Ostatni akt - pożary i obsesja
Przez lata w okolicach Waszyngtonu płonęły domy i samochody. Pożary wybuchały w środku nocy, zawsze według tego samego schematu. Śledczy długo nie wiedzieli, kogo szukają. Ba, nawet nie zdawali sobie sprawy, że chodzi o tego samego sprawcę. Jak nauka pomogła rozgryźć tę zagadkę? O profilowaniu, śladach DNA i tajemniczym podpalaczu w trzecim odcinku miniserii o pożarach.
Doszli więc do wniosku, że to w nich przenoszone było to, co potem wzniecało pożary. Kilka tygodni później, tuż przed Bożym Narodzeniem 2003 roku, podpalacz podpalił dom w New Carleton w stanie Maryland. Śledczy, jak zwykle po tego typu zdarzeniu, odwiedzili okoliczne firmy i sklepy z pytaniem, czy ich kamery monitoringu mogły zarejestrować cokolwiek przydatnego. No i jeden z pobliskich hoteli przekazał im nagranie, no i to, co się na nim znajdowało, było naprawdę dziwne. Otóż na taśmie widać było wóz strażacki pędzący w kierunku tego płonącego domu. Na wprost po przeciwnej stronie drogi stał zaparkowany samochód.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
można go znaleźć na Spotify
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„można go znaleźć na Spotify"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.