Miało mnie nie być – dziś ratuję życie innym… [Na Werandzie Podcast #217]
Są takie rozmowy, które długo w człowieku zostają. I ta, z Pauliną, właśnie taka jest.Paulina Rylska – żona, mama piątki dzieci, współzałożycielka Fundacji Małych Stópek i Donum Vitae – opowiada o swoim życiu. O tym, że dosłownie miało jej nie być. Tydzień różnicy zdecydował, że dziś żyje. I że dziś sama ratuje życie innym.Rozmawiamy o tym, co naprawdę znaczy być „pro-life” w codzienności. O pomaganiu kobietom w ciąży –niekoniecznie planowanej. O tym, że miłość nie pyta: „jak do tego doszło?”, tylko: „co teraz możemy zrobić?”. I że zanim zaczniemy bronić życia, warto pokochać najpierw swoje własne.Jest też o wierze (a jakże!), która przyszła późno, ale została na dobre. O relacji z mamą, która początkowo nie chciała jej urodzić. I o tym, dlaczego fundacja Pauliny chciałaby... przestać istnieć.🫶 Jeśli ta rozmowa poruszyła Cię tak jak nas – zajrzyj tu:🔹Fundacja Małych Stópek: https://bit.ly/4odsNjQ 🔹Fundacja Donum Vitae - Nasze Dzieci Utracone: https://bit.ly/4mkxXc5 🔹Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej: https://bit.ly/41lWhCe 🔹 Bractwo Małych Stópek: https://bit.ly/4mky5IB A żeby takich wartościowych rozmów mogło być więcej 👉🏗 BUDUJ z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz
A ty ile masz dzieci, kochaninka?
No dobrze, kochaninka, ale ty mi powiedz najpierw, jak to się stało?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Są takie rozmowy, które długo w człowieku zostają. I ta, z Pauliną, właśnie taka jest.
Paulina Rylska – żona, mama piątki dzieci, współzałożycielka Fundacji Małych Stópek i Donum Vitae – opowiada o swoim życiu. O tym, że dosłownie miało jej nie być. Tydzień różnicy zdecydował, że dziś żyje. I że dziś sama ratuje życie innym.
Rozmawiamy o tym, co naprawdę znaczy być „pro-life” w codzienności. O pomaganiu kobietom w ciąży –niekoniecznie planowanej. O tym, że miłość nie pyta: „jak do tego doszło?”, tylko: „co teraz możemy zrobić?”. I że zanim zaczniemy bronić życia, warto pokochać najpierw swoje własne.
Jest też o wierze (a jakże!), która przyszła późno, ale została na dobre. O relacji z mamą, która początkowo nie chciała jej urodzić. I o tym, dlaczego fundacja Pauliny chciałaby... przestać istnieć.
🫶 Jeśli ta rozmowa poruszyła Cię tak jak nas – zajrzyj tu:
🔹Fundacja Małych Stópek: https://bit.ly/4odsNjQ
🔹Fundacja Donum Vitae - Nasze Dzieci Utracone: https://bit.ly/4mkxXc5
🔹Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej: https://bit.ly/41lWhCe
🔹 Bractwo Małych Stópek: https://bit.ly/4mky5IB
A żeby takich wartościowych rozmów mogło być więcej 👉🏗 BUDUJ z nami Na Werandzie Studio! 👉 https://bit.ly/3zjupUz