Mentionsy Mentionsy
Mała Wielka Firma
Mała Wielka Firma

Jak budować markę eksperta, mając GODZINĘ tygodniowo na content?

16.03.2026 ·23 min 41 s

🎁 Nowe szkolenie o tworzeniu treści + prezent: https://malawielkafirma.pl/narzedzia-do-contentu-2026/🐙 Planer Treści → tematy na cały rok w 1 dzień: https://malawielkafirma.pl/planer-tresci/🎙️ PodcastPro → stwórz podcast, który wzmocni Twoją markę: https://podcastpro.pl/kurs/Masz wiedzę i doświadczenie, ale brakuje Ci rozpoznawalności jako ekspert w swojej branży? Problem często nie leży w przepełnionym kalendarzu. „Nie mam czasu” to symptom głębszych blokad, które sprawiają, że Twoja marka osobista stoi w miejscu, a klienci trafiają do mniej kompetentnej konkurencji. W tym odcinku dowiesz się, jak zbudować ekspercką markę osobistą dysponując zaledwie godziną tygodniowo. I jak sprawić, by ten czas naprawdę działał na Twój biznes.(00:00) Wstęp(00:55) Co kryje się za brakiem czasu(02:36) Efektywne tworzenie contentu(05:21) Jak ułatwić sobie tworzenie treści(07:33) Ile contentu naprawdę potrzebujesz?(09:46) Co działa w 2026 roku(10:25) Spójność vs. powtarzalność treści(12:14) Jak stosować kategorie tematyczne(12:47) Gdzie publikować, żeby to miało sens(13:53) Jak budować zasięg od zera(16:11) Strategia komentowania, która otwiera drzwi(17:29) Rola contentu dla eksperckiej marki osobistej(20:00) Chcesz być wszędzie naraz? Uważaj!(22:08) Co przestać robić, rozwijając markę osobistąOdcinek, w którym mówię o hakerze na FB:• Posłuchaj na Spotify• Posłuchaj na Apple Podcasts💎 Zobacz też:» Content marketing: https://malawielkafirma.pl/content-marketing/ » Marka osobista eksperta: https://malawielkafirma.pl/marka-osobista/ » Zarabianie na wiedzy: https://malawielkafirma.pl/zarabianie-na-wiedzy/ » Pozyskiwanie klientów: https://malawielkafirma.pl/pozyskiwanie-klientow/» Planowanie biznesu: https://malawielkafirma.pl/jak-zaplanowac-biznes-online/» Produktywność: https://malawielkafirma.pl/jak-zwiekszyc-swoja-produktywnosc/🎧 Słuchaj MWF na:» Spotify: https://malawielkafirma.pl/spotify» Apple Podcasts: https://malawielkafirma.pl/apple» YouTube: https://malawielkafirma.pl/youtube» i w innych aplikacjach z podcastami🎵 Muzyka w podcaście (link afiliacyjny): https://malawielkafirma.pl/uppbeat 

Trzeci sposób. Możesz nagrywać notatki głosowe i przepuścić je przez AI, żeby ułożyć je w jakąś strukturę, na przykład post. Możesz wysłać te notatki głosowe do wirtualnej asystentki czy asystenta, kogoś kto dobrze pisze i zrobi z tego posty na Instagram, LinkedIn czy gdzie tam chcesz publikować. Czwarty sposób. Nagrywasz konsultacje z klientami oczywiście za ich zgodą, robisz transkrypcję i po usunięciu danych identyfikujących klienta możesz to wykorzystać jako materiał źródłowy do swoich treści. AI wyciągnie z tego konkretne problemy zgłaszane przez klienta i wyciągnie Twoje sposoby radzenia sobie z tymi Dla Ciebie to jest totalna oczywistość, no bo to wyszło z Twojej głowy, ale skoro to pomogło klientowi, to znaczy, że dla ludzi, którzy konsumują Twoje treści, to też prawdopodobnie będzie pomocne.

Nie ma nic złego w tym, że AI zamienia Twoje myśli w słowa pod warunkiem, że to są faktycznie Twoje myśli, że to wychodzi z Twojej głowy i że AI robi to pod Twoim nadzorem, a nie puszczasz to na żywioł i co tam Chuck GPT czy Claude czy Gemini wypluje, to po prostu wrzucasz do sieci. Ty masz być dyrygentem, a nie każdym muzykiem po kolei w orkiestrze. Skoro to mamy ustalone, Przejdźmy do kolejnego wątku, czyli ile tych treści potrzebujesz. Standardowa rada brzmi tak, publikuj regularnie minimum jedna treść każdego tygodnia, bez wyjątku. Przez lata ja sam też tak mówiłem i mówiłem o tym dlatego, że to faktycznie działało.

Ale w 2026 roku trzeba to trochę skorygować, bo świat się zmienił i nie pokonasz w regularności sztucznej inteligencji. Nie przebijesz ludzi, którzy generują za pomocą AI dziesiątki materiałów tygodniowo. Nie ma sensu w ogóle grać w taką grę. Są marki osobiste, które zatrudniają cały zespół produkujący content i inwestują w to setki tysięcy złotych rocznie. Jakiś czas temu Michał Żosek, dietetyk, napisał na LinkedIn, że wypuszcza około 300 materiałów miesięcznie. Ale na tych 300 materiałów Pracują dwie osoby w jego najbliższym zespole, dwóch operatorów, pięciu montażystów, researcher, kucharz, grafik, konsultant, a do tego dietetycy i trenerzy, którzy są zatrudnieni w jego firmie, a jest tam ponad 80 osób, jak widziałem na stronie internetowej.

Kiedy widzę w skrzynce mail od tych osób, to się cieszę. I czytam ten mail bardzo uważnie, dlatego że wiem, że to będzie treść, która jest warta mojego czasu. Więc jeżeli masz tylko godzinę tygodniowo, To ja w tej sytuacji postawiłbym na rzadsze sygnały, ale mocniejsze. Jedna pogłębiona, zaskakująca, merytoryczna, dobrze dopracowana treść w miesiącu może dać więcej efektu i klientów niż trzy posty tygodniowo, które są nijakie, które się niczym nie wyróżniają. Dlatego, że taka pogłębiona treść zostaje w głowie, a takie Byle posty generowane masowo przez AI po prostu giną w szumie informacyjnym, nikt nie zwraca na nie uwagi.

I myślę, że to pytanie jest dużo bliższe osobom, które mają ograniczony czas. Moja odpowiedź na to pytanie, co przestać robić, jest taka. Przestań gonić za jak najczęstszym publikowaniem. Przestań tworzyć treści, które brzmią jak wszystkie inne w Twojej branży. Przestań być wszędzie naraz. Przestań mówić, nie mam czasu, podczas gdy tak naprawdę boisz się oceny innych. Godzina tygodniowo może Ci wystarczyć, ale tylko wtedy, jeżeli w tej godzinie dasz coś od siebie. Coś, czego AI samo by nie wymyśliło. Dasz Twoje doświadczenie, Twoją perspektywę, Twoje błędy, Twoje wartości. I oczywiście Nie wyczerpiemy tego tematu w jednym odcinku podcastu, ale jeżeli ten problem braku czasu, braku jakiejkolwiek regularności w tworzeniu contentu Ciebie też dotyczy, to mam coś, co myślę powinno Cię zainteresować.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.