Mentionsy
Najważniejszy Żyd świata z Wyszogrodu
Jednym z pierwszych wspomnień Nahuma Sokołowa z dzieciństwa była zabawa w rycerzy na placu przed synagogą w Wyszogrodzie. Teraz z dzielnicy żydowskiej tego mazowieckiego miasteczka, w którym się urodził w 1859 r. nie zostało już prawie nic, a w miejscu synagogi zniszczonej przez Niemców jest warzywnik i stare garaże.
Gdy chłopiec miał 5, może 6 lat, jego rodzice przeprowadzili się do pobliskiego Płocka. Tam szybko bardzo zdolne dziecko zostało dostrzeżone przez władze miejskie, które zaoferowały mu stypendium w miejscowym gimnazjum, jednym z najlepszych na ziemiach polskich. Sprzeciwił się jednak dziadek Nahuma, który chciał by wnuk został rabinem, a nie uczył się greki czy łaciny. Kompromis polegał na tym, że chłopiec do świeckiego gimnazjum nie poszedł, ale miasto płaciło za prywatne lekcje u nauczycieli z tej szkoły.
Solidne podstawy spowodowały, że już w wieku 17 lat Nahum Sokołów zadebiutował na łamach hebrajskojęzycznego magazynu Ha-Cefira, a jego redaktor naczelny Chaim Zelig Słonimski, dziadek Antoniego, wziął młodego chłopaka pod swoje skrzydła. Z czasem Nahum Sokołów został redaktorem naczelnym tego czasopisma, a jego dom stał się miejscem spotkań warszawskich intelektualistów takich jak Ludwik Zamenhof czy Janusz Korczak.
Sokołów wiele podróżował i dzielił swoje życie między domy w Polsce i w Londynie. Promując pomysł zbudowania państwa żydowskiego w osmańskiej wówczas Palestynie spotykał się z papieżem Benedyktem XV i przywódcami politycznymi Wielkiej Brytanii czy Francji. Wśród syjonistów uważany był nie tylko za "najważniejszego żyda świata", ale także za jedynego spośród nich, który uważał się i nosił jak polski szlachcic.
Pamięć o tym wybitnym dziennikarzu i działaczu trwa do dzisiaj. W Tel Awiwie co roku przyznawana jest nagroda dziennikarska jego imienia będąca uważana za izraelski odpowiednik amerykańskiego Pulitzera. Nie przypadkiem akurat to, największe miasto w Izraelu, szczególnie upamiętnia Nahuma Sokołowa, bo jak często się podkreśla, to właśnie on wymyślił nazwę Tel Awiw, a pierwszy człon tej nazwy, tel, oznaczający miasto z grodem na wzgórzu wprost kojarzy się z jego rodzinnym Wyszogrodem.
Podcast powstał w ramach projektu Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego sfinansowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja publiczna 2021”. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.
Ostatnie odcinki
-
Litewska literatura LGBTQ+ i wiele więcej #7 Op...
16.04.2026 19:18
-
NEWs: Zmiana władzy na Węgrzech. Nadzieje i puł...
14.04.2026 20:40
-
Jaki jest najlepszy sposób na czytanie książek?...
25.02.2026 09:17
-
Przekład kolektywny jako demokratyczna utopia? ...
13.02.2026 12:51
-
Jestem w każdej ze swoich książek – rozmowa z t...
28.01.2026 13:32
-
Kociszewski: Na nowo
22.12.2025 14:47
-
Turyści szukają autentyczności. Zrównoważona tu...
16.12.2025 15:19
-
Więcej niż misja wojskowa. Polscy żołnierze prz...
16.12.2025 13:15
-
Kształcenie zawodowe, to więcej niż wspieranie ...
09.12.2025 13:27
-
Mała mleczarnia w Tanzanii ilustruje ważną ideę...
25.11.2025 23:15