Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Zgorzelski, Majmurek, Wójcicka, Woźniak CAŁY ODCINEK

25.08.2025 ·1 godz 35 min

W poniedziałek w "Onet Rano." przywita się Marcin Zawada, którego gośćmi będą: Piotr Zgorzelski, wicemarszałek sejmu; Jakub Majmurek, Newsweek; Karolina Wójcicka, Dziennik Gazeta Prawna; Urszula Woźniak, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Odety Moro będą: Dana Vynnytska, kompozytorka, wokalista, pianistka i Karolina Beimcik, artystka, wokalistka jazzowa, skrzypaczka.

Jak pan ocenia tę współpracę, już nie tylko w kwestii bezpieczeństwa, ale szerzej współpracę polityczną między rządem a prezydentem? Ona będzie taka, można powiedzieć, szyta bardzo takim słabym ściekiem. Bo widzimy, że nastawienie Pałacu Prezydenckiego wobec rządu jest oczywiste, konfrontacyjne. Moim zdaniem ekipa wokół Karola Nawrockiego ma jedno zadanie polityczne. Doprowadzić albo do upadku rządu, albo jeżeli... nie uda się ten plan, to doprowadzenie do takiej sytuacji, że w najbliższych wyborach parlamentarnych PiS wygra wybory i z pewnością z Konfederacją będą mogli tworzyć rząd.

I nigdy nie zapomnimy słów pani Beaty Mazurek, rzeczniczki PiSu, która powiedziała, że polskie stronnictwo ludowe należy wyeliminować z życia politycznego. Eliminowano z życia w latach 30. ubiegłego wieku, więc pani Mazurek ma naprawdę świetnych poprzedników. Czyli ewentualne w 27 roku rozmowy a propos koalicji, jak pan przyznaje, na razie trendy są takie, że to raczej PiS i Konfederacja, ale to są tylko trendy. Gdyby zabrakło głosów i byłyby potrzebne głosy PSL-u, to te słowa pani Mazurek zamykają wam drogę do wspólnego rządu z PiS-em? Gdyby zabrakło głosów, panie redaktorze, kiedy będziemy robili rząd drugiej kadencji PiS, naszej demokratycznej części, to moim zdaniem warto rozmawiać z tą częścią liberalną Konfederacji.

Czyli zamyka pan jednoznacznie możliwość współpracy rządowej z PiS-em? Uważam, że dwa lata w polityce to jest po prostu epoka. Wiele się może zdarzyć dobrego, wiele się oczywiście może zdarzyć i złego, ale wiele się może zdarzyć takich rzeczy, których dzisiaj nie jesteśmy w stanie nawet przewidzieć czy objąć naszą dużą wyobraźnię. Czy nie mówi pan jednoznacznie nie takiej koalicji, ewentualnej koalicji PSL-u z PiS-em? Mówię o tym, że nasza koalicja powinna zapracować na kolejną kadencję, a jeżeli będzie brakować nam głosów, to trzeba sięgać do Konfederacji, do partii Razem, bo nie potrzeba do innych partii. To jeszcze a propos premiera, bo pojawia się jeszcze jedno nazwisko na tej giełdzie. Radosław Sikorski, teraz wicepremier, szef polskiej dyplomacji.

No bo to też nie jest prawda, że Duda nie miał ambicji, że on nie chciał budować jakiegoś swojego... politycznego obozu. Nie wiem czy czytałeś książkę już pana prezydenta, to ja. Wróciłem dopiero z urlopu i na urlopie miałem inne lektury opowiem zupełnie szczerze. No rozumiem. W każdym razie tej książka jest bardzo lojalna wobec PiSu, ale na końcu tam się pojawia taka pretensja, że Pan prezydent w 2020 roku, mówię tutaj o prezydencie Dudzie, przecież zachęcał, żeby budować tą koalicję polskich spraw z PSL-em i z Konfederacją. No i gdyby go posłuchano, bardzo wyraźnie daje do zrozumienia w finale tej książki, no to... W 2023 roku PiS mógłby nie stracić władzy, ale go nie posłuchano i teraz PiS cierpi. No i też w wywiadach różnych, których Andrzej Duda udzielał po tej książce, też taką pretensję widać.

Takie też sprawia wrażenie, jakby jednak trochę był zaskoczony determinacją i brutalnością Karola Nawrockiego i trochę ciągle nie miał pomysłu jak sobie z tym poradzić. Chociaż rzeczywiście w ostatnich tygodniach też widać, że rząd minimalnie zaczyna się komunikacyjnie ogarniać. W tej kwestii KPO po tym jak tam na początku jak gdyby też się wydawał rząd zupełnie zaskoczony. tym, co PiS wokół tego był w stanie zrobić razem z Konfederacją, no pojawiła się jakaś komunikacja rządu też na temat inwestycji z tego programu i zarządzanie tym kryzysem. Trochę tutaj jakąś pracę zaczyna wykonywać pan rzecznik Szłapka, no więc widać pewien krok w dobrym kierunku, ale to wszystko jest cały czas za mało, za późno, więc ja nie wykluczam tego, że jeżeli popularność rządu dalej będzie tak wyglądała, jak wygląda w sondażach, że ona dalej się będzie

że koalicja obywatelska miałaby na przykład największy klub i byłaby w stanie stworzyć być może rząd mniejszościowy z cichym poparciem konfederacji, tolerowany przez konfederację, no to naturalnym wtedy premierem takiego rządu nie byłby Czus, który dla konfederatów pewnie byłby nie do zaakceptowania, ale właśnie Sikorski. który przecież już w pewnym toruńskim pubie siedział z liderów Konfederacji, co chyba zaskoczyło wszystkich i tam też pojawił się wtedy Rafał Trzaskowski i wtedy jeszcze nadzieja na prezydenturę po stronie Koalicji Obywatelskiej. Czy twoim zdaniem to już jest koniec Trzaskowskiego w tej dużej polityce? Z jednej strony on chyba sam wydaje się, że ma dosyć tej dużej polityki, z drugiej strony ludzie z Koalicji Obywatelskiej mówią, że trzeba dać mu odpocząć, ale z trzeciej strony Karol Nawrocki i jego otoczenie mówią 10 milionów głosów ponad na mnie.

Nie chcę o tym temacie słyszeć, to znaczy jest dużo pomysłów, to znaczy można stworzyć dwa państwa, można stworzyć konfederację państw, można nawet wprowadzić rozwiązanie jednopaństwowe, po prostu demokratyczne państwo. w którym oba narody mogą swobodnie praktykować swoje religie. Ale Izrael od początku wojny nie chce w ogóle rozmawiać o jakimkolwiek rozwiązaniu. ucieka od tego tematu. A z kolei państwa, które uznają Palestynę, a w tym roku, we wrześniu właśnie tak, Francja ma uznać na zgromadzeniu ogólnym, Australia, Malta, w zeszłym roku to zrobiły Norwegia, Irlandia, Hiszpania.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.