Mentionsy Mentionsy
Bez Dyskusji
Bez Dyskusji

259. Resident Evil 2 (1998) – Odcinek nostalgiczny

09.04.2026 ·1 godz 9 min

Kwiecień-zombiecień, bo przeplata. Trochę mózgu, trochę flaka! Witamy w drugim Zombietniu w historii podcastu Bez dyskusji! W tym roku, zgodnie z życzeniem naszych słuchaczy, kontynuujemy przygodę z Resident Evil, wrzucając na ruszt kontynuację survival horroru Capcomu, legendarną "dwójeczkę". Znacie wzorzec "odcinków nostalgiczny" – oddajemy się w nich wspomnieniom, zanim odpalimy ponownie grę i skonfrontujemy ją z naszymi starczymi gustami. Zapraszamy w podróż sentymentalną z Karolem i Adamem!Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

Birkin jest takim dla mnie kultowym antagonistą, dlatego że ta mutacja jego… Oczkiem w głowie, oczkiem na ręce w zasadzie. Oczkiem w głowie Capcomu. Oczkiem na ramieniu. Jego mutujące, te różne fazy i tak dalej, to bardzo jakoś uruchamiało mi wyobraźnię. Mi się też podobało, że Nemezis w Trójce przechodził tego typu przemiany, więc to mi leżało. A jeżeli chodzi o te dwa typy, o które ja zapytałem, to dla mnie to był liker, Już wiecie dlaczego drodzy słuchacze, no bo była ta anegdota, prawda? Licker to jest dla mnie po prostu jakby symbol. Trauma młodzieńcza. Tak, to jest ta trauma horrorowa, taki pobudzający w ogóle, pobudzająca przygoda wczesnohorrorowa.

Dla fabuły zresztą chyba też niejako Capcom to wyczuł, bo nie bez powodu jednak Leon częściej powraca. Chociaż to też jest trochę fanservice, że zobaczyli, że po prostu kto jest chyba popularniejszy w internecie. I jakoś chętniej powracają do tej postaci. Ta Claire jest troszkę poszkodowana w tym sensie. No, no. Coś chcesz powiedzieć? Tak, tak, tak. Jakby do premiery dziewiątki, która odbyła się w tym roku, Leon wystąpił w Residentzie 2, 4 i 6. Claire wystąpiła w Residentzie 2, Code Veronica i Revelations 2. Oboje mieli po trzy gry. Dopiero w tym roku jakby Leon wygrał.

Warto, bo tak naprawdę nic tam nie tracimy, a możemy zyskać. Szczególnie, jeżeli właśnie gramy oba scenariusze, a nie tylko jeden. Ja tak samo uważam, zawsze będę popychał w stronę poznawania i rozszerzania, natomiast przy tym pierwszym rodeo, tak bym chciał zaznaczyć, patrząc też jak ta seria jest postrzegana przez Capcom, przy takim pierwszym rodeo uważam, że powinniście zagrać w remake i po remake'u pójść sobie do następnych części, dlatego że ty Karol jeszcze nie grałeś, a to jest bardzo widoczne. Jak się gra w Requiem, w grę, która teoretycznie jest takim fanservice'owym powrotem do Raccoon City. Tam się to dzieje, tak? Jakby wracamy do Raccoon City i druga połowa gry rozgrywa się na ulicach Raccoon City, które z jakiegoś powodu niecałe zostało zniszczone przez bombę.

Niektóre miejsca się jeszcze trzymają. To jest takie śmieszne, że krater jest, ale on jest tam trochę dalej. Wiesz, on tam trochę dalej. Nie tu, nie pod posterunkiem. Tam, tam, tam, tam dalej. Kiedy grasz w Requiem, w Requiem powracają lokacje z remake'u 2 i remake'u 3. Oni w Capcomie już ustalili nowy kanon i w tym nowym kanonie nie ma miejsca na oryginalne trzy gry. W tym nowym kanonie jest remake dwójki i remake trójki. Ten remake jedynki nawet już w tym nowym kanonie staje się pewnego rodzaju niewygodą. Zakładam, że dojdziemy do czasu, w którym dostaniemy nową wersję Resident Evil 1, która będzie wpisana też w tą współczesną wrażliwość.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.