Mentionsy
Bliskowschodnie widmo wisi nad rynkami. W tej układance pierwszy klocek leży w Strefie Gazy, ostatni znajdziemy we własnych kieszeniach!
Na rynku ropy naftowej trwa nerwowe wyczekiwanie na rozwój sytuacji w Izraelu. Przed weekendem surowiec wyraźnie drożał - znów oscyluje wokół progu 90 dolarów za baryłkę. Rynki wstrzymują oddech patrząc - po pierwsze - czy konflikt Izraela z Hamasem się nasili. Gdyby doszło do lądowej inwazji na Strefę Gazy, to - jak mówią analitycy rynku - cena ropy z łatwością przekroczyłaby poziom stu dolarów za baryłkę. A po drugie - i ważniejsze - czy w konflikt zaangażują się inne kraje, szczególnie Iran będący znaczącym producentem ropy naftowej. To mogłoby zadać cios całej światowej gospodarce, bo wtedy - w najgorszym, choć najmniej prawdopodobnym scenariuszu, jaki kreśli Bloomberg - ropa mogłaby wystrzelić do nawet 150 dolarów za baryłkę. A wzrosty cen ropy naftowej nie tylko wywindowałby ceny paliw, ale też uderzyłyby w procesy hamowania globalnej inflacji i mogłyby na nowo ją rozpędzić. Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.
Ostatnie odcinki
-
Witamy w świecie straumatyzowanych narcyzów. Cz...
22.04.2026 13:00
-
Tor Poznań pozostanie otwarty
16.04.2026 13:40
-
Jak system chroni dzieci przed nadużyciami na k...
15.04.2026 11:00
-
Ich blok wybuchł w drugi dzień świąt. Przypomin...
14.04.2026 20:00
-
Jak Tisza zmieni węgierską gospodarkę?
14.04.2026 10:40
-
Dlaczego zakaz portali społecznościowych w Aust...
13.04.2026 14:50
-
Nagły, dotkliwy i niespodziewany – kryzys ziemn...
09.04.2026 07:00
-
Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, c...
08.04.2026 18:00
-
Zuchwali, brutalni, pewni siebie. Przedwojenni ...
08.04.2026 13:00
-
Węgry: J.D. Vance z wizytą w Budapeszcie. "Czyn...
07.04.2026 16:00