Mentionsy
Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
14.05.2024 06:00
#8: Rap epistolarny, czyli jak Eminem stworzył nowy czasownik
W tym odcinku bierzemy na tapet piosenkę Stan autorstwa Eminema, we współpracy z Dido. (album The Marshall Mathers LP, wyd. 2000)
Jacek:
nie udaje, że zna się na rapie tak jak zna się na muzyce dawnej, ale w ogóle nam to nie przeszkadza zwrotka po zwrotce, niczym Gal Anonim opowiada historię bohatera piosenki wciela się w rolę badacza na odległej wyspie (sic!) i analizuje rap z perspektywy osoby, która rapu w życiu nie słyszała (beaty, hooki i takie takie) z metronomem w dłoni podejmuje się karkołomnej sztuki policzenia uderzeń na minutę w piosenkach hiphopowych (i wychodzi mu, że to średnio 80-90) zainspirowany literaturą wymyśla nową kategorię piosenek, tj. piosenkę epistolarną (i bardzo się z tego cieszymy) nie jest w stanie słuchać utworów, w szczególności hiphopowych, potraktowanych cenzurą najsłynniejszej internetowej platformy wideo znów znajduje nowe słowo na Wikipedii, a mianowicie "horrorcore"Kuba:
przypomina (nomen omen) jak mówić o pamiętaniu, wspominaniu, przypominaniu sobie, przypominaniu komuś, przypominaniu kogoś, i czym naprawdę są rekolekcje przykłada się bardzo, żeby wytłumaczyć jak po angielsku można się nie przykładać i być niechlujnym, oraz opowiada o kanapce Sloppy Joe daje znać jak dać komuś znać, żeby dał nam znać uczy jak zrobić, żeby po angielsku zaraz coś zrobić mówi jak zimno może być po angielsku (podpowiedź: tak, że robią się pęcherze) tłumaczy jak w języku angielskim mieć "tak samo" twierdzi, że luuudzieee liiiisty piszą, ale nie zawsze dobrze, więc on im mówi jak to naprawić śpiewa (choć zdecydowanie nie powinien) podpowiada jak pytać ciężarne kobiety, w którym są miesiącu ciąży wyjaśnia, dlaczego wszy są językowo istotne, przynajmniej po angielsku sugeruje jak reagować na komplementyDodatkowo:
zastanawiamy się kiedy w branży muzycznej zaczęto głośno mówić o tym, że mieć fana to nie zawsze dobra rzecz mówimy, żeby nie mówić ŁOCZERSTERSZAJER na Worcestershire sauce dajemy doskonałe, choć kompletnie nieproszone rady aspirującym pisarzom używamy (tak jakby) brzydkiego słowa na "F" i mówimy co to znaczy spuścić F-bombę dywagujemy nad skutecznością metod walki z przemocą, polegających na o tej przemocy niemówieniu przybijamy piątkę wszystkim mańkutom prawie zapominamy powiedzieć, że "to stan" stało się oficjalnie czasownikiem oznaczającym bycie psychofanemPrzy okazji pojawiają się:
Dido, której utwór Thank You został wykorzystany w piosence Eminema Dr Dre jako producent Kult z utworem Lewe lewe loff Maryla Rodowicz z utworem Rozmowa przez OceanOstatnie odcinki
-
#71: Prince czyli rysy na wiecznej miłości oraz...
17.04.2026 14:17
-
#70: „Ironic” czyli kto by pomyślał, że Alanis ...
05.04.2026 19:17
-
#69: Billie Eilish czyli jak się robi muzykę w ...
30.03.2026 15:35
-
#68: Iron Maiden czyli ciężkie granie na jeszcz...
24.03.2026 16:57
-
#67: Poker Face czyli rozwiązłe studium popoweg...
13.03.2026 12:12
-
#66: Britney Spears czyli nieznośna lekkość gat...
03.03.2026 20:02
-
#65: "One Night In Bangkok" czyli szachowa rozg...
24.01.2026 13:31
-
#64: Młodzi, gniewni i zabawni, czyli Coolio, M...
06.01.2026 16:45
-
#63: Na zachodzie bez zmian, czyli The Clash i ...
31.12.2025 15:27
-
#62: Cierpienia młodego Michaela czyli doroczny...
23.12.2025 00:19