George Simion wygrywa I turę wyborów w Rumunii. "On mówi NIE elitom"
- Głosy na George Simiona, nie były do końca głosami na niego. Raczej były głosami sprzeciwu wobec rządzącej elity, a on ten sprzeciw personifikował, tak jak robił to w tych odwołanych wyborach Calin Georgescu - powiedział prof. Adam Burakowski w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24.
Otóż po nieudanym starcie w tych wyborach kandydata koalicji rządzącej w Rumunii, Krina Antonescu, premier Marcel Ciolaku ogłosił rezygnację ze stanowiska oraz wyjście Partii Socjaldemokratycznej z rządu.
Ani do Partii Socjaldemokratycznej, ani do Partii Narodowo-Liberalnej, ale to nie ma znaczenia, bo to jest... On jest człowiekiem z tej elity.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.