Mentionsy
#82 Brak frontu robót nie zawsze pozwoli podwykonawcy odstąpić od umowy
Trójmiastowy spór budowlany ciekawy zarówno z perspektywy project managera, jak i prawnika.
Project manager może być zainteresowany posłuchaniem dlaczego sądy uznały, że podwykonawca nie mógł skutecznie zerwać współpracy z wykonawcą, pomimo tego, że przed długi czas nie miał dostępnego frontu robót i nie było w ogóle wiadome, kiedy owa dostępność będzie... no cóż, dostępna. W tle sporu podwykonawca-wykonawca mamy dodatkowy smaczek w postaci tego, że brak frontu podwykonawcy wynikał z kolizji dwóch inwestycji prowadzonych na tej samej nieruchomości przez dwa odrębne podmioty.
Z perspektywy prawnika natomiast warto posłuchać dlaczego sąd stwierdził dość kategorycznie, że klasyczne postanowienie przewidujące 10% kary umownej za odstąpienie to "Zapis (...) bardzo rygorystyczny.". Ciekawe jest również metodologiczne podejście sądu do miarkowanie sprowadzające się do myśli "skoro wykonałeś 16% przerobu, obniżę Ci karę właśnie do 16%".
___
Kontakt:
577 665 077
Wszystkie moje materiały znajdziesz na stronie prawniknabudowie.com
Zajrzyj też na moje profile w mediach społecznościowych:
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Inwestorzy vs zdrowy rozsądek - 4 historie z sa...
17.02.2026 17:00
-
4 wyroki, które chronią pieniądze podwykonawcy ...
22.01.2026 03:00
-
3 argumenty, które przekonały sąd w sporach o r...
15.01.2026 12:00
-
Dokument podpisany bez czytania - kiedy sąd Cię...
30.12.2025 19:00
-
3 słowa w umowie, które mogą kosztować Cię fort...
03.12.2025 03:00
-
Granice ryczałtu - 7 wyroków, które powinni zna...
26.11.2025 05:00
-
6 kroków do poradzenia sobie z milczącym inwest...
12.11.2025 03:00
-
Błędy projektowe a sytuacja wykonawcy. Prawo vs...
05.11.2025 03:00
-
5 największych fakapów budowlanych, które skońc...
29.10.2025 06:00
-
9 rzeczy w umowach budowlanych, które NIE DZIAŁ...
22.10.2025 02:00