Mentionsy
Może bez fajerwerków, ale z sensem - życia kulturalnego wypatruję w 2021 roku #77
Na tak zwane życie kulturalne powiedzmy… w średniowieczu mało kto sobie mógł pozwolić. Ludzie walczyli o przetrwanie, o jedzenie, a w przerwach oddawali się rozrywkom typu: tańce, teatr uliczny, misteria religijne, miłość doczesna. Tyle. Rozwój kulturalnego życia stymulowany był przez możniejszych tamtego świata, aż z 200 lat temu sytuacja się wyrównała nieco. Zaczęto słuchać muzyki w dużych salach, poza pałacami, można było pójść do teatru, przeczytać książkę… Obejrzeć film, wystawę, oglądać telewizje, no i się zaczęło – koncerty na stadionach, wielkie festyny z każdej okazji, tłumne tańce jako ekspresja nie tyle piękna czy wzajemności, ale i indywidualnego rozedrgania. Kultura stała się częścią… hm… Czegoś, co przestało uwrażliwiać. Stała się wynikiem konkurencyjności w naszej rzeczywistoci, okazją do ekspresji frustracji (i całkiem słusznej), zaczęla współtworzyć ten bieg po lepszość, porównywanie z innymi, pragnienie lików, stała się wyrazem lęków, gniewu, stawiała diagnozy, po której nie zostawało dużo nadziei, wsadzała emocje na karuzelę, a nie dawała odpocząć. Generalizuję, ale przestało to wyglądać dobrze, chociaż przyzwyczailiśmy się do intensywnego funkcjonowania kulturalno - towarzyskigo. Pytanie – co dobrego, pięknego, łagodzącego, wyprowadzającego na prostą - tak naprawdę mieliśmy? Każdy z nas. Ja Ty. Ona.. Z jakimi emocjami wychodziliśmy z kina? Co działo się w nas po koncercie? Co po spacerowaniu wzdłuż brzegu najbliższej rzeki?
Jak jest teraz?
Oczywiście - pusto. Ale czy nie jesteśmy na dobrej drodze do doceniania tych działań kulturalnych, które dają poczucie harmonii, porządku, mogą przywrócić dobry nastrój, spokój wzbudzić nadzieję i pomysłowość. Teraz gdy częściej bywamy Sami z sobą, możemy sprawdzić: jak to jest być sam na sam ze sztuką. Alo i bez.
I niech znaczenie kreatywności rośnie. Niech to, co tłumi wrażliwość – znika.
Zatem Niezwykłego, subtelnego, podnoszącego na duchu (może bez fajerwerków, ale z sensem) życia kulturalnego wypatruję w 2021 roku.
A co się świeci/święci na twoim horyzoncie?
Ostatnie odcinki
-
8 nóg, 0 strachu. Cała prawda o pająkach w Twoi...
16.04.2026 17:19
-
Celebracja braku uczestnictwa (manifest niezal...
09.04.2026 07:36
-
Filtr spokoju. Seans przyszłości, która już tu ...
07.04.2026 13:58
-
Natura rzeki. O tym, co płynie pod prąd naszych...
31.03.2026 15:17
-
Gęstość niedzieli. Notatki spod ortezy. #335
23.03.2026 16:05
-
Kobiety z Kiedyś odc.24: Pamięć zapisana w pusz...
03.03.2026 09:57
-
Instrukcja obsługi hałasu #333
24.02.2026 07:48
-
Kobiety z Kiedyś. Burzliwe lata 80. w Białowież...
18.02.2026 12:42
-
Angielski ślad w sercu Białowieskiej Puszczy: m...
11.02.2026 09:15
-
Jak odnaleźć „Wielkie Ach”? | na podstawie roz...
03.02.2026 21:51