Czytelnia Radia RSC: 23 - Richard Laurent, Rigaud Sandrine – Pegasus (08.02)
Kolejny odcinek "Czytelni Radia RSC" jest już dostępny na naszych streamingach. Tym razem w audycji - Richard Laurent, Rigaud Sandrine – Pegasus. Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji.Zapis archiwalny audycji z dnia 08.02.2024. Prowadzi Karolina Bast-Kolasa.
Mówię tu o niebezpieczeństwach czyhających na obywateli Europy, Stanów Zjednoczonych, wysoko rozwiniętych krajów Azji. Obywateli największych i najbogatszych państw świata. Rozwiniętych i wydawałoby się świadomych zagrożeń cybernetycznych. Książka jest przerażająca aż po ostatnią stronę i refleksje na temat upadku izraelskiej firmy NSO, o której mowa w tej książce, do czego m.in. znacznie przyczyniła się znana powszechnie firma Apple. Chciałabym powiedzieć, że mam dla Was horror science fiction. Niestety. Mam przed sobą literaturę faktu. Nakładem wydawnictwa Insignis ukazała się książka pt. Pegasus. Jak szpieg, którego nosisz w kieszeni, zagraża prywatności, godności i demokracji.
Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest Pegasus, bowiem nie każdy sobie z tego zdaje sprawę. Otóż jest to program szpiegowski, którym można zainfekować każdy smartfon. Zabezpieczenia, choćby najlepsze i najdroższe, dla Pegasusa nie istnieją. Zauważcie, że właściwie każdy z nas taki telefon posiada. No to co może Pegasus? Otóż wszystko. Program przejmuje całkowitą kontrolę nad urządzeniem i w dowolnym momencie może włączyć kamerę albo nagrywanie. Może wykonać w naszym imieniu połączenie, ma dostęp do biblioteki naszych nagrań, prywatnych zdjęć, naszych rozmów tekstowych, także tych, które piszemy przy użyciu szyfrowanych komunikatorów. Pegasus może wszystko.
Powiedzmy też w telegraficznym skrócie jak to się zaczęło. Dwóch informatyków, młodych chłopaków, świeżo po studiach, odkryło, że program Pegasus zainfekował nielegalnie telefony dwóch bardzo prominentnych osób. Prawniczki należącej do brytyjskiej Izby Lordów oraz jej klientki, co warto dodać księżniczki, wówczas będącej w trakcie rozwodu z szejkiem z Emiratów Arabskich. I być może myślicie sobie teraz, że problemy osób z tak wysokiego świecznika Was nie dotyczą. Cóż, wspomniani informatycy sobie tylko znanymi sposobami weszli w posiadanie listy numerów telefonów zainfekowanych Pegasusem. 50 tysięcy numerów zainfekowanych Pegasusem, poddanych całkowitej inwigilacji.
RIF utworzono w celu zapewnienia ochrony następcy tronu. Podlegają wyłącznie jemu i na jego polecenie uczestniczyły we wcześniejszych operacjach uciszania dysydentów zarówno na terenie Królestwa, jak i za granicą. Według naszej oceny członkowie RIF nie wzięliby udziału w operacji przeciwko Khashoggi'emu bez zgody Muhammada ibn Salmana. Wiele wskazywało na to, że w najnowszej operacji uciszania dysydentów saudyjskie władze posłużyły się oprogramowaniem szpiegującym opracowanym przez NSO. Pegasus został podobno wykorzystany do śledzenia Khashoggi'ego oraz kilku powiązanych z nim osób. Jedna z nich złożyła w Tel Awiwie własny pozew przeciwko NSO.
Szalew, który był wtedy w trakcie zawierania umowy z pewnym funduszem private equity, mającej zapewnić mu środki na restrukturyzację i dokapitalizowanie firmy, rozpoczął kampanię propagandową w obronie NSO i setek oddanych pracowników. Kulminacją tej kampanii był wywiad, jakiego udzielił amerykańskiej dziennikarce Leslie Stahl w programie telewizyjnym 60 Minutes w marcu 2019 roku. Pojawiły się informacje, że osobiście udał się Pandoriadu i zawarł umowę w sprawie sprzedaży Pegasusa Saudyjczykom za 55 milionów dolarów, powiedziała Stahl w trakcie wywiadu. Szalef uśmiechnął się i odparł. Proszę nie wierzyć temu, co piszą gazety.
Istnieje w naszych głowach przekonanie, że wirusy komputerowe, programy szpiegowskie są dziełem złych ludzi, zwanych hakerami. Może więc przyszło Wam do głowy takie pytanie, jakim toże cudem izraelska firma działała legalnie? Otóż mieli genialne wytłumaczenie. Pegasus miał służyć do wykrywania najgorszych przestępców, terrorystów i pedofili. I w takim zakresie nikt na świecie nie odważył się powiedzieć, że działalność NSO była zła. Dla kogo jest ta książka? To książka dla niedowiarków. Dla tych, co sądzą, że zgodnie ze słowami polityków z całego świata nic złego się nie dzieje.
A teraz... W wasze ręce oddaję najstraszniejszą książkę, jaka wpadła w moje ręce w ostatnim czasie. Literaturę faktu, która mrozi krew w żyłach. 46 833 34 43. Pegasus, wydany przez wydawnictwo Insignis może być wasz. Już teraz polecam. Karolina Bast-Kolasa.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapis archiwalny audycji z dnia 08.02.2024. Prowadzi Karolina Bast-Kolasa.