Mentionsy
Karuzela #139
Karuzela zdarzeń — tak się mawia.
Kręcisz się w kółko, jak na karuzeli.
Mam karuzelę w głowie, w życiu w….
Karuzela, karuzela — to świetne, przydatna, malownicza metafora
No i stałam pod taką metaforą, 200-letnią. w Pradze.
Każdy może wciąż skorzystać tej historycznej karuzeli, taaa historia to tez, karuzela, jeśli spojrzeć pod tym kontem
no ale ja patrzyłam sobie na malowane koniki i drewniane karety i te zwycięskie pozy, jakby to był jakiś wjazd przez bramę triumfalną, wjazddo lepszego świata,
który został zdobyty;
białe konie stają dęba;
kolorowe siodła i bogato malowane bryczki świadczą o bogactwie, możliwościach, atrybuty sukcesu;
dzwonki, falbanki, walce i marsze, złocenia, spojrzenia, uśmiechy, zawrót głowy;
i tak podziwiam dwustuletnią metaforę, której mogę użyć w każdej chwili.
Wygląda jak karuzela z pozytywki tylko duża, jest słodka i rozczulająca, ale nie ulegam temu wrażeniu.
Bo z tego drewniano-złotego pochodu wyłania mi się taki obraz ówczesnej, a i współczesnej rozrywki mającej swoje cienie, przy swoich blaskach
Karuzela zaspokaja naszą dziecięcą potrzebę kołysania, albo, potrzebę dorosłej-zabawy w utratę stałego punktu, zawroty głowy ten rausz bez alkoholu, to śmieszne skołowanie, które pozwala odkryć oś kołowania. Siebie. Siebie w zabawie. Na moment.
Ale karuzela, w tej wersji to także wynik pragnienie zwycięskiego pochodu, jak z bajki — wjechać do miasta na białym koniu w najlepszej szacie, zwyciężyliśmy, byliśmy piękni i młodzi, wszyscy wiwatowali i śmiechom i żartom nie było końca.
Albo – tak wersja, że – hej, jechała w najpiękniejszej karocy, kopciuszek, królowa, albo narzeczona księcia, w każdym razie wybranka w cudownej sukni, wybranka, na którą wszyscy patrzą z zachwytem. Jedzie w karocy. Przez te parę minut, z towarzyszeniem dźwięku sztucznych fanfar symuluje efekt wow i ma efekt wow, przez moment kręcimy się w lepszym, kolorowym świecie, to dobre jest i piękne, to jest retro, to jest echo 200-letniego schematu jak poczuć szczęścia
Ej, no nie neguję. Po prostu oglądam drugą stronę medalu.
Już 200 lat temu nie wystarczała zwykła huśtawka, tak samo potrzebowaliśmy lukru i tłumu
i proszę – to nadal jest do zrobienia
świat nadal jest do zdobycia, można wsiadać na drewnianego siwka i wioo
Gdyby ktoś wiooo - to proszę odiweidzć tę neo-renesansową karuzelę z 1892 roku — karuzela stoi na wzgórzu Letna i owszem, wciąż — w sezonie jest oblegana.
I cudownie.
***
http://www.freesoundslibrary.com www.purple-planet.com
Ostatnie odcinki
-
Treść się żyje | Krótki esej audio na wyciszeni...
26.06.2026 17:19
-
Wychowanie lasu | Reportaż narracyjny o dzikośc...
21.06.2026 21:42
-
Simona Kossak: Urodziny w lesie | Kobiety z Kie...
03.06.2026 08:18
-
Zapach PRL-u: Wolność | Kobiety z Kiedyś cz. 25...
22.05.2026 10:12
-
Czy cisza może boleć? | Esej audio o hałasie #340
05.05.2026 06:34
-
Przeprowadzka: Świat w kartonie | Esej audio. #339
23.04.2026 17:13
-
Pająk w pokoju: Anatomia lęku | Esej audio. #338
16.04.2026 17:19
-
Celebracja braku uczestnictwa (manifest niezal...
09.04.2026 07:36
-
Filtr spokoju. Seans przyszłości, która już tu ...
07.04.2026 13:58
-
Natura rzeki. O tym, co płynie pod prąd naszych...
31.03.2026 15:17