze mogą zrobić jakąś podwalinę pod potencjalne przejście Mikiego Van Devena właśnie do klubu z północy Anglii.
Pewnie, jest to jak najbardziej zrozumiałe. Akurat Cristiano Romero w Chelsea widzieć bym nie chciał, tak, przypomniałeś mi teraz właśnie o Vuskoviciu, jeden z naszych Kolegów z fanklubu podszedł do mnie właśnie podczas oglądania wspólnego finału FA Cup i powiedział, że może właśnie Wózkowicz powinien do Chelsea dołączyć. To jest niezły pik. Nie będę oszukiwał, nie oglądałem jego gry w Bundeslidze, ale słyszałem o nim wiele uchlebnych słów. Strzelił też kilka bramek i chyba nawet załapał się do drużyny roku Bundesligi. On w Hamburgu występował, dobrze mówię? Tak. Więc grając w Hamburgu jest to jakieś osiągnięcie. Dobrze, a jak ogólnie, no bo wspomnieliśmy sobie o tym, jakich piłkarzy chcielibyśmy widzieć w Tottenhamie, jakich w Chelsea z naszych przeciwnych drużyn, a jak zapatrujesz się w ogóle na ten sezon, zakładając, że Tottenham jednak utrzyma się w Premier League, bo myślę, że to jest taki najbardziej realny scenariusz.
Po tylu latach było odświeżające. Trochę się podśmielę, że Arsenal przyjął połeczkę, ale pewnie ją też zrzucił w tym czekarze komuś innemu w tym sezonie. Ale tak, po tylu latach tych pustych gablot było niesamowite uczucie. Tak, ludzie w internecie musieli zmienić templatkę do memów. A powiedz mi, jak widzisz przyszły sezon Chelsea? Wiemy już o tym, że nowym menadżerem został Xabi Alonso. Jak myślisz, czy Chelsea znacząco podniesie swoją pozycję w lidze? Też właśnie może dzięki temu, że nie będą grali w tych europejskich pucharach. To jest duży plus. Natomiast ja byłbym ostrożny w predykcjach. Nie mówiłbym nic w stylu walki o mistrzostwo. Myślę, że to nie będzie taki sezon. Bardziej znowu układania i pozbywania się powoli tych eliminowania słabszych elementów.
Przede wszystkim ciekawy jestem, co się wydarzy w lato, no bo z Chelsea też nie kończy się cały czas w sumie ten wątek jakby nowych piłkarzy, no bo teraz też trzeba się zastanowić, kogo ten klub potrzebuje, a to jest niesamowite, biorąc pod uwagę, co oni wyprawiali przez ostatnie okienka transferowe, a tu wciąż trzeba pomyśleć, kogo kupić, kogo się pewnie znowu pozbyć, no bo tacy piłkarze, jak uważam, jak garnacze, nie mają prawa bytu w ogóle grać Chelsea, nie wiem, to byłoby jeden z dziwniejszych transferów moim zdaniem w Premier League ostatnich sezonach, więc tutaj jak powiedzmy Xabi Alonso dostanie wolną rękę i sobie to jakoś ułoży, no to wtedy będzie można właśnie mówić o takich prawdziwych oczekiwaniach i też, no i tak chyba, to mówię tak zbliża to do tego, co powiedziałem o Tottenhamie, pozbycia się tego, tego takiego, tej nieprzewidywalności w negatywny sposób, tak, no bo to jak wyglądały te ostatnie kolejki Chelsea, to jest właśnie to, że
Ma dostać też trzech gotowych zawodników, czyli trochę odejścia od tego, pomysłu na budowanie projektu na młodych piłkarzach i budowanie dopiero z tych młodych piłkarzy gwiazd. Samo zatrudnienie trenera, który ma już jakąś renomę, a nie chcemy go dopiero zbudować i zrobić z niego takiego szkoleniowca klasy światowej, jak trochę myślę, że udało się zrobić z Enzo Mareschi, jest już pokazaniem, że chyba zaczynają dyrektorzy sportowi widzieć też swoje błędy i trochę modyfikować swój plan. Ja od Chelsea będę oczekiwał na pewno po prostu tego, żeby zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów i to jest nadrzędny cel. Uważam, że Puchary Krajowe nie będą aż tak ważne, bo coś też nam nie idzie, jeśli chodzi o grę na Wembley.
Ostatnie pięć finałów tam, to pięć porażek, więc myślę, że oprócz tego, że Chelsea nie idzie, to jeszcze powinniśmy dać zakaz naszej koleżance z podcastu, Dianie, jeździć na te spotkania, bo chyba jakąś klątwę nam przynosi. Oczywiście żartuję a jeśli chodzi o Tottenham to mimo że nie jest mi blisko wiadomo do tego klubu to też chciałbym żeby jednak zostali w lidze i żeby szło im zdecydowanie lepiej niż aktualnie bo mocny Tottenham też sprawia że czujemy większe emocje oglądając mecze Chelsea z Tottenhamem. A nie będę ukrywał że dla mnie dwa najważniejsze mecze w sezonie to jest mecz z Tottenhamem i mecz z Manchesterem United. No tak jak ty wspomniałeś na początku naszej rozmowy, ostatnie pięć meczów to było pięć zwycięstw w Chelsea.
Taki mecz, który ostatnio zapadł mi w pamięć, to było 2-2 jeszcze za Tuchela, gdy to Christian Romero pociągnął Marka Kukureje za włosy. I nie powinno być tej bramki wtedy. I nie powinno być tej bramki, a sam Argentyńczyk powinien zostać ukarany czerwoną kartką według przepisów. No wtedy Varna to spojrzał jakoś inaczej. No ale Myślę, że pozostaje życzyć mi i tobie dobrego meczu. Jakbyś mógł powiedzieć taką predykcję, sam wynik, jaki będzie, oprócz tego, że spodziewasz się czerwonej kartki. Ja strzelam 2 do 1, mimo że Chelsea strzela bardzo mało bramek, to liczę, że przełamiemy się i strzelimy minimum dwie bramki.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z przedstawieniem gościa i omówieniem oczekiwań na mecz między Chelsea a Tottenham.
Łukasz podaje swoje predykcje na wynik meczu z Tottenhamem, omawiając szanse obu drużyn.
Łukasz porównuje formę Chelsea i Tottenhamu, analizując ich szanse na utrzymanie w Premier League.
Łukasz omawia zmiany w Tottenhamu, w tym odejście Daniela Levy'ego, i ich wpływ na formę drużyny.
Łukasz podsumowuje sezon Tottenhamu, analizując jego formę i perspektywy na przyszłość.
Łukasz omawia finansowe aspekty klubu i decyzje zarządu, podkreślając ich wpływ na formę drużyny.
Rozmowa skupia się na analizie kadry i możliwości transferów do Tottenhamu, w tym wzmocnienia na pozycje obronne i potencjalne przeniesienia piłkarzy z Chelsea.
Analiza przyszłych perspektyw klubów, w tym szans na powrót do pierwszej szoski dla Tottenhamu i oczekiwania na zmiany w Chelsea pod kierunkiem nowego trenera Xabi Alonsa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastZAMÓW MERCH UP THE BLUES x NOSTALGIA: https://forms.gle/mDyi1FFiWGBSsr5n7 W ostatnim meczu tego sezonu na Stamford Bridge Chelsea podejmie Tottenham walczący o utrzymanie! Czy piłkarze The Blues do końca będą walczyć o udział w europejskich pucharach, czy znów zawiodą? O tym przekonamy się po meczu, który z Filipem zapowie dla Was Łukasz znany w internecie jako Bolczester.Łukasz:https://www.instagram.com/bolczesterhttps://www.tiktok.com/@.bolczesterFilip:https://www.instagram.com/aaronramzee8/https://x.com/filpfranciszekhttps://www.tiktok.com/@aaronramzeeUp The Blues Podcast:Instagram: https://www.instagram.com/upthebluespodcast/Twitter/X: https://x.com/UpTheBluesTBPLTiktok: https://www.tiktok.com/@jjswiecicki#chelseafc #piłkanożna #ligaangielska