Portret Aleksandra Hochberga znów w Zamku Książ
Po osiemdziesięciu latach do Zamku Książ wrócił portret, który przez dekady uchodził za bezpowrotnie utracony. O sensacyjnym zakupie portretu hrabiego Aleksandra Hochberga na niemieckiej aukcji, kulisach odzyskiwania rozproszonych skarbów i o tym, jak odbudowuje się pamięć miejsca, Jakubowi Kukli opowiadał Mateusz Mykytyszyn, prezes Fundacji Księżnej Daisy von Pless i rzecznik Zamku Książ w Wałbrzychu.
Portret namalowany w książu w ostatnim okresie pokoju, w czasie kiedy nad Europą już wisiało widmo wielkiej wojny, która zmieniła losy Hochbergów na zawsze.
Jan Henryk XV był adiutantem cesarza, ale już później wielki kryzys lat dwudziestych i upadek fortuny, majątku Hochbergów.
Tutaj pozostawione przez Hochbergów niektóre dzieła sztuki zabezpieczone przez konserwatora prowincji śląskiej zabytków ówczesnego profesora Gwindera Grundmana.
Ale też w Pszczynie, w Muzeum Zamkowym w Pszczynie, która była górnośląską rezydencją Hochbergów, znajduje się bardzo wiele dzieł sztuki z książa, które zostały zabezpieczone przez górnośląskich pszczyńskich muzealników w latach 50., kiedy nie było jeszcze decyzji o ratowaniu książa, o jego rozwoju.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.