☕ MILAN LIDEREM SERIE A
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Milan nowym liderem Serie A po zwycięstwie z Napoli. De Bruyne wściekły na Antonio Conte! Juventus znów nie dojeżdża: kolejny remis z Atalantą. Zapraszam. Marcin Nowomiejski
mieć istotne konsekwencje negatywne. Powiedział Tudor, że nie jest możliwy postęp bez popełniania błędów i że to naturalny element całego procesu, że chłopak ma dopiero 19 lat, że zasługiwał na tę szansę i w związku z tym stanął Tudor zdecydowanie w obronie młodego napastnika Starej Damy. Najpierw patrzą na występ, później na wynik. To jest znamienne. Te słowa mogą i pewnie podzielą kibiców, bo okazuje się, i to jest otwarta deklaracja, że Tudor nie jest rezultatistą, tak jak Massimiliano Allegri, jest dziokistą, tak jak na przykład Tiago Motta. Ja jestem ciekawy Waszej reakcji na te słowa trenera, ale Tudor mówi otwartym tekstem. Ja patrzę na występ, a dopiero później interesuje mnie wynik. To tak nie do końca zgodne z tradycją Juventusu, dla którego zwycięstwo ma być jedynym, tym najważniejszym, co się liczy.
To były perturbacje w defensywie, to były pomyłki defensorów, czy w ogóle gry drużyny w fazie defensywnej, ale mnie zastanawia, czy Wy, zwłaszcza Wy Juventini, widzicie szklankę, podobnie jak Igor Tudor, do połowy pełną, czy raczej do połowy pustą, jak zapatrujecie się na to, że Juventus jeszcze w lidze nie przegrał, ale... Tak jak piszą dziennikarze, non vince più, non sa vincere, czyli po prostu nie wygrywa pytanie, jak to wszystko będzie wyglądało dalej. Tym bardziej, że przed Juventusem bardzo ważne spotkanie z Milanem. No, jestem bardzo zainteresowany tym, co napiszecie w komentarzach. Zapraszam. Cagliari-Inter, czyli wieczorny mecz sobotni. 0-2 czy 2-0 patrząc z perspektywy Interu.
Najpierw Lautaro, potem Esposito. Kiwu kontynuuje wspinaczkę. Nadciąga Inter. Co za święto Pio. Il Toro nakręcony, Belotti pechowy, Turam niebezpieczny. To hasła rzucające się w oczy w artykule traktującym o spotkaniu Cagliari-Inter. No ale zacytuję też słowa redaktora, autora tego tekstu. Nie chcemy przesadzać, ale Inter zdaje się odnajdować metodę na grę, i wspinaczkę w tabeli. To już drugie zwycięstwo z rzędu. Trzecie, jeżeli liczymy Ligę Mistrzów, w kaliari kluczowe okazały się dwie rzeczy. Powrót Lautaro Martineza, który jest już częścią historii Nerazzurri oraz pierwszy gol w Serie A młodego Esposito, co pomoże mu też uwolnić się od presji oczekiwania na debiutanckie trafienie. I z tym trzeba się zgodzić. Inter może nie zagrał najlepszego spotkania, chociaż w większości, myślę w 70-70%,
Czasu, procent czasu, to było momentum. Neradzurich znowu, podobnie jak Juventusu, nie do końca przypieczętowane, do czego za chwilę nawiąże Christian Kiwu, zacytujemy rumuńskiego allenatore. Inter miał więcej agresji, to zauważyli dziennikarze, czego ilustracją, i z tym też należy się zgodzić, było to, że taki Jeremina, czyli stoper Rosso Blue, nielubiany przez napastników w Serie A, był częściej faulowany. niż sam faulował, co pokazuje nastawienie Nerazzurri do tego spotkania. Inter odniósł już 1600 zwycięstw w Serie A. To było 1600 zwycięstwo w pierwszej lidze włoskiej, tylko Juventus ma ich na koncie więcej, bo 1714. Dobra wiadomość, komplet punktów Inter jako zespół lepszy też od Cagliari o pół noty w rubryce.
Zresztą zdobywca statuetki dla najlepszego gracza w tym meczu po końcowym gwizdku. A na koniec Lautaro Martinez. Lautaro Martinez, il capitano scatenato, czyli rozkręcony, nakręcony kapitan, głodny gry. Lautaro Martinez, który awansował na piąte miejsce w klasyfikacji strzelców wszechczasów Interu w Serie A. Powiedział, wiemy, że nas atakują, wiemy, że nas krytykują, ale jesteśmy drużyną zjednoczoną i walczymy o swoje. Zespół jest zdrowy, jesteśmy w dobrej formie i wciąż walczymy o wszystko na każdym z frontów. Jak wasze wrażenia po meczu, drodzy Tifozi? Czy Inter faktycznie wraca na właściwą sobie ścieżkę zwycięstw i czy ta wspinaczka będzie trwać? Zapraszam do podzielenia się swoją opinią.
Tak czy inaczej z perspektywy czysto ligowej sytuacji w Serie A Roma wygrywa kolejny mecz. Roma ma jeden z najlepszych bilansów bramek. No i Roma plasuje się w ścisłej czołówce tabeli, mając tyle samo punktów co Milan i Napoli, o których porozmawiamy w tym momencie. No bo w Mediolanie krzyczą mamy lidera i nawet jeśli to jest lider współdzielony z Napoli i z Romą, to jeżeli ktoś z tych trzech zespołów może najgłośniej to wykrzyknąć, to właśnie Milan, ze względu na to, że ma najlepszy bilans bramkowy. I gdyby Liga kończyła się dzisiaj, drodzy Rossoneri, chcielibyście zamknąć tabelę już w tym momencie, przyznajcie. Milan, Roma, Napoli, Juventus, Inter, w to wam graj. W każdym razie, gdyby dzisiaj kończyła się Liga, to właśnie Milan skończyłby ją na pierwszym miejscu.
Dzisiaj władze Mediolanu, władze miasta podejmą decyzję co do przyszłości stadio San Siro. W Palazzo Marino dojdzie do głosowania, które zdecyduje czy obiekt zostanie sprzedany Interowi i Milanowi, jeżeli to właśnie taka decyzja zostanie sfinalizowana. Przegłosowana to stanie się oficjalna do 10 listopada. Jeśli będzie odwrotnie, to kluby poszukają innych rozwiązań i nie będzie to stadio San Siro. Przynajmniej jeśli wierzyć Lucebiankinowi, który relacjonuje to dla nas. Osobny tekst o Christianie Pulisiku. Chyba nikt się nie dziwi, że musiał się znaleźć. Christian Pulisik. który asystował w świetny sposób Salem Makersowi później po asyście Fofany, pierwszej zresztą jego w tym sezonie w Serie A, trafił do siatki. Świetny zawodnik.
wyprzedził pod tym względem Lautaro Martineza, który aktywnie uczestniczył przy 45 bramkach, a przecież Lautaro Martinez dosyć regularnie uczestniczy przy zdobywanych przez Inter bramkach. Na koniec o obozie Napoli. Tyle o Milanie. Na temat Napoli rozpisują się m.in. Vincenzo D'Angelo i jego koledzy. No cóż, Conte non molla. Oczywiście, że Conte się nie poddaje. On sam stwierdził, że Napoli zapłaciło przede wszystkim za szybko straconą bramkę, że gdyby nie to, to z biegiem czasu zagrałoby inny mecz, którego rezultat również mógł być zgoła odmienny. Więc nie zwrócił uwagi na problemy w defensywie, choć za chwilę o nie zostanie zapytany. ale na to, że gdyby nie ta szybko stracona bramka, to inaczej Napoli zarządziłoby tym meczem.
Czekam na Wasze komentarze, ragazzi. W tym momencie sytuację w tabeli Serie A mamy taką, że Milan, Napoli i Roma mają po 12 punktów w tabeli. Czwarty jest Juventus, piąty Inter, więc jeszcze raz milaniści. No dajcie nam jeszcze pograć troszeczkę w tym sezonie, bo ja wiem, że już chcielibyście gasić światła, ale jest jeszcze ponad 30 kolejek do rozegrania. Także zacytuję Waszego trenera. Kalma, kalma. Inne mecze Serie A na razie odpuszczamy, chociaż odnotujmy. Fiorentina notuje najgorszy start w sezonie i to pod wodzą Stefano Piolego od czasów, kiedy za zwycięstwo przyznaje się trzy punkty. Trzy punkty w pięciu meczach to nie jest coś, do czego Fiorentina nas pewnie przyzwyczaiła. Oprócz tego Lecce. dogania w nieprawdopodobnych okolicznościach Bolonię i to za sprawą Francesco Camardi, zawodnika wypożyczonego z Milanu Sassuolo pokonuje Udinese.
I tym drugoligowym akcentem kończymy dzisiejsze spotkanie z włoską prasą sportową. Dziękuję wszystkim, którzy zostali ze mną do samego końca tego odcinka. Pozdrawiam Was tradycyjnie wyjątkowo serdecznie. W tym tygodniu reflektory na Ligę Mistrzów, chociaż dzisiaj oczywiście dogrywa co swoje Serie A, ale my czekamy już na starcia w Europie na poli Interu. Juventusu i Atalanty. No i trzymamy kciuki za Włochów na arenie europejskiej. Dziękuję za każdy lajk, za każdy komentarz, który pozostawicie pod tym materiałem, za każde podbicie i za każdą wirtualną kawę. Ci vediamo presto. Ciao.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Milan nowym liderem Serie A po zwycięstwie z Napoli. De Bruyne wściekły na Antonio Conte! Juventus znów nie dojeżdża: kolejny remis z Atalantą. Zapraszam. Marcin Nowomiejski