Mentionsy
Ostatnie odcinki (85 wszystkich)
Co Ona Gada #85 – POV: rozwaliłaś bark ale jesteś rebelem
Dzisiaj opowiadam Wam o tym, jak rozwaliłam se bark i dostałam cztery rekomendacje do operacji, więc poszłam do piątego lekarza, hehehehehehehe.
Co Ona Gada #84 - Jak się wszystko potrafi spierdolić
Tak Wam opowiadałam o spokoju ducha, szczęściu i braku problemów, więc mój pies, który żyje po to, żeby zamieniać moje życie w piekło :D, wyszedł do ogródka i urwał sobie plecy.
Co Ona Gada #83 - Studia w Szwecji
Dzisiaj opowiadam Wam o swoich studiach w Szwecji: o tym, jak prowadzący nazwał mnie rebeliantem, o tym, jak moja koleżanka z grupy rozpłakała się, kiedy zapytałam ją, czemu obsmarowuje mnie na Fac...
Co Ona Gada #82 – Grabie prawdy, polowanie na buty i śrubka za 200 PLN
Dzisiaj odcinek pamiętniczkowy. Opowiadam Wam o tym, czym są grabie prawdy, o polowaniu na buty zimowe (na razie bez sukcesu) i o śrubce do trenażera, która kosztowała mnie dwie stówy, dwa wyjazdy ...
Co Ona Gada #81 – Ślub w Szwecji. Formalności, przygotowania, technikalia
Dzisiaj opowiadam Wam o tym, jak zawarłam ślub w Sztokholmie, nie będąc ani obywatelką, ani nawet zarejestrowaną mieszkanką Szwecji. Krok po kroku przedstawiam proces, jaki musieliśmy przejść, aby ...
Co Ona Gada #80 – Pierwszy miesiąc na wsi. Część 2
Dzisiaj opowiadam Wam o kolejnych zmianach w życiu w związku z przeprowadzką z miasta na wieś. Ach, trochę się rozmarzyłam!
Co Ona Gada #79 - Pierwszy miesiąc na wsi. Część 1
Dzisiaj opowiadam Wam o desperackim przyjeździe na wieś do domu bez wody i kibla, obrzyganiu Sztokholmu na do widzenia, o skradaniu się do domu tak, żeby nikt na mnie nie wyskoczył z krzaków z siek...
Co Ona Gada #78 - Przygody i stresy jesiennego wyjazdu do Polski
Dzisiaj opowiadam Wam o swoim jesiennym wyjeździe do Polski, który wiązał się z ogromną liczbą cudnych wydarzeń, spotkań, sukcesów i przedsięwzięć, ale też stresów-zabijaków.
Co Ona Gada #77 - SWIMRUN SWIMRUN SWIMRUN!
Dzisiaj opowiadam Wam o tak pięknej dyscyplinie sportu, że ja po prostu nie mogę!!!!!!
Co Ona Gada #76 - Szwedzka wieś, równoległa rzeczywistość
Dziś opowiadam Wam o szwedzkiej wsi, która zdaje się jakąś totalnie inną rzeczywistością od miasta. I od polskiej wsi też, swoją drogą.
Co Ona Gada #75 - Najbardziej pojebane dyscypliny na igrzyskach w Paryżu
Dzisiaj opowiadam Wam, subiektywnie i z perspektywy totalnego laika, jakie są najbardziej chore gówna na IO w Paryżu. No nie mogę się napatrzeć!
Co Ona Gada #74 - Norweska wycieczka, część 2
Kontynuacja części pierwszej o naszej lipcowej wycieczce do Norwegii. Dni 4-10.
Co Ona Gada #73 - Norweska wycieczka, część 1
Dziś pierwsza część na temat naszej norweskiej lipcowej wycieczki. Opowiadam Wam o trzech pierwszych dniach z dziesięciu, które spędziliśmy na norweskich campingach - niestety nie pod namiotami, ja...
Co Ona Gada #72 - Karpam dijemy
Uwaga, myślodsiewnia na hardkorze ;) Nie ma intro, bo mi się Garageband chciał aktualizować, a ja nie mam już tyle miejsca na kompie :P
Co Ona Gada #71 - Nowe zaskoczenia i kombinatoryka
Dzisiaj opowiadam Wam o tym, co rzuciło mi się w oczy (i nie tylko) natychmiast po powrocie do Szwecji. I dlaczego temu krajowi nie wróżę szczęścia i pomyślności. BTW sorry za brak intro, ale progr...
Co Ona Gada #70 - Powroty, powroty drogą morską
Kolejna pogadanka z promu, w której streszczam swoje ostatnie tygodnie, ale tak na maksa streszczam! Dajcie znak, które wątki mam rozwinąć w kolejnych odcinkach!
Co Ona Gada #69 - Wyprawy promowe Polferries
Ten odcinek nagrywałam Wam na promie, gdy rozpoczęłam swoją egzotyczną wycieczkę do Polski.
Co Ona Gada #68 - Wdzięcznostki
Byłoby spoko, gdyby ten spokój ze mną został na dłużej, biorąc pod uwagę to, że jak poprzednio się zabierałam do nagrywania, to z poziomu frustry i zaczynając od "OOOKUUUUURRRRRRYYYYWAAAAA" :D
Co Ona Gada #67 - Co za ekstrawaganckie pomysły :O
Dzisiaj o tym, że wchodzenie do wody o temperaturze około 3 stopni Celsjusza to dla mnie codzienny szit, ale wyjazd towarzysko-służbowy do Ojczyzny wydaje mi się CHORĄ EKSTRAWAGANCJĄ!
Co Ona Gada #66 - Rozkminy o niedopasowaniu
Zaczęły się te rozkminy z poziomu frustracji, hejtu i lęku, a zakończyły w spokoju, którego już dawno nie miałam, a którym się cieszę, zwłaszcza że wiem że jest tylko na chwilkę.