Mentionsy
Czekolada albo wojna #87
A może by tak porzucić przewidywalny bieg wydarzeń i znienacka przejść w stan życiowej pauzy? Może by tak nie odpowiadać na dzwonki, zaczepki, czułe szepty, na żadne sygnały i nie zaglądać do skrzynek pocztowych. Wszystkich. Może by zdjąć okulary, niech świat straci ostre kontury, ale ni traci barw.
Mój blok wypowiedział światu wojnę. Przeklął siarczyście, zmroził wzrokiem rzeczywistość w promieniu 2 kilometrów. Jestem w samym środku jak woku cyklonu. I spokojnie czekam na to, co będzie dalej.
Porzucam przewidywalny bieg wydarzeń, siedzę na łózku gryząc tabliczkę czekolady jak kanapkę.
Hej powiedz, co ci gryzie?
INSPIRACJA: „A może by tak odwiedzić sklep z czekoladkami i kupić tabliczkę dobrej czekolady? Nie musi być droga, chodzi o smak” „Hygge.Klucz do szczęścia” Meik Wiking, str 135.
Ostatnie odcinki
-
Jak zniknąć z radaru? | Reportaż o czekaniu #346
03.07.2026 15:07
-
Treść się żyje | Krótki esej audio na wyciszeni...
26.06.2026 17:19
-
Wychowanie lasu | Reportaż narracyjny o dzikośc...
21.06.2026 21:42
-
Simona Kossak: Urodziny w lesie | Kobiety z Kie...
03.06.2026 08:18
-
Zapach PRL-u: Wolność | Kobiety z Kiedyś cz. 25...
22.05.2026 10:12
-
Czy cisza może boleć? | Esej audio o hałasie #340
05.05.2026 06:34
-
Przeprowadzka: Świat w kartonie | Esej audio. #339
23.04.2026 17:13
-
Pająk w pokoju: Anatomia lęku | Esej audio. #338
16.04.2026 17:19
-
Celebracja braku uczestnictwa (manifest niezal...
09.04.2026 07:36
-
Filtr spokoju. Seans przyszłości, która już tu ...
07.04.2026 13:58