Mentionsy Mentionsy
Kampus Nauka
Kampus Nauka

Słowianie w Samarkandzie. Szlakami średniowiecznego handlu ludźmi

16.01.2026 ·25 min 3 s

Słowianie w Samarkandzie. Szlakami średniowiecznego handlu ludźmi Od Wielkopolski aż po Azję Centralną ‒ łodziami po Dnieprze i Wołdze, a potem lądem do Samarkandy ‒ ciągnęły karawany z tysiącami słowiańskich niewolników. W Europie pozostały po nich setki tysięcy muzułmańskich srebrnych monet. Kto, komu i za ile sprzedawał Europejczyków jeszcze w X wieku? Co robili Słowianie na dworach muzułmańskich władców? I jak to się stało, że na biznesie zdominowanym początkowo przez Skandynawów tak dużo zyskali Piastowie? O średniowiecznym handlu niewolnikami z Europy Środkowej i Wschodniej opowiada dr Marek Jankowiak z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, visiting professor na Northeast Normal University w Chinach. Pyta Maks Walewski

Jak rozumiem jednym ze źródeł niewolników, które w tych źródłach historycznych są wymieniane jest także Europa.

Europa wschodnia jest niesłychanie wygodna dla takiego handlu, bo jest przecięta wielkimi, bardzo wolnymi rzekami, które mają bardzo niewielki spadek i płyną przez tysiące kilometrów.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.