O góralskich tradycjach
Marta Zubek dzieli się z nami opowieściami o góralskich tradycjach i zwyczajach podczas Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Posłuchajmy też kolędy przywiezionej prosto z gór w wykonaniu najmłodszych kolędników.
Pamiętam jako dziecko teatr i to było coś niesamowitego. Ja myślę, że szkoda, że tego ktoś nie nagrał, bo to było przedstawienie pewnie, które trwało z godzinę i cała historia narodzin i o królu Herodzie, tam była i śmierć, i byli czaj królowie. Dzieciątko Jezus i to było wszystko opowiadane w góralskiej gwarze wierszem. No jedyne, co z tego jednak pamiętam, to było straszne przerażenie, jak na scenie pojawił się straszny Herod, a za nim śmierć z wielką kosą i taki był tekst. Zły Herodzie, zatwę zbytki, chodź do piekła, boś ty brzydki. I to jedyne, co zapamiętałam. Ale to przedstawienie było po prostu przepiękne. Jeden z górali przygrywał nas w skrzypeczkach, no i to było wielkie wydarzenie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.