Mentionsy
Grzywaczewski z Los Angeles: Wojsko na ulicach, miasto pod napięciem
W Los Angeles wprowadzono godzinę policyjną — od lokalnego czasu w centrum miasta patrolują policja, Gwardia Narodowa i Marines. Trwają demonstracje przeciw działaniom służb imigracyjnych, aresztowano blisko 200 osób. Protestujący maszerują z flagami Meksyku, domagając się uwolnienia migrantów. Doszło do starć w dzielnicy Little Tokyo — rannych zostało dwóch policjantów, splądrowano ponad 20 sklepów, policja użyła gazu łzawiącego i granatów hukowych. Ostrzeżenia mówią o możliwej eskalacji w najbliższych dniach. Mieszkańcom zaleca się pozostanie w domach.
W centrum Los Angeles obowiązuje godzina policyjna. W mieście trwają protesty związane z działaniami służb imigracyjnych. Władze aresztowały blisko 200 osób, a do miasta skierowano oddziały Gwardii Narodowej oraz amerykańskiej piechoty morskiej
– poinformował Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet.
– relacjonował dziennikarz. Jak dodał, w ostatnich godzinach przez Los Angeles przeszło wiele demonstracji. Wielu protestujących niosło meksykańskie flagi i domagało się uwolnienia zatrzymanych przez służby imigracyjne.
– dodał Grzywaczewski.
Na terenie Los Angeles rozmieszczono oddziały Gwardii Narodowej oraz Korpusu Piechoty Morskiej. Marines nie zostali jeszcze wysłani na ulice, ale odpowiadają za zabezpieczanie kluczowych obiektów, w tym Metropolitan Detention Center, gdzie przebywają osoby zatrzymane. To tam – jak poinformował Grzywaczewski – w piątek rozpoczęły się zamieszki, a dziś doszło do kolejnych przepychanek z policją. Co jakiś czas słychać wybuchy granatów hukowych, używanych przez policję do rozpraszania tłumu. Na ulicach jest pusto, każdemu przechodniowi funkcjonariusze nakazują powrót do domu – przekazał dziennikarz. Jak dodał, nie wiadomo, jak długo utrzyma się godzina policyjna – wszystko zależy od rozwoju sytuacji. Poprzedniej nocy w dzielnicy Little Tokyo rannych zostało dwóch funkcjonariuszy. Splądrowano ponad 20 sklepów, a policja użyła gazu łzawiącego.
Mieszkańcy, z którymi rozmawiałem, są zaniepokojeni. Wszyscy radzą, by nie wychodzić z domów– powiedział Grzywaczewski.
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Czarnobyl po 40 latach. Jak dziś wygląda strefa?
25.04.2026 20:40
-
Krucjaty a Izrael – Krucjaty radiowe
25.04.2026 09:56
-
Etos kaput – prof. Justyna Melonowska – Tygodni...
25.04.2026 09:44
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50