Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

IMMUNITET ZBIGNIEWA ZIOBRY, SPÓR O BANDERĘ, KRYZYS IGI ŚWIĄTEK, IMPAS W IRANIE | "Onet Rano" 03.06

05.06.2026 ·1 godz 39 min · 12 rozdziałów · 1 sponsor

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na środowe #OnetRano, w którym gośćmi Marcina Zawady będą: Adam Bodnar - były minister sprawiedliwości; Martyna Różycka - kierowniczka zespołu Dyżurnet.pl; Karolina Wójcicka - Dziennik Gazeta Prawna; Michał Wiraszko - piosenkarz. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Joanny Górskiej będzie Tomasz Wolfke - komentator tenisa. 

18:32 · Sprawa Zbigniewa Ziobry 1

Także na swój sposób Zbigniew Ziobro skorzystał z tej aktualnej sytuacji geopolitycznej i tych powiedziałbym szorstkich relacji z ruchem MAGA, czyli tym ruchem popierającym Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych. Ale są tacy, panie ministrze, którzy mówią, że minister Adam Bodnar, minister Waldemar Żurek, no dali się ograć Ziobrze. Czy dzisiaj z tej perspektywy czasu, myśli pan, że mógł pan zrobić wtedy, kiedy był pan jeszcze ministrem, coś więcej, szybciej? Podjąć jakieś inne kroki, inne działania, żebyśmy nie byli w tej sytuacji, że Zbigniew Ziobro jest za oceanem i nikt nie ma pojęcia jak go ściągnąć i nikt nie ma pojęcia czy kiedykolwiek Zbigniew Ziobro stanie przed polskim wymiarem sprawiedliwości i czy usłyszy te zarzuty prokuratorskie, które na niego czekają, nie mówiąc już o rozprawach sądowych.

57:14 · Impas w Iranie 9

No bo z jednej strony czytam w amerykańskiej prasie Stare Zjednoczone, Chcą się dogadać z Iranem. Trump potrzebuje sukcesu, bo z jednej strony za chwilę ma Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, co też jest tu istotne, z drugiej strony ma midtermy, czyli wybory połówkowe w listopadzie, to Trump chce się dogadać, ale tam jest też Netanyahu i ta jego część Izraela, bo pewnie nie cały Izrael, który nie chce się dogadać z Iranem i z tego typu państwami i cały czas prowadzi działania, które Niszczą ten, nie wiem czy proces spokojowy, ale na pewno rozmowy między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Co tam się dzieje? Proces spokojowy to pewnie za duże słowo, ale co do zasady, tak jak mówisz, Trump potrzebuje zakończyć tę wojnę już teraz w tej chwili, żeby jeszcze może trochę nadrobić sondaże przed midtermami, jest skrajnie niepopularny.

No ale Netanyahu ma swoje plany, a że Trump zgodził się iść na tę wojnę, Co do zasady za namową Netanyahu uwierzył w narrację o szybkim zwycięstwie, uwierzył, że można przeprowadzić szybki atak, że zajmie to kilka tygodni. Tymczasem mamy czerwiec, wojna nie przynosi żadnych rezultatów. To znaczy, jeśli spojrzymy na to, co się dzieje w Iranie, no to ten główny cel, taka największa ambicja, Czyli obalenie reżimu ajatollahów nie powiodło się. Mamy właściwie jednego ajatollaha po prostu zastąpiono drugim i pewnie bardziej radykalnym synem. Więc to wszystko idzie nie po myśli Trumpa, ale Netanyahu wciąż widzi tam szansę na to, by coś jeszcze osiągnąć.

Ale to powiedz mi tak, że Ci brutalnie przerywam, ale jeżeli czytam te doniesienia mediów amerykańskich, portal Axios, bardzo znany, bardzo wpływowy, bardzo rzetelny amerykański portal informacyjny, pisze o tej rozmowie między Trumpem a Netanyahu, że tam przekleństwa leciały na potęgę ze strony Waszyngtonu w stronę Tel Awiwu, że Trump regularnie wyzywał Netanyahu w czasie tej rozmowy, po czym budzę się dzisiaj rano, Czytam, co się wydarzyło na świecie. No dalej Izrael atakuje w tej części świata. To znaczy, że co? Netanyahu w ogóle nie słucha Trumpa? Trump nie ma wpływu na Netanyahu? Ten mniejszy znów kręci tym większym? Ja wiem, że ta awantura telefoniczna, do której doszło i cały zapis tej rozmowy, który wyciekł, sprawia wrażenie, jakby tam faktycznie coś się zadziało, jakby Trump się wściekł, tyle że Izraelczycy są przyzwyczajeni do tego typu awantur ze strony Stanów Zjednoczonych.

No więc on teraz na każdym froncie próbuje tą swoją pozycję odbudowywać. Czy to mu wychodzi? Nie. Czy to wzmacnia jego sondaże? Też nie do końca, bo ani pierwsza wojna z Iranem, czyli ta z ubiegłego roku, teraz mamy jakoś chyba okrągłą pierwszą rocznicę, Nie przysporzyła mu zwolenników. Ani kolejne wojny z Libanem, też mu słupków sondażowych nie podnoszą. Fakt faktem Izraelczycy potrafią powiedzieć tak Dobrą robotę rząd robi w tym czy innym, na tym czy innym froncie, ale na poparcie wyborcze się to potem nie przekłada. To znaczy, że do wyborów, na razie tych w Izraelu, czeka nas to, co obserwujemy właściwie każdego dnia, czyli Trumpiego administracja, która próbuje się jakoś dystansować i mówić, my rozmawiamy, jesteśmy już coraz bliżej porozumienia,

Idą nam działania na froncie znakom, w Iranie idą nam działania znakomicie, bo to Trump cały czas podkreśla, ale rozmawiamy, a z drugiej strony będzie Netanyahu, który będzie mówił Hezbollah trzeba zniszczyć. Dlatego takie, a nie inne działania to jest dwugłos, totalny dwugłos, wśród sojuszników, którzy prowadzą tę samą wojnę. Tak i razem ją wywołali, ale jeszcze do tego trzeba doliczyć Iran, któremu też się raczej do zakończenia wojny nie spieszy. To znaczy Iran jest w tej chwili, to może zabrzmieć trochę naciąganie, że on jest na wygranej pozycji, ale w pewnym sensie jego sytuacja jest bardziej komfortowa, bo po pierwsze przetrwał. Trump mówił, że zniszczymy cywilizację, do epoki kamienia tam chciał wracać.

Oni już drugi raz nie wyjdą, bo pamiętają, czym zakończyły się te protesty, bardzo krwawo stłumione protesty. Tak, plus dochodzi jeszcze taka kwestia tego, że władze nienawidzą swojej, ale to jednak Izrael jest większym wrogiem. To jaki jest koniec? W tej bliższej perspektywie i w tej dalszej tutaj pytam o to, czy to będą kolejne odsłony tej wojny, nawet jeżeli teraz będzie zawieszenie broni, pytanie czy będzie, no to to chyba całego konfliktu nie zakończy. Konfliktu to nie zakończy, bo... Irańczycy nie wierzą generalnie w te negocjacje prowadzone z administracją Trumpa. Wszystkie poprzednie negocjacje, które od zeszłego roku gdzieś tam się toczą, prowadziły tylko i wyłącznie do tego, że jednak Stany w którymś momencie w trakcie negocjacji atakowały.

Dlatego wymagania, które stawiają w tej chwili, żeby zakończyć wojnę są ogromne. Oczekują zniesienia sankcji, co z kolei Amerykanom jest nie po drodze i nie do końca się podoba. Nie chcą też rezygnować ze swojego programu nuklearnego. Tak właściwie te propozycje zawieszenia broni, które ostatnio gdzieś tam krążyły, one i co ciekawe Trump bardzo krytykował, zresztą wycofał Stany Zjednoczone z porozumienia nuklearnego, które zawarł Barack Obama z Irańczykami. A w tej chwili te propozycje, które krążą i które Amerykanie wysuwają, nakładają mniejsze obostrzenia na irański program nuklearny niż to, co zrobił Obama.

Zapomniał, no bo mamy do czynienia z konfliktami na tylu frontach. Dołóżmy jeszcze do tego Ukrainy, gdzie też oczywiście w ostatnim czasie Władimir Putin eskaluje ataki na cywilów, więc tych punktów, na które trzeba zwracać uwagę... Kubę, na którą znów patrzy Trump, mówi, wy będziecie następni. No właśnie, tak. Trump już chce z Iranu się wynieść, żeby zacząć wojnę z Kubą. Sytuacja w Gazie jest bardzo trudna, jednocześnie to jest to, co Izraelczycy sobie zaplanowali. To znaczy ja pamiętam moje rozmowy z początku wojny, kiedy jeszcze nie było mowy o ludobójstwie, kiedy wielu jeszcze ufało Izraelowi i mi wtedy wielu izraelskich strategów, doradców Netanyahu mówiło, że

Już się chwali, że z 50% gazy kontrolują już 60%, a teraz mają kontrolować jeszcze 70%. Wziąłem głęboki oddech, kiedy słuchałem tego, o czym mówiłaś, bo sobie uświadomiłem, że tutaj Nie ma nic pozytywnego w tej naszej rozmowie. Nie ma żadnej pozytywnej puenty, no bo Trump robi to, co może, żeby te wojny, tak się wydaje, zakończyć. Jak widać, może niewiele. Netanyahu chce ją kontynuować. O strefie gazy świat powoli zapomina i oby nie, ale kiedy spotkamy się znów w tym studiu za kilkanaście dni, to będziemy mówić, że jesteśmy w tym samym miejscu, w którym jesteśmy. Oby nie, jest gorzej, bo bliżej do wyborów w Izraelu i Netanyahu potrzebuje mocno jeszcze zaznaczyć swoją obecność. I dlatego chyba możemy sobie życzyć chociaż krótkiego zawieszenia broni.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.