Mentionsy Mentionsy
Ja i moje przyjaciółki idiotki
Ja i moje przyjaciółki idiotki

Trupy z szafy

19.04.2026 ·51 min 5 s

O ukrywanych długach, wyrokach i dzieciach - w tym odcinku posłuchacie o relacjach, w których naprawdę "wybija szambo". Partnerem reklamowym tego odcinka jest aplikacja Bookbeat, w której znajdziecie ponad milion (!) audiobooków i ebooków, a nowi użytkownicy rejestrując się z moim kodem OKUNIEWSKA mogą słuchać aż 20 godzin przez 30 dni za darmo. Wpiszcie kod, albo po prostu kliknijcie tutaj: KLIK

Jak wam się nie chce odświeżać sobie lektur szkolnych przed maturą, to możecie sobie je włączyć w tle do sprzątania, no. I no właśnie polecę tę książkę spoza kanonu lektur, ale napisaną przez Franza Kafka, czyli autora procesu, który na liście lektur jest, więc może ta książka wam się też do tego przyda. Ja sobie ją dałam do wyklejenia albumu rodzinnego, bo trwa mniej niż trzy godziny. Czyli idealnie. Tytuł tej książki to jest Przemiana i autorem jest, jak wspomniałam, Franz Kafka. I to jest książka o kolesiu, który się budzi rano jako insekt, co brzmi bardzo idiotkowo, ale nie żartuję. Normalnie budzi się i nie może się podnieść, patrzy, a on ma po prostu insekcie kończyny. I to mu się nie śni, bo jego rodzina też widzi, że ktoś w tym pokoju jest robakiem.

To nie był budzik. To było powiadomienie na dysku C. Nie rozumiesz tego. Mamy grupę z innymi detektywami na dysku C i mam wezwanie. Przecież ja nie chcę źle. Jesteśmy dobrymi ludźmi. Nie chcę się skrzywdzić. Ja już myślę, co to za scenariusz. Czy ja w ogóle nie gram główną rolę w Truman Show albo jestem bohaterką książki? Proces Franca Kawki? Jakie kurwa powiadomienie na dysku C? Czy typ myśli, że jedyne co ja wiem o komputerach i telefonach to jest Facebook i Instagram? Czy to jest jakaś ponadprzeciętna wiedza, jak wysyłać powiadomienia na dysku C? Wtedy już się wkurwiłam. Pojechał. A ja kolejny raz zaczęłam śledzić strony internetowe i strony gov w poszukiwaniu takiego detektywa jak on w bazach danych. Nie znalazłam. Oczywiście później zarzucił mi, czy ja mu nie ufam, czy ja mu nie wierzę. Przeczesuje internet, żeby go śledzić.

Najlepsze jest to, że mój ojciec jest jego równolatkiem. Moja mama jest rok młodsza od typa, z którym żyję. Teraz jestem już na ziołowych lekach uspokajających reklamowanych przez Marysię z M jak miłość, pozdrawiam, ale od czwartku przeczołgało mnie na maksa. Nie mogę uwierzyć, jak typ mógł mi przez rok mówić, nie, przez rok się ze mną spotykać wiedząc, że ja nie wiem. Kurwa, dzieli nas 25 lat. Słabo mi się robi na myśl, że on był w tym momencie życia, co ja teraz, kiedy się rodziłam. Jestem idiotką. Jestem idiotką, bo go kocham. I serce mi pękło. Rozjebałeś wszystkie moje nieśmiałe marzenia o rodzinie, o dzieciach, przez to, że nocami googluję choroby genetyczne i inne france związane z wiekiem ojca. Jasne, rozum, jacyś randomowi ludzie z internetu powiedzą, zostaw, typa, zerwij się, odetnij. Mój rozum mówi to samo, ale jestem rozdarta, bo kocham go, ale nie wiem, kto to jest.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.