Amerykański zmasowany atak na Iran. "Sytuacja wewnętrzna jest bardzo niepokojąca"
Dowództwo Centralne USA poinformowało o kolejnych uderzeniach na cele w Iranie. Irańskie media donoszą o licznych eksplozjach na południu kraju, m.in. na wyspie Keszm w cieśninie Ormuz i w porcie Abadan w Chuzestanie, sercu irańskiego przemysłu naftowego. Czy coraz silniejsze ataki doprowadzą do zmiany w Iranie? "Bardzo trudno jest przewidywać to, co będzie się działo dalej. Na pewno taki jest cel administracji Trumpa i rzeczywiście występują pewne przesłanki, które mogłyby za takim scenariuszem przemawiać. Sytuacja wewnętrzna Iranu jest bardzo niepokojąca teraz, po okresie konsolidacji społeczeństwa i władz. W tym momencie w społeczeństwie irańskim zaczynają być widoczne oznaki i zniecierpliwienia tą przedłużającą się sytuacją wojenną, która być może nie jest wymuszona przez irański reżim, ale jednak trwa. Nieumiejętność wyjścia z konfliktu przez irańskie władze, też jest coraz mocniej piętnowana w samym Iranie" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 dr Jakub Gajda iranista z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.