"Trumpowi marzy się przyłączenie Kanady do USA". Rośnie napięcie za oceanem
Rośnie napięcie na linii USA-Kanada. Oba kraje przerzucają się cłami, Trump sugeruje zmianę nazwy jeziora Ontario na jezioro Ameryki i nazywa kanadyjskich rządzących "klaunami". "Trumpowi marzy się, aby przyłączyć Kanadę do Stanów Zjednoczonych jako kolejny stan. On o tym wielokrotnie mówił mniej lub bardziej na serio albo w żartach. Trumpowi bardzo zależy, żeby przejść do historii jako jeden z najwybitniejszych prezydentów amerykańskich. Sytuacja, w której doszłoby do czegoś tak niewyobrażalnego, to coś, co Trumpowi chodzi bardzo mocno po głowie. (…) Jeśli mam być szczery, to w perspektywie pokoju i kilkudziesięciu lat, wcale nie byłoby wykluczone, że do jeszcze zaciśnienia tych relacji amerykańsko-kanadyjskich by doszło. Może niekoniecznie Kanada stałaby się stanem, ale w momencie, kiedy Trump próbuje to wymusić na Kanadyjczykach, to reakcja jest zupełnie inna" – przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 prof. Michał Urbańczyk, amerykanista z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Redaktor przedstawia gościa i zaczyna rozmowę.
Profesor wyjaśnia, że spor handlowy dotyczy ciał na produkty i korzyści finansowe.
Profesor omawia geopolityczne aspekty sporu, w tym marzenie Trumpa o przyłączeniu Kanady.
Profesor analizuje reakcję społeczeństwa amerykańskiego na politykę Trumpa.
Redaktor podsumowuje rozmowę i dziękuje gościom.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.