Mentionsy
Mirosław Angielczyk właściciel firmy Dary Natury: Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji naszych klientów
Właściciel firmy Dary Natury, Mirosław Angielczyk, opowiada o dramatycznym wydarzeniu, które dotknęło jego przedsiębiorstwo – pożarze jednego z najstarszych budynków firmy – oraz o ogromnej fali ludzkiej solidarności, jaka przyszła tuż po tragedii.
W sobotę w miejscowości Koryciny spłonął jeden z głównych budynków firmy Dary Natury – znanego producenta ekologicznych ziół, przypraw i herbat. Ogień zniszczył magazyny, urządzenia oraz zapasy surowców, ale nikt nie ucierpiał.
„To, co tworzyliśmy przez wiele, wiele lat, spłonęło” – mówi Angielczyk.W ogniu zniszczeniu uległy nie tylko urządzenia produkcyjne, ale też pamiątkowe przedmioty i archiwalne opakowania, które miały stać się częścią „kącika pamięci” pokazującego historię Dary Natury.
„To niestety jest nie do nadrobienia, i tego mi bardzo szkoda” – dodaje przedsiębiorca.Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji. My tylko chcieliśmy wyjaśnić sytuację i prosić o cierpliwość, żeby nasi klienci nadal z nami współpracowali. A tu okazało się, że mamy ogromną liczbę przyjaciół” – opowiada o reakcji klientów nasz rozmówca.Właściciel firmy Dary Natury zwraca uwagę, że najważniejszym doświadczeniem po pożarze nie jest sama tragedia, lecz to, co nastąpiło później.
„Z pewnością to doświadczenie pozytywne, bo ta fala wsparcia autentycznie pomoże nam stanąć na nogi”.Pomoc płynie z różnych stron – od lokalnych firm po indywidualnych klientów.
„Nawet dziś lokalna firma zaoferowała nam sprzęt do sprzątania terenu. Dzięki takim gestom wierzę, że dość szybko wrócimy do normalnej pracy”.Zapytany o to, w jaki sposób inni mogą pomóc, odpowiada:„Nie oczekujemy bezpośredniej pomocy finansowej. Wystarczy, jeśli ktoś zapozna się z naszą ofertą i zdecyduje się na zakup naszych produktów – ekologicznych przypraw, herbatek czy świątecznych zestawów. To dla nas największe wsparcie”.
Jak mówi Angielczyk, ta sytuacja pokazała, że jego firma przez lata zdążyła zbudować coś więcej niż tylko markę:
„Mamy klientów z duszą. Nawet ja i moja załoga nie spodziewaliśmy się, że mamy aż tylu przyjaciół”.Dary Natury to dziś nie tylko producent ekologicznych produktów, ale też centrum edukacji przyrodniczej, które co roku odwiedza ponad 100 tysięcy osób. „Może dlatego tyle ludzi nas zna i chce pomóc” – mówi z uśmiechem właściciel.
Wywiad kończy się słowami napawającymi nadzieją.
„Myślę, że już na wiosnę uda nam się odbudować budynek, który spłonął, i pochwalić się, że to dzięki pomocy naszych klientów” – podsumowuje Mirosław Angielczyk.Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18
-
„Kto zostanie ze mną?” - Lwów w dniu, gdy wybuc...
24.02.2026 11:07
-
Andrij Deszczyca: Wiara Donalda Trumpa, że z Ro...
24.02.2026 10:30
-
Kulturalnie z Paryża, polonijna pamięć w Belgii...
24.02.2026 10:01
-
„Wsparcie nie jest bezwarunkowe” – Przydacz o r...
24.02.2026 09:54
-
„Unia Obrony zamiast NATO?” Saryusz-Wolski ostr...
24.02.2026 09:33